Aktualności
Badania
08 Stycznia
Źródło: www.pixabay.com
Opublikowano: 2025-01-08

Hiszpania najbardziej narażona w przyszłości na skutki fal upałów

Hiszpania pozostanie krajem, który będzie w Europie najbardziej dotknięty falami upałów, zarówno pod względem gospodarczym, jak i społecznym – wskazują naukowcy z Uniwersytetu Łódzkiego.

Kwestia nadmiernego nagrzewania się powierzchni jest coraz większym problemem w dobie zmieniających się warunków klimatycznych, zarówno na kontynencie europejskim, jak i na całym świecie. Z roku na rok Europa zmaga się z coraz większym stresem cieplnym, którego skutki szczególnie zauważalne są w jej południowej części.

Międzynarodowy zespół pod kierunkiem prof. Szymona Marcińczaka z Instytutu Geografii Miast, Turyzmu i Geoinformacji Wydziału Nauk Geograficznych Uniwersytetu Łódzkiego zbadał problem nadmiernego narażenia na ciepło w obszarach miejskich Hiszpanii. Badacze skupili się na pięciu miastach: Madrycie, Barcelonie, Sewilli, Bilbao oraz Murcji.

Wyniki ujawniły, że trendy określone na obszarze Europy nie odpowiadają dokładnie tym zgłaszanym w Ameryce Północnej. Ponadto poziom narażenia na ciepło jest zależny od specyfiki konkretnego miasta oraz skali przestrzennej analizy. Zauważono, że wpływ na nierówności termiczne mają cechy morfologiczne poszczególnych miast (układ miasta), a także różnice w zamieszkaniu poszczególnych dzielnic przez dane społeczności.

Zaobserwowano ponadto , że związek między wyższym wykształceniem a narażeniem na ciepło jest w Hiszpanii „ogólnie negatywny”. Jak tłumaczą specjaliści, osoby o niższym wykształceniu i niższych zarobkach mają tendencję do życia w dzielnicach o wyższej średniej temperaturze, co jest zgodne z badaniami przeprowadzonymi w Ameryce, czy Holandii. „Wieloskalowe podejście zastosowane w tym badaniu wyraźnie pokazuje, że związek między nadmierną ekspozycją na ciepło a cechami społecznymi i przestrzennymi poszczególnych dzielnic zależy od skali przestrzennej analizy” – wskazują naukowcy.

Stopień ekspozycji na wyższe temperatury może być powiązany z gęstością zaludnienia (w obszarach gęsto zaludnionych notowane są wyższe temperatury). Taka sytuacja ma miejsce w Bilbao oraz Murcji. Jednakże w Madrycie i Sewilli sytuacja jest odwrotna, na obszarach o mniejszej gęstości zaludnienia notowane są wyższe temperatury.

Udokumentowano, że wyższa gęstość zaludnienia powiązana jest z wyższymi temperaturami powierzchni, jednak musi temu sprzyjać lokalny kontekst (m.in. topografia miasta, kierunek jego rozwoju czy historia imigracji). Warto zauważyć, że każde badane miasto miało unikalny wzór przestrzenny ekspozycji imigrantów na ciepło. Spowodowane było to m.in. różnicami w topografii miasta, mikroklimatem wewnątrz miast lub rozmieszczeniem imigrantów w przestrzeni miejskiej.

Jednym z głównych obecnie wyzwań dla południowoeuropejskich miast jest właśnie narażenie na ciepło. Jest ono zależne od cech środowiskowych każdego obszaru miejskiego, zaś wyższe temperatury mogą pojawiać się częściej na terenach o skoncentrowanej urbanizacji z typowo wysoką zabudową – podają badacze z Uniwersytetu Łódzkiego.

Zauważono również, że niemal we wszystkich miastach południowej Hiszpanii, w przyszłości będzie trzeba wziąć pod uwagę zamontowanie markiz ulicznych, by zmniejszyć presję cieplną. Rozrost miast i naśladownictwo anglosaskich modeli mieszkaniowych i budowlanych będzie także wymuszało wdrażanie różnego rodzaju projektów publicznych, np. wykorzystania roślinności i terenów zieleni, by zmniejszyć temperaturę w poszczególnych częściach miast.

Status społeczny/materialny ma kluczowe znaczenie w wyjaśnieniu wzorów nierówności w ekspozycji na ciepło w miastach. Wyniki badań zależą od skali przestrzennej analizy – dodaje prof. Marcińczak.

Warto zaznaczyć, że obszary miejskie Europy Południowej nie została do tej pory dostatecznie przebadane pod kątem stresu cieplnego. Zespół z udziałem polskich naukowców wykorzystał w analizach nowatorskie metody badawcze (bespoke/egocentric neighborhoods).

Bespoke/egocentric neighborhoods odzwierciedlają lokalizację danej osoby oraz jej sąsiedztwo rozumiane na przykład jako okręg o określonym promieniu. Tak skonstruowane sąsiedztwa dla poszczególnych osób pokrywają się ze sobą do pewnego stopnia. Można je generować zaczynając od bardzo małych jednostek przestrzennych, kończąc na bardzo dużych obszarach, co pozwala na wieloskalowe badanie ekspozycji na czynniki środowiskowe, w tym narażenie na ciepło – tłumaczy prof. Marcińczak.

Badanie przeprowadzone pod jego kierunkiem jest pierwszym, w którym wykorzystano bespoke/egocentric neighborhoods do zbadania wewnątrzmiejskich wzorców nierówności termicznych. Jeszcze nigdzie nie przeprowadzono tak rygorystycznych porównań międzymiastowych, wewnątrzmiejskich i wieloskalarnych wzorców nierówności termicznych. Wyniki ukazały się w czasopiśmie Landscape and Urban Planning.

źródło: UŁ

Dyskusja (0 komentarzy)