Aktualności
Sprawy nauki
27 Lutego
Źródło: PAN
Opublikowano: 2025-02-27

Miejsce PAN w Europie i na świecie

Blisko ćwierć miliona cytowań uzyskali w latach 2021–2024 badacze Polskiej Akademii Nauk. Pod tym względem instytucja (liczona jako suma wszystkich jednostek) jest polskim liderem, zajmując 85 miejsce w Europie i 258 na świecie – wynika z analizy prof. Andrzeja Pilca z Instytutu Farmakologii PAN im. J. Maja oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego Collegium Medicum,

W analizie opublikowanej w kwartalniku „Nauka” (2024/3, 25–32) pokazano, że Polska Akademia Nauk (liczona jako suma wszystkich jej jednostek) zdecydowanie przoduje w kraju pod względem liczby cytowań prac naukowych, który to wskaźnik jest jedną z najlepszych miar jakości publikacji. W gorącej dyskusji na temat metod ewaluacji nauki warto wrócić do tej miary, wspomaganie się liczbą cytowań w ocenie jakości badań naukowych jest szczególnie godne polecenia. Oczywiście, w dziedzinach humanistycznych parametr ten nie jest tak ważny jak w innych dziedzinach. Czy jest istotne, ile cytatów dostali laureaci Nagrody Nobla z literatury albo twórcy wielki dzieł muzycznych, malarskich czy rzeźbiarskich? Natomiast zwłaszcza w naukach ścisłych i przyrodniczych cytowania są dobrą (może najlepszą) miarą wpływu naukowca na rozwój badań.

Tutaj postanowiłem porównać liczbę cytowań, jaką uzyskali badacze z Polskiej Akademii Nauk do cytowań wszystkich europejskich placówek naukowych, a w drugim etapie – wszystkich instytucji naukowych na świecie. Analiza dotyczy lat 2021–2024, czyli okresu zbliżonego długością do okresu następnej ewaluacji, i została wykonana 29 stycznia 2025 (data jest ważna, bo w przypadku instytucji z 3 milionami cytowań w okresie 4 lat, każdy dzień to ponad 2 tys. cytowań).

W popularnym u nas rankingu szanghajskim najlepsze polskie uczelnie (Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet Warszawski) znajdują się na pozycjach w przedziale 401-500, ale ranking ten dotyczy wyłącznie placówek uniwersyteckich. Nie uwzględnia on jednostek naukowych, takich jak narodowe centra badawcze (przykład francuski Centre National de la Recherche Scientifique, CNRS) czy akademie nauk (np. PAN).

W bazie SciVal w wyszukiwarce Scopus jest 8206 europejskich instytucji naukowych w 50 krajach i terytoriach z Grenlandią, Watykanem i Wyspami Owczymi włącznie (Tab. 1). Najwięcej instytucji naukowych ma Wielka Brytania – 1734, na drugim miejscu są Niemcy – 1217, a na trzecim Rosja – 567. Polska z 269 placówkami jest na 9 miejscu w Europie (za Holandią, a przed Szwajcarią).

W Europie są 702 jednostki (8,6% europejskich placówek naukowych), które uzyskały ponad 30 tys. cytowań. Nasz kraj miał w tej grupie 29 przedstawicieli i zajmował 6 miejsce na kontynencie. Najwięcej wysoko cytowanych jednostek (119) pochodziło z Wielkiej Brytanii, na drugim miejscu była Francja, a na trzecim Włochy (kolejno 92 i 84 placówki).

Najwięcej cytowań – ponad 2,5 mln – uzyskał francuski CNRS, na drugim miejscu był University College London, mający ponad milion cytowań. Uwagę zwraca wiodąca w swoich krajach pozycja narodowych centrów badawczych, takich jak CNRS, CSIC (Consejo Superior de Investigaciones Científica – Wyższa Rada Badań Naukowych) – największa hiszpańska publiczna instytucja zajmująca się badaniami naukowymi i technicznymi, czy włoski CNR (Consiglio Nazionale delle Ricerche – Narodowa Rada Badań), które są, tak jak CNRS, na pierwszych miejscach w swoich krajach, uzyskując odpowiednio 654 tys. oraz 453 tys. cytowań.

Pierwszą z naszych instytucji naukowych (Tab. 2), a na 85 miejscu w Europie, jest Polska Akademia Nauk (247 tys. cytowań). Na miejscu 186 znalazł się Uniwersytet Jagielloński (132 tys. cyt.) a na 275 – Uniwersytet Warszawski (88 tys. cyt.). Każda z tych instytucji zatrudnia podobną liczbę naukowców, a zatem to nie ona decyduje o liczbie cytowań.

Na pierwszym miejscu w świecie (Tab. 3) pod względem liczby cytowań jest Chińska Akademia Nauk (3,488 mln cytowań), na drugim francuski CNRS (2,58 mln), a na trzecim Uniwersytet Harvarda (1,77 mln), zajmujący 1 miejsce w rankingu szanghajskim. Polska Akademia Nauk jest na 258 miejscu na świecie. Uderzającym jest wynik Chińskiej Akademii Nauk. Wygląda na to, że ktoś w Chinach zrozumiał znaczenie nauki dla wzrostu gospodarczego i wydatki na badania w tym kraju wzrosły w okresie od 2010 do 2024 z 1,78% do 2,68% PKB (patrz: China: R&D spending ratio to GDP 2024, Statista), a przecież „Każdy wzrost udziału wydatków na naukę w PKB o 0,1 punkt procentowy oznacza wyższy wzrost PKB między ok. 0,8 punktu procentowego do ok. 1,3 punktu procentowego” (patrz: Złotówka na naukę to 13 zł PKB. Ale w Polsce te wydatki są zbyt małe).

W Polsce nakłady na naukę wyniosły 1,1% PKB w roku 2023. Jeżeli armia potrzebuje 100 miliardów na zbrojenia, a wydamy najpierw 10 miliardów na naukę, to te 100 szybko się znajdzie. Nauka jest przyszłością świata i ten, kto to zrozumie, zwycięży. A wracając do PAN, zamiast reformować Akademię, znacząco ją dofinansujmy, podobnie jak i inne nasze placówki badawcze.

Andrzej Pilc

Miejsce PAN tab 1 scaled 1

Tab. 1

Miejsce PAN tab 2

Tab. 2

Miejsce PAN tab 3

Tab. 3

Dyskusja (31 komentarzy)
  • ~Dr hab inz 05.03.2025 07:11

    Nauka w Polsce w obszarze nauk technicznych upada. Wynagrodzenie Dr hab inż w PAN z zakresu energetyki cieplnej to max 8000 zł po 20 latach pracy. W przemyśle 15000 zł po pierwszym roku pracy na podstawowym stanowisku inżynierskim. Pozdrawiam naukowców;)

  • ~skalin 28.02.2025 11:35

    Ważne by podkreślić, że to PAN, jako instytuty, a nie PAN, jako korporacja naukowców :)

    • ~Maciek 28.02.2025 15:19

      @ skalin,

      Przecież artykuł prof. Andrzeja Pilca członka krajowego korespondenta PAN i zarazem pracownika naukowego Instytutu Farmakologii PAN poświęcony jest dorobkowi naukowemu instytutów Akademii za lata 2021-2024 i sile oddziaływania tego dorobku mierzonego cytacjami. Pan chyba nie rozumie, że instytuty naukowe PAN znajdują się w strukturze Akademii, a nie poza nią.

    • ~Profesor PAN 28.02.2025 12:15

      Ani instytucja PAN, tak która ma prezesa, pałac, bizantyjski urząd i nie wiadomo jeszcze co, ani komitety PAN, które są i nie wiadomo co robią, choć oczywiście jest to bardzo ważne. Jest taki przepis na chaos - nazwać kilka niezależnych instytucji tą samą nazwą, nie znajdzie się nikt, kto to będzie w stanie rozplątać.

      • ~komentator 01.03.2025 17:37

        Cyt."Jest taki przepis na chaos - nazwać kilka niezależnych instytucji tą samą nazwą, nie znajdzie się nikt, kto to będzie w stanie rozplątać."

        Faktycznie, to układ niecałkowalny, z intermitencją i podwajaniem okresu. ;=)))

  • ~Marcin Przewloka 28.02.2025 09:15

    W cytowanej pracy sa dane pokazujace srednie liczby cytowan na publikacje (np. w Tabeli 3, powyzej).
    To, czego mi jeszcze brakuje, to przeliczenia cytowan na pojedynczego pracownika naukowego oraz na pieniadze.
    To by bylo bardzo ciekawe, rowniez w kontekscie miedzynarodowym.

    • ~Profesor PAN 28.02.2025 10:10

      Instytuty PAN dostają około 700 mln złotych rocznie, to wiele razy mniej niż duże uniwersytety, pracowników jest 4000-5000, w zeszłym roku było 5000 ale ciągle ubywa. Jest to najtańsza nauka na kuli ziemskiej, chyba nawet hinduski badacz kosztuje więcej.

  • ~Jan W. 27.02.2025 23:45

    Prosto mówiąc słabe.
    Czyż Lidl nie ma większych obrotów niż lokalna kwiaciarnia?
    No to duża instytucja może się spodziewać większej liczby cytowań.
    To analogia do poziomu PKB per capita.
    Do rozważenia.

    • ~Kopt 28.02.2025 17:55

      no ale UJ czy UW to podobna liczba pracowników... Tylko są na luzie (dotacja dydaktyczna i majątek), a instytuty PAN na "miękkich" pieniądzach i każdy na własnym garnuszku...

  • ~Maciek 27.02.2025 13:19

    Prof. Andrzej Pilc jest autorem kilku ciekawych artykułów poświęconych pozycji PAN w kraju, Europie i na świecie. PAN praktycznie w każdej dziedzinie nauki poza pewnymi wyjątkami z nauk humanistyczno-społecznych dzierży akademicką palmę pierwszeństwa na mapie polskiej nauki. Pomocny może być tutaj ranking SIR, który ukazuje miejsce PAN w kategorii ocenianych państwowych, rządowych instytucji naukowych globu, a także pozycje PAN wśród instytucji badawczych reprezentujących Europę Środkowo-Wschodnią. Tutaj PAN zajmuje drugą lokatę za Rosyjską Akademią Nauk. Wniosek jest taki, że w instytutach naukowych PAN-u nadal pracuje najbardziej wyselekcjonowana kadra badawcza kraju.

    • ~Jan W. 27.02.2025 23:53

      Super. Polska nauka w czołówce światowej. Niedługo wyprzedzimy obecnych liderów. W M. .I by nie przeszło.

      • ~Maciek 28.02.2025 07:52

        @ Jan W.


        Niewiele ma pan do powiedzenia poza wyrażeniem własnej frustracji.

    • ~Jan W. 27.02.2025 23:48

      A czy wszędzie są jeszcze/już rządowe instytuty?

      • ~Maciek 28.02.2025 07:44

        @ Jan W.


        Istnieją różne rządowe instytucje naukowe np. NASA, CSA, JAXA, DESY itd., itp. Nie wiedział pan o ich istnieniu? Zdumiewające.

        • ~Profesor PAN 28.02.2025 08:15

          Najśmieszniejsze jest to, że prof. Pilc w swej krótkiej i jasno napisanej notce je wylicza. Założyłem sobie, że piszą tu wyłącznie naukowcy (bo kogo innego interesuje nauka) i że naukowcy są inteligentni. Idzie na to, że gdzieś się musiałem pomylić.

          • ~Maciek 01.03.2025 00:00

            Panie Profesorze,

            Zapewne najczęściej piszącymi komentarze na tutejszym forum dyskusyjnym są krajowi nauczyciele akademiccy i naukowcy, co też jest naturalne. Czasami zdarzają się też osoby spoza środowiska, a do których akurat ja należę. W przypadku mojej osoby to forum stanowi dla mnie platformę wymiany wiedzy, myśli z polskimi naukowcami, a których po ludzku szanuje i cenię, choć nie zawsze się z nimi zgadzam.

            • ~Profesor PAN 01.03.2025 09:01

              Moje wątpliwości dotyczyły pana Jana.

  • ~Sławomir 27.02.2025 12:44

    Podanie ogólnej liczby cytowań niewiele mówi. Przeliczenie na publikację to już jest jakaś informacja ale brak jest informacji o liczbie pracowników w tych instytucjach i przeliczenie cytowań i liczby publikacji na liczbę pracowników. Pozwoliłoby to porównywać ośrodki o różnej wielkości. Tak to niestety duży z efektu skali będzie miał więcej niż mniejszy ośrodek naukowy.

    • ~Profesor PAN 27.02.2025 12:53

      Instytutów PAN jest 68, pracuje w nich 5045 naukowców, co stanowi 6,5 proc. wszystkich pracowników systemu nauki i szkolnictwa wyższego (wg. danych Ośrodka Przetwarzania Informacji OPI; stan na luty 2024) (z Wyborczej)

      Na UW i UJ pracuje mniej więcej tyle samo pracowników naukowych, pan Pilc zresztą to pisze.

      • ~Jan W. 27.02.2025 23:50

        A studentów mają?

        • ~18 lat pracy w PAN 28.02.2025 17:12

          Tak, w tym wyliczeniu nie uwzględniono techników, doktorantów (student III stopnia), magistrantów, praktykantów i inn6ch kontraktowców nie wliczanych się do kategorii "pracownik naukowy". Dużo zależy od konkretnego instytutu ale to duża grupa osób ciągnącą te badania. Co do wspomnianego finansowania chyba nie uwzględniono środków gramtowych a jedynie statutowe w dyspozycji PAN. Granty w większości też pochodzą ze środków publicznych a oceniający je paneliści w dużej mierze rekrutują się z PAN.
          Całościowo wydaje mi się, że wyliczenie całości srodkow I osób zaangażowanych pokazałoby jeszcze niższą efektywność.

      • ~Sławomir 27.02.2025 17:07

        Niestety tutaj nie mogę się zgodzić co do liczby pracowników naukowych UW.
        Z danych publicznych w systemie POLON w dniu dzisiejszym wynika, że pracowników zapisanych do którejkolwiek z 56 dyscyplin naukowych (czyli pracowników naukowych) na Uniwersytecie Warszawskim jest 3666. Jest to o 27% mniej niż pracowników PAN.
        Tak jak zauważono już w dyskusji spora grupa pracowników uczelni to stanowiska dydaktyczne.
        Na UJ to 4698 pracowników naukowych.
        Ciekawiej jeszcze pokazuje POLON osoby zatrudnione w Instytutach PAN i zapisane o dyscyplin naukowych. Pracowników takich (naukowych) jest na dzień dzisiejszy 7209. To trochę więcej niż podano w artykule czyli o prawie 43%.

      • ~KB 27.02.2025 14:05

        UJ ma około 5000 nauczycieli akademickich, a nie naukowców. Co oznacza, że większość tej grupy zajmuje się nauką tylko przez 50% swojego czasu, a część wcale.

        • ~Maciek 01.03.2025 22:30

          @ KB,

          Wie pan misją każdego uniwersytetu klasycznego nawet w randze uczelni badawczej jest przede wszystkim dydaktyka, ale i realizacja badań naukowych. Przypominam, że UJ w produkcji publikacji naukowych zajmuje drugie miejsce w kraju za Polską Akademią Nauk, a pierwsze wśród uczelni wyższych. Podobnie rzecz wygląda w międzynarodowych rankingach akademickich np. w SIR. UJ ma potencjał badawczy, co więcej powinien zacieśnić współpracę z PAN tworząc wspólne konsorcja ubiegające się o granty, ale i pogłębiając działania na rzecz prowadzenia ciekawych badań interdyscyplinarnych.

  • ~Profesor PAN 27.02.2025 11:41

    W żadnym systemie ewaluacji nauki od 2011 roku cytowania nie były brane pod uwagę, co oznacza, że włodarze polskiej nauki nie są zainteresowani, by publikacje polskich uczonych były zauważane i cytowane. Bez względu na opcję polityczną.

    • ~Marcin Przewloka 27.02.2025 12:39

      @Profesor PAN

      Cytowania rzeczywiscie powinny byc brane pod uwage, kiedy mowimy o czyichs publikacjach.
      Problem z uzywaniem ich do ewaluacji jest taki, ze w dosyc krotkim okresie czasu one jeszcze moga sie nie zakumulowac, czyli ich niska liczba nie musi swiadczyc o niskim poziomie danej publikacji.

      Ogolnie wydaje mi sie, ze robienie ewaluacji z czestotliwoscia wieksza, niz raz na 5 lat nie bardzo ma sens. Uciazliwy, czasochlonny i drogi proces, a kiedy nie da sie wystarczajaco czasu, slabo odzwierciedla progres danej instytucji. W Wielkiej Brytanii to jest raz na 7 lat.

      • ~Profesor PAN 27.02.2025 12:57

        Ja powiem brutalniej: w ewaluacji instytucji naukowych przede wszystkim cytowania powinny być brane pod uwagę, inaczej to nie jest ewaluacja naukowa tylko gra w... mniejsza z tym co. A jeżeli władze różnych opcji ostentacyjnie cytowania lekceważą, to być może rzeczywiście im o coś chodzi ale z całą pewnością nie o naukę.

        • ~Andrew 28.02.2025 08:15

          Niby tak ale to znowu grozi pojawianiem się spółdzielni……..

          • ~Profesor PAN 28.02.2025 09:10

            A tych spółdzielni przy publikowaniu i ocenie eksperckiej nie ma? Będźmy poczytalni, ludzie skorupowani będą skorumpowani bez względu na to, jak ich będziemy rozliczać.

            Moim zdaniem korupcja przy publikowaniu jest dużo łatwiejsza niż przy cytowaniach. A w ocenie eksperckiej to już bułeczka z masełkiem. A jakiś sposób ewaluacji musi być, choćby po to, by przydzielić pieniądze.

  • ~kk 27.02.2025 11:14

    Tabela 2 pokazuje, że w zestawieniu z UJ i wzięciu pod uwagę dydaktykę na Uj, że PAN wypada słabiej.

    • ~Ferdynand 28.02.2025 05:58

      Przecież badania wykonują również studenci i doktoranci. Jak wtedy wypada UJ? Jeśli ten potencjał jest marnowany, to trudno to zrozumieć.