Życie akademickie

Studenci UwB stworzyli grę komputerową „Beekeeper”

Opublikowano: 2019-10-25

forum akademickie
Źródło: www.uwb.edu.pl

„Beekeeper” – tak nazywa się gra komputerowa stworzona przez Kacpra Stasiełuka i Jakuba Sperskiego. Obaj są studentami informatyki na Uniwersytecie w Białymstoku. „Beekeepara” mieli już okazję przetestować miłośnicy gier komputerowych.

Jak mówią jej twórcy, gra jest typową strategią ekonomiczną. Gracz wciela się w pszczelarza, a jego zadaniem jest zarządzanie własną pasieką.

– Zgodnie z fabułą gry, pasiekę dostajemy w spadku po dziadku, który w testamencie prosi, byśmy ją prowadzili i rozbudowali. Mamy więc za zadanie zajmować się pszczołami, kupować ule, dbać o finanse pasieki, ale też rozwijać interes: poszerzać teren swoich wpływów na gospodarczej mapie świata – opowiada Kacper Stasiełuk, jeden z twórców gry. – Na tej samej mapie funkcjonują nasi konkurenci, przeciwnicy, którzy nie dadzą łatwo za wygraną. Oni też próbują zdobyć lepsze tereny pod pasiekę czy uprawę  kwiatów i sami chcą zdobyć tytuł najlepszej pasieki w rankingu branżowej gazety, która czasami pojawia nam się na ekranie i donosi o najważniejszych wydarzeniach w branży. Musimy więc wykazać się dobrą umiejętnością planowania i przewidywania ruchów konkurencji.

Kacper Stasiełuk i Jakub Sperski nad swoim projektem pracowali od ponad roku. Musieli stworzyć nie tylko fabułę, zasady i niezbędne narzędzia informatyczne, ale też opracować estetyczną stronę gry, która stylistyką nawiązuje nieco do planszówek. By dodać fabule realizmu, w grafice uwzględnili takie niuanse jak zmiany pór dnia czy roku, specyfikę krajobrazu, szczegóły roślin i zwierząt.

– Jesteśmy studentami, dlatego grę tworzyliśmy w wolnych chwilach, spotykając się w domu albo na uczelni, przed zajęciami. Latem wydaliśmy „Beekeepera” w tak zwanym wczesnym dostępie, w serwisie Steam, dlatego zebraliśmy już trochę opinii od użytkowników – mówi Sperski. – Przez kolejne miesiące będziemy pracować nad aktualizowaniem i ulepszaniem naszej gry. Kiedy „Beekeeper” osiągnie stabilny etap, ostateczny kształt, zamierzamy wydać go w wersji na konsolę.

„Beekeeper” to gra przeznaczona dla jednego gracza. Jak tłumaczą twórcy, na tak wczesnym etapie rozwoju swojej działalności nie chcieli od razu wypływać na głębokie wody i tworzyć gry typu multiplayer. Woleli skupić się na czymś mniejszym, ale oryginalnym.

– Z gry na pewno możemy dowiedzieć się paru ciekawostek o samych pszczołach i poznać życie pszczelarzy. Można powiedzieć, że była to pierwsza zapowiedziana gra o takiej tematyce na rynku. Wiemy, że powstają inne projekty związane z pszczołami, ale nie z samym pszczelarstwem. Polegają raczej na kierowaniu jedną pszczółką, która musi gromadzić miód. My postawiliśmy na zarządzanie całą pasieką i prowadzenie własnego biznesu – dodaje Stasiełuk.

„Beekeeper” łączy w sobie elementy wiedzy ekonomicznej i przyrodniczej. Co ciekawe, grą zainteresowali się duzi inwestorzy. Studenci postanowili jednak wydać ją samodzielnie – założyli w tym celu firmę. Już teraz zapowiadają, że gdy „Beekeeper” wejdzie na rynek, prawdopodobnie od razu zaczną pracę nad kolejnym projektem.

źródło: UwB


PARTNERZY

forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie
forum akademickie