Aktualności
Badania
03 Lutego
Źródło: Shutterstock
Opublikowano: 2026-02-03

Migranci narażeni na „pułapkę minimalizacji” w procesie akulturacji

Badaczki z Uniwersytetu SWPS i Instytutu Psychologii PAN, analizując doświadczenia migrantek z Ukrainy mieszkających w Polsce przed 2019 rokiem, sprawdziły, w jaki sposób postrzegane podobieństwo kulturowe wpływa na ich adaptację kulturową. Wyniki badań ukazały się na łamach „Journal of Cross-Cultural Psychology”.

Akulturacja to proces wymiany kulturowej obejmujący zarówno grupy etniczne czy narodowe, jak i należące do nich jednostki. Najczęściej towarzyszy migracji, będąc efektem długotrwałego kontaktu między przedstawicielami odmiennych kultur.

Dr Maria Baran z Uniwersytetu SWPS, wspólnie z zespołem badaczek z Instytutu Psychologii PAN, przyjrzała się problemowi ambiwalentnej roli postrzeganego niskiego dystansu kulturowego w procesie akulturacji. Badanie objęło Ukrainki (w wieku 22–31 lat), które dobrowolnie wyemigrowały do ​​Polski przed 2019 rokiem. Na podstawie analizy jakościowej 17 wywiadów pogłębionych przeanalizowano, w jaki sposób postrzegane podobieństwo kulturowe wpływa na ich adaptację kulturową.

Okazało się, że choć postrzegany niski dystans kulturowy może ułatwiać akulturację migrantek, to jednak nie w pełni łagodzi wyzwania społeczno-kulturowe i stres akulturacyjny, których one doświadczają. Wyniki pokazują, że niski postrzegany dystans kulturowy sprzyja początkowej adaptacji psychologicznej, wzmacniając poczucie znajomości, bezpieczeństwa i przewidywalności nowego otoczenia. Ale z drugiej strony nie eliminuje istotnych wyzwań społeczno-kulturowych. Autorki dowodzą, że postrzegany niski dystans kulturowy może prowadzić do fałszywego poczucia bezpieczeństwa i uruchamiać mechanizm określony przez nie jako „pułapka minimalizacji” (Minimization trap). Polega on na tendencji do bagatelizowania różnic kulturowych i językowych – zarówno przez migrantki, jak i przez społeczeństwo przyjmujące – w przekonaniu, że „skoro jesteśmy do siebie podobni, różnice nie mają znaczenia”.

Konsekwencją tego jest odkładanie na później procesu uczenia się języka, niezauważanie subtelnych różnic kulturowych, wreszcie narastanie z czasem trudności adaptacyjnych – zarówno społeczno-kulturowych, jak i psychologicznych.

Dynamika ta generuje podwójne wyzwania dla migrantek. Bezpośrednio, ponieważ nie podejmują one działań ukierunkowanych na realnie istniejące różnice, oraz pośrednio, gdyż ich potrzeby bywają niedostrzegane przez instytucje i otoczenie społeczne. W efekcie brakuje adekwatnych form wsparcia migrantek, takich jak szkolenia międzykulturowe czy kursy językowe – wskazują psycholożki.

Ich badanie podkreśla wagę takich kulturowo specyficznych interwencji, które odgrywają kluczową rolę w budowaniu poczucia sprawczości, realizacji celów życiowych oraz ochronie przed doświadczeniami dyskryminacji. Dodają, że rozwijanie i poszerzanie tych form wsparcia powinno stanowić jeden z centralnych elementów przyszłych działań integracyjnych skierowanych do obywateli i obywatelek Ukrainy w Polsce, także – a może zwłaszcza – w kontekście migracji z krajów postrzeganych jako kulturowo bliskie.

Wyniki badania ukazały się na łamach „Journal of Cross-Cultural Psychology”.

MK, źródło: IP PAN

Dyskusja (0 komentarzy)