Instytut Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego PAN podpisał porozumienia z partnerami z Chin w obszarze medycyny translacyjnej. Współpraca obejmuje projekty badawcze, wymianę naukowców, przygotowywanie wniosków o finansowanie oraz działania związane z rozwojem technologii biomedycznych.
W połowie czerwca zainaugurowano działalność Centrum Badań Translacyjnych Instytutu Nenckiego. To nowa infrastruktura badawcza stworzona po to, aby skracać drogę od odkryć na poziomie molekularnym do rozwiązań o potencjale diagnostycznym, terapeutycznym i technologicznym. W tym celu zakupiono m.in. najnowocześniejsze urządzenia do obrazowania – wysokorozdzielczy mikroskop elektronowy oraz zaawansowane mikroskopy optyczne.
Ledwie kilka dni po inauguracji władze instytutu podpisały już pierwsze porozumienia o współpracy z zagranicznymi partnerami. Od odkrycia naukowego do terapii, która może pomóc pacjentom, zwykle prowadzi długa i kręta droga. Same badania naukowe nie wystarczą: potrzebne jest także nowoczesne zaplecze technologiczne, doświadczenie kliniczne oraz partnerzy, którzy potrafią rozwijać obiecujące pomysły poza laboratorium. Współpraca z National Center for Translational Medicine przy Shanghai Jiao Tong University oraz Jiangsu Wuzhong Group ma pomóc skutecznie odpowiadać na te wyzwania.
Podpisane porozumienia pokazują, że nasze Centrum Badań Translacyjnych działa w międzynarodowym obiegu innowacji. To dla nas zaszczyt, że nasi nowi partnerzy wybrali Instytut Nenckiego jako miejsce rozmów o medycynie translacyjnej. To najlepszy dowód na potencjał instytutu. Zależy nam na współpracy, która przełoży się na prawdziwie innowacyjne rozwiązania medyczne — podkreśla prof. Agnieszka Dobrzyń, dyrektor Instytutu Nenckiego PAN.
Nowi partnerzy wnoszą do tej współpracy unikalne kompetencje. National Center for Translational Medicine przy Shanghai Jiao Tong University to jedna z czołowych placówek na świecie działających na styku biologii i medycyny. Z kolei Jiangsu Wuzhong Group wnosi perspektywę przemysłową oraz bogate doświadczenie w komercjalizacji innowacyjnych przedsięwzięć biomedycznych. Na uroczystości podpisania porozumień obecny był Tian Zhong, radca ds. nauki i technologii Ambasady Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce.
Umowy wskazują kilka ścieżek współpracy: wspólne projekty badawcze, wymianę naukowców, przygotowywanie wniosków o finansowanie oraz działania związane z rozwojem technologii biomedycznych. Współpraca z Jiangsu Wuzhong Group może dodatkowo objąć powstawanie nowych start-upów biomedycznych, czyli wsparcie projektów rozwijanych od pomysłu naukowego w stronę zastosowań rynkowych.
źródło: Nencki
Brawo, według mnie Chiny to jedyny słuszny kierunek współpracy a Szanghaj szczególnie. Na przestrzeni historii, nawet w okresie maoizmu całe społeczeństwo realizowało określony cel z wielką precyzją. Obecnie, dzięki zmianom politycznym, które zostały zauwazone, Chiny wykorzystując chaos na świecie, z pełną konsekwencją realizują swój wspaniały rozwój. Współpraca z Chinami, gdy obserwuje się rozwój chinskiej nauki, szczególnie w Szanghaju, może być kierunkiem przynoszącym obu stronom wymierne korzysci., większe Polsce. Wystarczy zadać pytanie w Google i uzyskujemy odpowiedź, "Uniwersytety w Szanghaju masowo zatrudniają wybitnych naukowców oraz laureatów Nagrody Nobla z całego świata. Jest to element realizowanej z pełną konsekwencją rządowej strategii ściągania do Chin globalnych talentów, wspieranej gigantycznymi nakładami finansowymi.". Uważam, to za jedeną z lepszych umów podpisanych w ostatnich latach przez instytut naukowy. Jak potoczy się współpraca, czas pokaże, ale pierwszy krok został zrobiony. Należy zauważyć, że wspolczesni Chińczycy, to ludzie wykształceni na najlepszych uczelniach amerykańskich i światowych. Czym zajmuje się Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego w Posce,, z całym szacunkiem, nukometrią i działaniami pozoracji pola nauki. Zanim w Polsce i Europie projekt wejdzie do realizacji, Chińczycy już go kończą i zaczynają nowy. W Europie liczącej 450 mln obywateli nie możemy dotychczas wypracować żadnej strategii, te które są to biurokratyczne bajki z mchu i paproci oparte w większości na wzajemnej adoracji urzędniczej.. I pomyśleć, że Chiny to kraj, który zmienił strategię polityczna w 1992 roku. Polska odzyskała niepodległość teoretycznie w 1989 roku. Może i w Polsce powinno wprowadzić się zasadę „nieważne, czy kot jest biały, czy czarny, ważne, by łowił myszy”., dotychczas polski kot generuje zadłużenie i chudnie w oczach, podobnie jak całą Unia Europejska. Chiny również się zadłużają ale widać systematyczny rozwój.