Aktualności
Życie akademickie
13 Września
Źródło: www.klimat.pan.pl
Opublikowano: 2022-09-13

PAN: Do katastrofy na Odrze przyczyniły się działania człowieka

W żadnym wypadku nie można twierdzić, że katastrofa ekologiczna na Odrze miała przyczynę naturalną. To wynik bezpośredniego lub pośredniego wpływu człowieka na system przyrodniczy – uważają członkowie działającego przy prezesie Polskiej Akademii Nauk zespołu doradczego ds. kryzysu klimatycznego.

W najnowszym komunikacie, popartym przez Komitet Gospodarki Wodnej PAN i Komitet Inżynierii Środowiska PAN, zespół odnosi się do bezprecedensowej katastrofy ekologicznej na Odrze. Wskazano, że spośród wielu czynników, które mogły się do niej przyczynić, należy wymienić:

  • długotrwały, bardzo niski stan wody, który zwiększył wrażliwość rzeki na dopływające do niej zanieczyszczania;
  • zrzuty ścieków zawierające związki biogenne, zwłaszcza azot i fosfor, które są niezbędne dla wzrostu fitoplanktonu i znacznie przyspieszają ten proces;
  • zrzuty zasolonych wód przemysłowych lub kopalnianych, które mogły być bezpośrednią przyczyną namnożenia tzw. złotych alg (wiciowców z gatunku Prymnesiumparvum lub pokrewnego), wytwarzających toksyny zabójcze dla ryb i innej fauny oddychającej skrzelami;
  • uwolnienie dodatkowego ładunku biogenów, metali ciężkich i innych zanieczyszczeń zgromadzonych przez dziesięciolecia w osadach dennych w wyniku prac utrzymaniowych na rzece oraz niskiego stanu wody, co skutkuje zruszeniem podłoża przy nawet mniej intensywnym ruchu wodnym;
  • wzrost temperatury, który przyspiesza tempo procesów biologicznych, w tym namnażanie glonów;
  • znaczącą zmianę warunków hydrologicznych w Odrze spowodowaną jej regulacją, piętrzeniem i użytkowaniem dla celów żeglugi śródlądowej skutkującą korzystnym dla namnażania glonów wydłużeniem czasu retencji wody w rzece.

Jak zaznaczono, wszystkie te procesy wpływają w zasadniczy sposób na funkcjonowanie organizmów zasiedlających rzekę, prowadząc do zmiany warunków fizycznych, a w rezultacie struktury biologicznej ekosystemu, obniżenia różnorodności biologicznej oraz zaburzenia wielu procesów biologicznych zachodzących na wszystkich poziomach organizacji ekosystemu, w tym procesu samooczyszczania rzeki.

Każda z wymienionych przyczyn wynika z bezpośredniego lub pośredniego wpływu człowieka na system przyrodniczy, tak więc w żadnym wypadku nie można twierdzić, że katastrofa ekologiczna na Odrze miała przyczynę naturalną. Można wręcz wprost powiedzieć, że stanowi ona modelowy przykład nowych, wieloczynnikowych zagrożeń związanych ze zmianą klimatu – podkreślają naukowcy skupieni w zespole doradczym przy prezesie PAN.

Zauważają jednocześnie, że katastrofa ekologiczna na Odrze pokazała konieczność głębokich zmian w organizacji zarządzania zasobami wodnymi w Polsce. Wzmocnione powinny zostać służby zajmujące się ochroną środowiska i gospodarką wodną. Wprawdzie zagrożenie nadmiernego zanieczyszczenia Odry było efektem spiętrzenia w tym samym czasie i miejscu wielu czynników, lecz aktywującym bezpośrednio katastrofę z dużym prawdopodobieństwem mógł być nadmierny, niezgodny z pozwoleniem wodno-prawnym, zrzut ścieków przemysłowych.

W pierwszej kolejności potrzebna jest rewizja pozwoleń wodno-prawnych i aktywny monitoring dla sygnalizowania konieczności zatrzymania zrzutów ścieków. Wszystkie zrzuty muszą być dostosowywane do aktualnego, a nie średniego przepływu rzeki i do aktualnych warunków meteorologicznych. Tylko odpowiedni monitoring pozwoli na określanie w czasie rzeczywistym, co i kiedy można odprowadzić do rzeki, by w sposób istotny nie pogorszyć jej stanu i nie przekroczyć jej zdolności samooczyszczania. Takie działanie adaptacyjne wymaga zarówno zmiany prawa, jak i inwestycji w kierunku rozbudowy możliwości retencyjnych zakładów do czasowej retencji zrzutów – piszą naukowcy w komunikacie.

W dalszej części apelują o podjęcie działań w kierunku odtworzenia, a nawet wzmocnienia odporności ekosystemu rzecznego. Za konieczne uważają renaturyzację rzeki lub jej fragmentów i/lub objęcia ochroną niektórych, szczególnie cennych przyrodniczo obszarów w jej dolinie i dorzeczu, a także – gdy minie już bezpośrednie zagrożenie dla ryb – odtworzenie ich populacji. Zalecają, by Odrę zarybiać jedynie gatunkami, które tam wcześniej występowały, z wyłączeniem gatunków inwazyjnych lub sztucznie wprowadzonych. Konieczne jest nie tylko odtworzenie składu gatunkowego, ale także zachowanie różnorodności genetycznej. Przekonują, że należy w maksymalnym stopniu wykorzystać wiedzę ekspercką, by nie marnować środków na zarybianie gatunkami, które nie mają szans przetrwania.

W swoim stanowisku odnoszą się też do prac regulacyjnych prowadzonych na Odrze. Ich zdaniem należy je wstrzymać i podjąć działania na rzecz renaturyzacji Odry i jej dopływów oraz przynajmniej fragmentów jej doliny zalewowej pod kątem zwiększenia zdolności buforowej rzeki i jej potencjału adaptacyjnego do zmiany klimatu i innych zaburzeń antropogenicznych.

Renaturyzacja przyniesie korzyści naturze i człowiekowi, gdyż przyczyni się między innymi do regulowania skrajnie niskich i skrajnie wysokich przepływów poprzez połączenie rzeki z doliną, a zatem będzie sprzyjać zapobieganiu powodziom i suszom. Poprawi także zdolność rzeki do samooczyszczania, gdyż zdolność ta drastycznie spada w ciekach o wysokim poziomie przekształceń antropogenicznych. Zwiększy również możliwość bezpiecznego wykorzystania wody do celów konsumpcyjnych, rolniczych, produkcyjnych i rekreacyjnych – wyliczają autorzy komunikatu. 

Na koniec postulują zwiększenie społecznej kontroli nad gospodarką wodną, w tym podniesienie transparentności mechanizmów decyzyjnych oraz ustalenie jasnych zasad odpowiedzialności instytucjonalnej za podejmowanie decyzji lub ich brak; rezygnację z planów rozwoju żeglugi na rzecz realizacji i poszerzenia Krajowego Programu Renaturyzacji Wód Powierzchniowych; utworzenie specjalnego programu badawczo-wdrożeniowego, który zająłby się nie tylko odtwarzaniem życia w Odrze, ale także zapobieganiem podobnym katastrofom na Odrze i na innych polskich rzekach w przyszłości; oraz powołanie niezależnej, apolitycznej grupy składającej się z naukowców, ekspertów i organizacji pozarządowych, która mogłaby zająć się wypracowaniem kierunków adaptacyjnej polityki wodnej w Polsce.

MK, źródło: PAN

Komunikat na temat katastrofy ekologicznej na Odrze i antropogenicznej zmiany klimatu

 

Dyskusja (0 komentarzy)