Aktualności
Badania
08 Lipca
Opublikowano: 2026-07-08

Sto owiec zamiast kosiarek. Badacze z Poznania analizują przyszłość agrowoltaiki

Blisko 100 owiec rasy wielkopolskiej wypasa się na farmie fotowoltaicznej we Wrześni. Zwierzęta zastąpiły kosiarki, pielęgnując teren pod ponad 31 tys. paneli słonecznych. Projekt łączy produkcję zielonej energii z ochroną bioróżnorodności i jest jednocześnie przedmiotem badań naukowców z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, którzy analizują wpływ agrowoltaiki na dobrostan zwierząt oraz funkcjonowanie całego ekosystemu.

Farma fotowoltaiczna przy zakładzie Volkswagen Poznań we Wrześni należy do największych przyzakładowych instalacji tego typu w Europie. Obejmuje ponad 31 tys. paneli, zajmuje około 27 hektarów i osiąga moc 18,3 MW. W słoneczne dni może zapewnić zakładowi pełną samowystarczalność energetyczną, a w skali roku pokrywa około 25 proc. jego zapotrzebowania na energię elektryczną.

Zamiast tradycyjnego koszenia trawy firma zdecydowała się na rozwiązanie oparte na agrowoltaice, czyli łączeniu produkcji energii z użytkowaniem rolniczym terenu. Na obszarze farmy wypasane są owce, które w naturalny sposób utrzymują roślinność, wykorzystując jednocześnie cień i osłonę zapewnianą przez instalację fotowoltaiczną.

Projekt realizowany jest we współpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu. Naukowcy Wydziału Medycyny Weterynaryjnej i Nauk o Zwierzętach oraz Wydziału Inżynierii Środowiska i Inżynierii Mechanicznej analizują wpływ agrowoltaiki na dobrostan zwierząt, ich zachowanie oraz funkcjonowanie całego ekosystemu pod instalacją fotowoltaiczną. Badania obejmują m.in. jakość runi pastwiskowej, mikroklimat w różnych strefach farmy, właściwości gleby oraz wybrane aspekty środowiskowe, takie jak emisja amoniaku. Ich celem jest lepsze zrozumienie, w jaki sposób można optymalnie łączyć produkcję energii z użytkowaniem rolniczym.

To jedno z pierwszych badań tego typu prowadzonych na wielkoskalowej farmie fotowoltaicznej w Polsce. Agrowoltaika pozwala spojrzeć na farmy fotowoltaiczne znacznie szerzej niż tylko przez pryzmat produkcji energii. Badamy, jak takie rozwiązania wpływają na zwierzęta, roślinność i cały ekosystem, aby w przyszłości wskazywać dobre praktyki dla podobnych inwestycji –wyjaśnia dr inż. Joanna Składanowska-Baryza z Katedry Hodowli Zwierząt i Oceny Surowców UPP.

Na farmie wypasana jest owca wielkopolska – rasa wyhodowana właśnie w Wielkopolsce pod kierunkiem prof. Zdzisława Śliwy w ośrodku naukowym, którego kontynuatorem jest dziś Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Przez wiele lat należała do najliczniej hodowanych ras owiec w Polsce, obecnie natomiast objęta jest Programem Ochrony Zasobów Genetycznych. Stado trafiło na teren farmy pod koniec kwietnia i pozostanie tam do jesieni pod stałą opieką hodowców.

Zwierzęta bardzo dobrze zaadaptowały się do nowych warunków. Widzimy, że stado czuje się bezpiecznie – owce dzielą się na mniejsze grupy i spokojnie wypasają się w różnych częściach farmy. To najlepszy dowód, że dobrze odnalazły się w tym środowisku, ponieważ stado, które czuje się zagrożone, zawsze trzyma się razem – przekonuje Justyna Nowak-Gajek, właścicielka stada z Owczarni w Winnej Górze.

Projekt wypasu owiec pokazuje, że nowoczesna infrastruktura energetyczna może pełnić znacznie więcej funkcji niż tylko produkcja energii. W jednym miejscu łączy transformację energetyczną, ochronę bioróżnorodności, wsparcie lokalnego rolnictwa oraz rozwój wiedzy naukowej.

źródło: UPP

Dyskusja (2 komentarze)
  • ~Przemo 09.07.2026 13:16

    Pomysł przedni, ale nie taki pierwszy. mimo, że nie taki pierwszy. W Chinach tak robią, dodatkowo zraszają panele dronami, żeby się w upalne dni nie przegrzewały. Owce można by też z dronów dokarmiać i dronami zaganiać na pastwisko i do owczarni.

  • ~kiki 09.07.2026 09:41


    W UK od lat na każdym kampusie pasą się owce...a my właśnie odkryliśmy koło ;-)