Aktualności
Sprawy nauki
12 Lutego
Źródło: www.pixabay.com
Opublikowano: 2021-02-12

MEiN w sprawie zmian w punktacji czasopism

Zmiany w punktacji czasopism wynikają z potrzeby realizacji naczelnego celu działania ministerstwa, jakim jest troska o właściwy rozwój i jakość polskiej nauki. Rozwój ten wymagał docenienia starań uczonych z dziedziny humanistyki i nauk społecznych, którzy nie mieli należytej szansy prezentowania swych badań naukowych w języku polskim w periodykach krajowych, posiadających znaczącą wartość punktową – napisano w piątkowym komunikacie resortu.

Nie milkną echa publikacji nowego wykazu czasopism naukowych i recenzowanych materiałów z konferencji międzynarodowych. Po oświadczeniu Komisji Ewaluacji Nauki głos zabrało także ministerstwo, zamieszczając na swojej stronie internetowej komunikat dotyczący zmian w punktacji czasopism.

Jak informuje MEiN, w nowym wykazie uwzględnione zostały 31 433 czasopisma naukowe oraz recenzowane materiały z 1638 konferencji naukowych (głównie związanych z dyscyplinami informatyka oraz informatyka techniczna i telekomunikacja). W porównaniu z ostatnim wykazem z 2019 r. dodane zostały 1032 czasopisma, ponadto podwyższono punktację 264 czasopism dotychczas ujętym w wykazie.

Zmiany w wykazie dotyczyły w dużej mierze polskich czasopism naukowych, zwłaszcza czasopism związanych z HST. Do wykazu dodanych zostało 129 czasopism polskich, z czego 125 to czasopisma z dziedzin HST. Podwyższono także punktację 233 polskim czasopismom, w tym 223 czasopismom związanym z dziedzinami HST – wylicza resort.

W dalszej części MEiN przekonuje, że liczne czasopisma funkcjonujące w kulturze polskiej, odgrywające poważną rolę w rozwoju całych obszarów wiedzy albo nie były obecne na listach albo ich wartość była zaniżona.

Aby zatem sprostać formalnym wymogom jakie nakładane są na świat nauki – uczeni zmuszeni byli do publikacji albo w periodykach nisko punktowanych, albo do publikacji w językach obcych poza krajem, przy jednoczesnej konieczności dokonywania poważnych opłat, co hamowało prace badawcze, jak i wpływało na ich jakość oraz oddziaływanie na kulturę oraz naukę polską – czytamy w komunikacie.

Odnosząc się do zarzutów o brak jasnych kryteriów przy konstruowaniu listy, resort podkreśla, że liczyła się jakość publikacji oraz ich oddziaływanie we właściwym obszarze wiedzy. Pod uwagę brano przede wszystkim wkład w rozwój badań naukowych, a także wierność właściwemu celowi badań naukowych, jakim jest poznawanie prawdy i jej obrona w kulturze. Kolejny aspekt to siła oddziaływania czasopism we właściwych dla nich dziedzinach badań, a także ich związek z kulturą narodową oraz ich rola w umacnianiu tożsamości cywilizacyjnej kultury polskiej.

Wiele z czasopism posiadało unikalny, pozytywny i jedyny w nauce polskiej wkład w rozwój danych dziedzin wiedzy. Wkład ten był kryterium oceny i wartościowania, który należało docenić.

W komunikacie napisano także, że w przygotowaniu i pracach nad nową punktacją brało udział liczne grono uczonych reprezentujących środowiska naukowe z wielu ośrodków naukowych w całym kraju. Prace kierowane były przez dr. hab. Pawła Skrzydlewskiego, przy współpracy dr. Jakuba Kopra, a także ministra dr. hab. Przemysława Czarnka, który je nadzorował. Materiał do przeprowadzenia zmian w punktacji dostarczyły liczne spotkania online z  uczonymi, z którymi prowadzono konsultacje i narady. W sumie w przygotowaniu nowej punktacji wprost lub pośrednio wzięło udział około 70 osób. Liczne konsultacje w sprawie punktacji przeprowadzano także drogą telefoniczną, kontaktów osobistych oraz poczty elektronicznej.

Komisja Ewaluacji Nauki przygotowała projekt wykazu czasopism na podstawie § 14a rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 7 listopada 2018 r. w sprawie sporządzania wykazów wydawnictw monografii naukowych oraz czasopism naukowych i recenzowanych materiałów z konferencji międzynarodowych (Dz. U. z 2020 r. poz. 349). Zgodnie z tym przepisem KEN przygotowała aktualizację wykazu czasopism polegającą na uzupełnieniu o czasopisma, które zostały ujęte w międzynarodowych bazach Scopus i Web of Science po dniu określonym przez ministra przy sporządzaniu ostatniego wykazu czasopism – tłumaczy resort. I dodaje, że projekt przygotowany przez KEN obejmował także czasopisma nowoprzyjęte do bazy ERIH+, które uzyskały pozytywną opinię KEN (zgodnie z rozporządzeniem, wykaz obejmuje czasopisma z bazy ERIH+ posiadające międzynarodową renomę i szczególny wpływ na rozwój danej dyscypliny naukowej oraz spełniające etyczne i naukowe standardy).

Ujęcie czasopism we wspomnianych bazach ustalone zostało według stanu na 30 września 2020 r., określonego przez ministra. KEN oceniła także 40 czasopism ujętych w wykazie z 2019 r. z tytułu uzyskania finansowania w ramach programu „Wsparcie dla czasopism naukowych”, a które w międzyczasie zostały wpisane do baz Scopus lub Web of Science. KEN zaproponowała tym czasopismom w nowym wykazie co najmniej 40 pkt. KEN, ustalając w tym trybie projekt wykazu, zamieściła w nim wszystkie czasopisma naukowe ujęte w ostatnim wykazie czasopism sporządzonym przez ministra (por. § 14a ust. 1 pkt 1 rozporządzenia) oraz czasopisma dodane w ramach aktualizacji – czytamy w komunikacie.

W podsumowaniu napisano, że wykaz w swojej ostatecznej formie jest sporządzany przez ministra na podstawie projektu przekazanego przez KEN, ale szef resortu może w uzasadnionych przypadkach dokonać w nim modyfikacji. Podkreślono, że zgodnie z rozporządzeniem w sprawie ewaluacji jakości działalności naukowej punktację za artykuły naukowe opublikowane w ostatecznej formie w latach 2019–2021, ustala się zgodnie z ostatnim wykazem czasopism sporządzonym i udostępnionym przez ministra w okresie objętym ewaluacją.

źródło: MEiN

 

Dyskusja (2 komentarze)
  • ~tedy 12.03.2021 18:35

    Popieram poniższy wniosek. Energies kosztuje już 2000 CHF (cena wzrosła z 1800 CHF bo duży popyt z Polski). Polska obecnie kwitnie gospodarczo więc może i powinna wspomagać MDPI.

  • ~marek 05.03.2021 12:00

    ale po co taki długi wykaz skoro prawie wszyscy publikują teraz tylko w MDPI i sloty tym będą głównie zapełnione? proponuję na przyszłość ograniczyć tą listę tylko do MDPI i dawać jeszcze po 5 000 zł nagrody każdemu kto tam opublikuje swoje 'case study'. oczywiście wszystko z publicznej kasy.