Aktualności
Badania
25 Marca
Źródło: archiwum prywatne
Opublikowano: 2026-03-25

Kwiaty w skali nano ochronią żywność i wydłużą jej trwałość

Nad metodą otrzymywania nanokwiatów – mikroskopijnych struktur z materiałów nieorganicznych i białkowo-fosforanowych – pracuje badaczka z Politechniki Łódzkiej. Mogą one pomóc lepiej chronić wrażliwe składniki żywności, wydłużać jej trwałość oraz stanowić element inteligentnych opakowań.

Nanoflowers nie są elementem botaniki, lecz tworem nowoczesnej nanotechnologii. Niewidoczne gołym okiem, przypominają swoim kształtem kwiat z delikatnymi „płatkami” układającymi się w misterną rozetę. Ta wyjątkowa budowa to klucz do ich niezwykłych właściwości. Każdy z „płatków” zwiększa łączną powierzchnię nanokwiatu, co w świecie chemii oznacza więcej miejsca na reakcje i wiązanie cząsteczek.

Dzięki temu nanoflowers potrafią skutecznie wiązać i stabilizować różne związki chemiczne. Ta zdolność sprawia, że znajdują zastosowanie w wielu dziedzinach — od katalizy po biotechnologię. Jednak ich potencjał w obszarze żywności funkcjonalnej jest szczególnie fascynujący – przekonuje dr inż. Magdalena Oleksy-Sobczak z Katedry Cukrownictwa i Zarządzania Bezpieczeństwem Żywności Politechniki Łódzkiej.

Na straży cennych składników

Jak opisuje badaczka, współczesna żywność coraz częściej wzbogacana jest w substancje bioaktywne, np. polifenole (naturalne związki roślinne o właściwościach antyoksydacyjnych) czy witaminy. Problem w tym, że są one bardzo wrażliwe na światło, temperaturę i tlen. Z pomocą mogą przyjść nanoflowers. Działają jak mikroskopijne gąbki – magazynują cenne składniki i chronią je przed degradacją. Co więcej, mogą kontrolować sposób ich uwalniania, co zwiększa skuteczność działania w organizmie.

W swoim najnowszym projekcie biotechnolożka syntetyzuje różne typy nanokwiatów. Dobór materiałów został ukierunkowany na ich zdolność do stabilizacji bioaktywnych składników żywności i poprawy wartości odżywczej produktów funkcjonalnych. Synteza obejmie trzy nanokwiaty nieorganiczne:

  • tlenek cynku (ZnO) – nie tylko chroni witaminy i polifenole podczas przechowywania, ale także wykazuje działanie przeciwdrobnoustrojowe, a dodatkowo stanowi źródło cynku, ważnego mikroelementu dla organizmu;
  • węglan wapnia (CaCO₃) – bezpieczny i dobrze znany składnik żywności, który w formie nanostruktury umożliwia kontrolowane uwalnianie składników odżywczych, witamin i polifenoli;
  • tlenek tytanu (TiO₂) – tworzy barierę ochronną przed promieniowaniem UV, zabezpieczając szczególnie wrażliwe witaminy, jak witamina C.

Oprócz tego analizie zostaną poddane również bardziej zaawansowane struktury, tzw. nanoflowers hybrydowe. Łączą one materiały nieorganiczne z białkami lub enzymami, tworząc struktury zdolne nie tylko do ochrony, ale i aktywnego działania — na przykład przyspieszania reakcji chemicznych.

Takie układy mogą pełnić funkcję miniaturowych biokatalizatorów w żywności. Niektóre z nich zachowują się jak inteligentne opakowanie: zabezpieczają wrażliwe składniki i uwalniają je stopniowo, w odpowiednim momencie. Inne natomiast pomagają przekształcać związki w bardziej wartościowe formy lub wspierają procesy, które podnoszą wartość odżywczą produktów funkcjonalnych – wyjaśnia dr inż. Magdalena Oleksy-Sobczak.

Jak powstają nanokwiaty?

Badaczka zamierza porównać trzy różne metody ich syntezy:

  • chemiczną – klasyczne podejście polegające na kontrolowanym wytrącaniu związków w roztworze;
  • sonochemiczną – wykorzystuje ultradźwięki, dzięki czemu nanostruktury powstają w kilka minut, jest energooszczędna, a zatem przyjazna środowisku;
  • hydrotermalną – prowadzona w wysokiej temperaturze i ciśnieniu, pozwala uzyskać bardzo uporządkowane i czyste struktury.

Każda z nich prowadzi do powstania nanokwiatów o nieco innym kształcie i właściwościach. Ponieważ forma wpływa na funkcję, porównanie metod pozwala wybrać tę, która najlepiej łączy wysoką jakość powstających nanostruktur z możliwością ich efektywnej produkcji.

Otrzymane nanokwiaty zostaną dokładnie przebadane, zarówno pod kątem ich struktury (np. przy użyciu skaningowego mikroskopu elektronowego), jak i zdolności do wiązania polifenoli oraz witamin. Sprawdzona zostanie również ich stabilność w różnych warunkach przechowywania, takich jak zmiany temperatury czy kontakt ze światłem. W przypadku nanokwiatów hybrydowych dodatkowo oceniona będzie ich aktywność enzymatyczna oraz możliwość wielokrotnego użycia w kolejnych cyklach reakcji prowadzonych w warunkach przypominających rzeczywisty produkt spożywczy. Dzięki temu będzie można określić, na ile takie struktury sprawdzają się jako biokatalizatory i jaki mają potencjał do praktycznego zastosowania w przemyśle.

Opracowane nanokwiaty mogą w przyszłości pomóc lepiej chronić wrażliwe składniki żywności, wydłużać jej trwałość oraz stanowić element inteligentnych opakowań, które aktywnie dbają o jakość przechowywanych produktów. To krok w stronę bardziej świadomego, innowacyjnego i zdrowszego podejścia do odżywiania — opartego na nauce działającej w skali nano, ale oferującej korzyści w skali makro – podsumowuje badaczka z Politechniki Łódzkiej.

źródło: PŁ

Dyskusja (3 komentarze)
  • ~Hubert Wojtasek 25.03.2026 16:37

    Nie chciałbym być złośliwy, ale to tematyka dr Amina Mousaviego Khaneghaha. Synteza sonochemiczna natomiast to domena prof. Grzegorza Boczkaja. No i oczywiście, jak w każdym temacie mającym aspiracje zastosowań praktycznych, pojawia się pytanie o koszty. Jeśli opakowanie będzie droższe niż produkt, który ma chronić, to szanse na jego zastosowanie są żadne. To samo dotyczy wielu opracowań dr Khaneghaha (w większości fikcyjnych).

  • ~Profesor PAN 25.03.2026 15:11

    Proponuję, by dostosować do siebie liczbę w rzeczowniku i czasowniku. Kwiat to singular a ochronią jednak plural. Może AI pomoże?

    • ~Profesor PAN 25.03.2026 19:08

      Dziękuję