Sześciokrotnie stawali reprezentanci Polski na najwyższym stopniu podium podczas 32 Zimowej Uniwersjady w Turynie. W sumie nasza ekipa wywalczyła 14 krążków.
W czwartek we włoskim Turynie zakończyła się 32 Zimowa Uniwersjada. Wzięło w niej udział ok. 2 tys. sportowców z ponad 50 krajów, w tym ponad 80-osobowa ekipa biało-czerwonych. Po raz pierwszy na uniwersjadzie rywalizowali sportowcy z niepełnosprawnościami.
Największą gwiazdą Akademickiej Reprezentacji Polski była Izabela Marcisz, która w biegach narciarskich zdobyła cztery medale, w tym dwa z najcenniejszego kruszcu. Studentka krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego miała znaczący wpływ na to, że Polska zakończyła udział w zawodach w ścisłej czołówce klasyfikacji medalowej. Zajęliśmy wysokie 6 miejsce, za Francją, Koreą, Finlandią, Japonią i Niemcami.
Polacy zdobyli w sumie czternaście krążków, w tym sześć złotych. Oprócz Marcisz dwukrotnie na najwyższym stopniu podium stanęli: biathlonistka Barbara Skrobiszewska (AWF Katowice) i para narciarz alpejski Michał Gołaś (AWF Kraków), który na stoku rywalizował w parze z przewodnikiem Kacprem Walasem.
Odkryciem polskiej kadry była biathlonistka Amelia Liszka (AWF Kraków), na której medale nikt specjalnie nie liczył, a wywalczyła aż trzy srebra. Drugi z tych medali był dwusetnym zdobytym przez polskich sportowców-studentów w historii startów w zimowych uniwersjadach. Do polskiego worka trafiło też pięć brązowych medali – dwa wywalczyła para biegaczka narciarska Aneta Kobryń (AWF Warszawa), a po jednym biathlonowa sztafeta mieszana Anna Nędza-Kubiniec (Uczelnia Korczaka Akademia Nauk Stosowanych w Warszawie) i Jakub Potoniec (Karkonoska Akademia Nauk Stosowanych w Jeleniej Górze), sprinterska drużyna mieszana Izabela Marcisz (AWF Kraków) i Łukasz Gazurek (AWF Katowice) oraz Marcisz indywidualnie w biegu ze startu masowego na 20 km.
Bez wątpienia ten start należy uznać za bardzo udany, bo choć w poprzedniej uniwersjadzie w Lake Placid wywalczyliśmy siedemnaście krążków, to tam mieliśmy nasze mocne dyscypliny sportu, jak skoki narciarskie i łyżwiarstwo szybkie na długim torze. Włoscy organizatorzy, którzy mają wpływ na wybór dyscyplin, prawdopodobnie z przyczyn infrastrukturalnych nie zdecydowali się na wpisanie do programu skoków i łyżwiarstwa szybkiego, ale nasi reprezentanci w innych sportach pokazali, że też są mocni – mówi Andrzej Burzyński, zastępca szefa polskiej misji uniwersjadowej.
W polskiej kadrze odnotowano dwa ważne powroty: po 24 latach na uniwersjadę wrócili polscy hokeiści, a po 14 – żeńska drużyna w curlingu.
MK, źródło: AZS