Aktualności
Badania
06 Marca
Źródło: Adobe Stock
Opublikowano: 2025-03-06

Nawet przedszkolak rozpozna hipokrytę

Nawet dzieci w wieku przedszkolnym są w stanie rozpoznać hipokrytę. I podobnie jak dorośli nie mają o takich osobach najlepszego zdania: oceniają je gorzej od innych ludzi łamiących powszechnie przyjęte zasady – wynika z badania przeprowadzonego przez naukowców z Uniwersytetu SWPS.

Ludzie jako gatunek wysoce społeczny potrzebują innych, aby przeżyć i się rozwijać. A skoro stawiamy na współpracę z otoczeniem i tworzenie trwałych relacji, wiedza, z kim warto kooperować, a kogo unikać, jest szczególnie cenna. Na szczęście ewolucja wyposażyła nas w umiejętności pozwalające ocenić moralne poczynania innych. Jednym z elementów takiej oceny może być określenie, na ile jest prawdopodobne, że ktoś nas oszuka. Z takiego podejścia wynika, że osoby, które deklarują się jako moralne, a potem postępują inaczej, mogą stanowić zagrożenie.

Z badań przeprowadzonych na dorosłych wypływa wniosek, że ludzie posługujący się moralną hipokryzją – a więc osoby, które nie tylko postępują w sposób niemoralny, ale i wbrew temu, co deklarują – są oceniani jako gorsi niż ludzie niemoralni, ale pozbawieni hipokryzji. Dzieje się tak dlatego, że nie tylko łamią zasady moralne, ale i zdradzają swoje wartości, co naraża ich na jeszcze większe społeczne potępienie. Wiele badań wskazuje, że takich hipokrytów ocenia się gorzej od osób, których postępowanie nie stoi w sprzeczności z deklarowanymi opiniami, postrzegając ich jako kłamliwych i niegodnych zaufania.

Taki mały, a pozna się na człowieku

Naukowcy już dawno zaobserwowali, że dzieci są wyjątkowo wyczulone na niemoralne zachowania innych i preferują postawy prospołeczne. Niektóre badania sugerują, że swoją opinię najmłodsi budują na podstawie obserwacji zachowania danej osoby, a także opinii innych. Dzieci od najmłodszego wieku unikają osób, które łamią ustalony powszechnie porządek. Szczególnym typem takich ludzi są osoby uciekające się do hipokryzji moralnej.

Istnieje niewiele badań określających, czy dzieci są w stanie rozpoznać moralną hipokryzję i jak to wpływa na ich osąd, dlatego naukowcy z Wydziału Psychologii w Sopocie Uniwersytetu SWPS postanowili przyjrzeć się tej kwestii.

W jednym z eksperymentów przedszkolaki oglądały wideo z udziałem pacynek w kształcie zwierząt, w którym jedna budowała wieżę z klocków, a druga następnie ją psuła. Jedna z pacynek reprezentowała postawę hipokryzji moralnej, a więc pozornie przestrzegała norm moralnych, ale jej zachowanie temu przeczyło. Dzięki zamianie ról w scenkach naukowcy byli w stanie potwierdzić postawione hipotezy: dzieci gorzej oceniały hipokrytów od postaci, które po prostu zachowały się niewłaściwie, burząc budowle, a co więcej – gorzej oceniały całe zdarzenie z udziałem tych pierwszych. Eksperyment potwierdził, że dzieci odróżniają hipokrytów od innych osób i podobnie jak dorośli oceniają ich bardziej negatywnie. Kolejny wykazał z kolei, że hipokryci są postrzegani gorzej ze względu na sprzeczne sygnały, które wysyłają otoczeniu.

Jak to wykorzystać: współpraca i zaufanie społeczne

Praca naukowców z USWPS wnosi nową wiedzę do dziedziny badań nad ludzką moralnością, m.in. do teorii o hipokryzji moralnej, dowodząc m.in., że dzieci – tak jak dorośli – oceniają naganne zachowanie hipokrytów gorzej niż postępowanie innych.

Kluczowe jest też zrozumienie znaczenia negatywnej oceny takich osób w kontekście podejmowania współpracy. Hipokryzja moralna zagraża pracy w grupie, podważając zaufanie. Dodatkowo hipokryci wysyłający mylne sygnały zakłócają integralność grupy, która jest niezbędna do współpracy – tłumaczy dr Katarzyna Myślińska-Szarek z Wydziału Psychologii w Sopocie Uniwersytetu SWPS.

Badacze zwracają uwagę, że warto spojrzeć na wyniki eksperymentów szerzej, np. w kategoriach budowania zaufania społecznego. Wczesne wykrywanie hipokryzji może być ważną funkcją poznawczą, umożliwiającą dzieciom lepsze odróżnianie osób wartych i niegodnych zaufania w ich otoczeniu. Podobna wrażliwość może wynikać z potrzeby właściwego rozpoznawania sojuszników.

Naukowcy konkludują, że bardzo ważna jest też autentyczność i konsekwencja w edukowaniu najmłodszych w dziedzinie moralności, a opiekunowie powinni zwracać baczną uwagę na to, czy ich działania są spójne z deklaracjami, bo – jak się okazuje – dzieci są uważnymi obserwatorami moralnej integralności.

Wyniki badań ukazały się w czasopiśmie „Developmental Science”.

źródło: Uniwersytet SWPS

Dyskusja (3 komentarze)
  • ~komentator 08.03.2025 15:49

    Czyli poznają się też m.in. na rozmaitych ministrach...

  • ~Rotker 06.03.2025 16:05

    A kto by się nimi przejmował. Niedługo i tak zasilą ośmiu gwiazdkową inteligencje i będą OTUA-mi. To nawet dziecko to wie, bo tatuś i mama im to do głowy wciska, i na spędy chodzą. Pamiętają państwo, jak dwie dziewczynki z rodzicami chełpiły się że strzelały do Kaczora.

    • ~Pomidor 07.03.2025 09:26

      w punkt