Prof. Krzysztof Pyrć objął dziś stery w Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. Zastąpił tym samym prof. Macieja Żylicza, który stał na jej czele przez minione dwie dekady.
O zmianie na stanowisku prezesa Zarządu Fundacji na rzecz Nauki Polskiej informowaliśmy już w październiku ubiegłego roku, gdy spośród 15 kandydatur wyłoniono następcę prof. Macieja Żylicza. Przy wyborze prof. Krzysztofa Pyrcia Rada Fundacji kierowała się m.in. znaczącymi osiągnięciami naukowymi, niekwestionowanym autorytetem w krajowym i międzynarodowym środowisku naukowym, ponadprzeciętnymi umiejętnościami interpersonalnymi, komunikacyjnymi, negocjacyjnymi, organizowania pracy zespołowej, podejmowania decyzji, a także doświadczeniem w ocenie projektów w ramach konkursów grantowych wynikającym z pełnienia w przeszłości funkcji przewodniczącego lub członka panelu ekspertów. Z początkiem września prof. Pyrć objął formalnie stery w FNP.
– Chcę, aby Fundacja była nie tylko mecenasem nauki, lecz także aktywnym uczestnikiem przemian społecznych i technologicznych, które kształtują naszą przyszłość. Będziemy partnerem dla tych, którzy mają odwagę wyznaczać nowe kierunki, szukać nieszablonowych rozwiązań i konsekwentnie zmieniać rzeczywistość na lepszą – mówi prof. Krzysztof Pyrć.
Jest wirusologiem, specjalizuje się w badaniach nad groźnymi wirusami, stanowiącymi zagrożenie w XXI wieku, w tym koronawirusami, flawiwirusami, alfawirusami czy wirusami grypy. Ukończył studia w zakresie biologii molekularnej na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 2019 roku uzyskał nominację profesorską. Jest twórcą i kierownikiem Pracowni Wirusologii w Małopolskim Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego (od 2018 r.) oraz grupy badawczej Virogenetics. Ma na koncie ponad 140 publikacji, które były cytowane około 8 tys. razy. Należy do American Society for Virology (ASV), European Society for Virology (EuSV), Polskiego Towarzystwa Wirusologicznego, Polskiego Towarzystwa Biologii Komórki. W marcu prof. Pyrć wziął udział w naszej (współorganizowanej z Polską Akademią Nauk) eksperckiej debacie poświęconej ewaluacji.
Rada Fundacji powołała także dwoje wiceprezesów. Dr Anna Plater-Zyberk – antropolożka i językoznawczyni – jest ekspertką w zakresie zarządzania nauką, w szczególności w obszarze współpracy międzynarodowej w nauce, z ponad 15-letnim doświadczeniem pracy w instytucjach publicznych i międzynarodowych. Od 2017 roku związana z Polską Akademią Nauk, gdzie pełniła ostatnio funkcję dyrektorki Biura ds. Współpracy z Zagranicą. Wcześniej, jako koordynatorka zespołu w Narodowym Centrum Nauki była współtwórczynią pierwszych programów międzynarodowych NCN oraz odpowiadała za przystąpienie agencji do europejskich sieci i inicjatyw badawczych. Z kolei dr Tomasz Perkowski pracuje w FNP od 2000 roku (wówczas jako dyrektor ds. rozwoju). Rok później objął stanowisko wiceprezesa Zarządu (piastuje je do dziś). Ukończył Wydział Rybactwa Morskiego i Technologii Żywności Akademii Rolniczej w Szczecinie. W Fundacji odpowiada m.in. za obszar administracji, komunikacji, promocji i fundraisingu. Zajmuje się również planowaniem gospodarki finansowej oraz nadzorem nad realizacją strategii inwestycyjnej, w tym kwestiami inwestycji kapitałowych na rynku publicznym i niepublicznym (w tym Venture Capital).
Fundacja na rzecz Nauki Polskiej jest organizacją pozarządową, która od prawie 35 lat wspiera naukowców i naukowczynie, finansuje badania na najwyższym poziomie i kształtuje jakość nauki w Polsce. Na cele te przekazała już ponad 1,7 mld zł ze środków własnych i funduszy europejskich. Organizacja przyznała ponad 12 tys. stypendiów, subsydiów i nagród w ramach ponad 90 programów wsparcia. Co roku przyznaje Nagrodę FNP, uznawaną za najważniejsze wyróżnienie naukowe w Polsce.
MK, źródło: FNP
No cóż, chciejstwo to nie droga do osiągnięć nauki. "– Chcę, aby Fundacja była nie tylko mecenasem nauki, lecz także aktywnym uczestnikiem przemian społecznych i technologicznych, które kształtują naszą przyszłość. " Jak na razie FNP to przypinanie kwiatków i uściski, głównie tym co już coś tam zrobili, mieli swoje pięć minut i teraz spijają nektar. A nauka Polska nie rozwija się, a raczej zwija. Za to mamy hordy ekspertów, komisji, rad, fundacji i innych gremiów pod dostatkiem co to chciejstwo chcą utrwalać w społeczeństwie. Nauka i głoszenia chciejstwa to na co nas stać, jak widać i słychać, a osiągnięć nadal brak.
No, ja też chcę... Chcę, żeby moje osiągnięcia zostały dostrzeżone przez odpowiedników prof. Pyrcia w dziedzinach ścisłych. Aaaa, no i oczywiście, żeby w Polsce system nauki i szkolnictwa wyższego zmienił się NA LEPSZY, i to BARDZO wyraźnie. Na razie, to te zmiany na lepsze... są na ustach polityków i ważnych prof.dr hab.-ów, jak prof. Pyrć.