Aktualności
Badania
18 Lutego
Magdalena Tarnacka, źródło: smsgroup.us.edu.pl
Opublikowano: 2025-02-18

Mniejsza dawka leku, ta sama skuteczność

Naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego i Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach opatentowali sposób otrzymywania bezwodnego bosentanu. Substancja ta stosowana jest w leczeniu nadciśnienia tętniczego płucnego. 

Zespół fizyków z Wydziału Nauk Ścisłych i Technicznych Uniwersytetu Śląskiego od wielu lat specjalizuje się w otrzymywaniu i badaniu amorficznych form wybranych substancji farmaceutycznych. W przyszłości mogą one zastąpić dostępne na rynku leki w postaci krystalicznej, tak aby pacjenci przyjmowali mniejsze dawki równie skutecznych farmaceutyków.

W praktyce wybieramy te substancje farmaceutyczne, które są już stosowane w medycynie w postaci krystalicznej. Następnie sprawdzamy, czy jesteśmy w stanie otrzymać je w formie amorficznej przy zachowaniu wszystkich właściwości w określonych warunkach i satysfakcjonującym czasie – tłumaczy dr hab. Magdalena Tarnacka.

Jak dodaje, ta forma ma z perspektywy pacjentów sporo zalet. Leki w tej postaci są łatwiej rozpuszczalne, a przez to lepiej przyswajalne, szybciej się także wchłaniają. Zespół fizyków z UŚ otrzymał już wiele patentów dotyczących postaci amorficznej różnych substancji farmaceutycznych. Najnowszy, przygotowany we współpracy z naukowcami ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, dotyczy sposobu otrzymywania bezwodnego bosentanu. Substancja ta stosowana jest w leczeniu nadciśnienia tętniczego płucnego i twardziny układowej. Stosuje się ją w celu rozluźnienia oporu naczyniowego w płucach i w całym ustroju.

Projekt realizowany był w ramach konkursu „Szybka Ścieżka” Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Zależało nam na współpracy z firmami farmaceutycznymi proponującymi kilka substancji, którymi w ich ocenie warto się zainteresować. Bosentan został wskazany m.in. ze względu na to, że jest stosowany często i podawany w dosyć dużych dawkach w formie krystalicznej. Postać amorficzna mogłaby być więc ciekawą alternatywą – wskazuje badaczka.

Bosentan należy do drugiej grupy systemu klasyfikacji biofarmaceutycznej, a to oznacza, że charakteryzuje się dosyć słabą rozpuszczalnością i jednocześnie bardzo dobrą przepuszczalnością przez błony komórkowe. Amorficzna postać ma więc poprawić tylko ten jeden parametr – rozpuszczalność.

To bardzo ciekawa substancja dla nas, fizyków, ponieważ występuje w kilku formach polimorficznych, z których każda ma inny zestaw podstawowych właściwości fizykochemicznych. Praca nad formą amorficzną była więc wyzwaniem – przyznaje dr hab. Magdalena Tarnacka.

Naukowcy najpierw wykonali szereg analiz, aby potwierdzić, że mają do czynienia z jedną formą polimorficzną bosentanu. Następnie szukali odpowiedniego sposobu otrzymywania formy amorficznej, aby mieć pewność, że uzyskają produkt o interesujących ich właściwościach. Metody witryfikacji oraz liofilizacji okazały się niesatysfakcjonujące. Dopiero mielenie próbki w niskiej temperaturze ciekłego azotu, a więc tak zwane kriomielenie, okazało się właściwą ścieżką. Ostatecznie uzyskano formę bezwodną bosentanu, co gwarantowało tak pożądaną stabilność postaci amorficznej przy jednoczesnym poprawieniu parametrów rozpuszczalności i wydłużeniu czasu, w którym są one zachowane. To rozwiązanie zostało objęte ochroną patentową.

Realizowane przez nas projekty są badaniami podstawowymi. Duże firmy farmaceutyczne korzystają z instalacji do produkcji leków, które nie są, siłą rzeczy, dostosowane do nowych sposobów otrzymywania substancji farmaceutycznych w postaci amorficznej. Zmiana takiej infrastruktury pociągałaby za sobą oczywiście ogromne koszty. Przecieramy jednak szlaki. Im więcej grup badawczych będzie prowadziło takie badania, tym większa szansa, że w przyszłości leki z substancjami w postaci amorficznej będą dostępne w aptekach. Musi tylko nastąpić zmiana w sposobie myślenia w przemyśle farmaceutycznym, a na to trzeba jeszcze poczekać – podsumowuje fizyczka.

Małgorzata Kłoskowicz, źródło: UŚ

Dyskusja (0 komentarzy)