Strona główna

Archiwum z roku 2001

Spis treści numeru 10/2001


Październik 10/2001

Artykuły. Numer 10, Październik 2001
 

FELIETON REDAKCYJNY

Ostatnie kadencje...
– Piotr Kieraciński

INFORMACJE

Kronika

Notatki Przewodniczącego RGSzW
  Płace i inne świadczenia
– Andrzej Pelczar

Z prac KRASP
  Szlachetna rywalizacja
– Jerzy Woźnicki

Notatki Przewodniczącego KRUN
  Dorobek i rozwój
– Józef Szabłowski

Działalność UKA
  Polska ostatnia
– Stanisław Chwirot, Maciej Kozierowski

PRZEGLĄD AKADEMICKI

Rozmowa Forum

Jasne kryteria
   – rozmowa z prof. A. Wiszniewskim, ministrem nauki

Fides et ratio

Wspólny fundament
  – Jerzy Woźnicki

Troska o człowieka
  – Jan Paweł II
Wystąpienia Ojca Św. i przewodniczącego KRASP podczas spotkania w Castel Gandolfo

Agora

Profesorska fucha
  – Stanisław Czachorowski

Nieuczciwa konkurencja i konflikt interesów
  – Bogdan J. Wosiewicz
Dwugłos na temat wieloetatowości wśród profesorów akademickich

 

Życie akademickie

Nie szkodzić
– Roman Zieliński
Europejskie projekty naukowe a polska rzeczywistość

Czy uczelnia musi dbać o swój wizerunek?
  – Ewa Hope
Działalność public relations w szkołach wyższych

Kształcenie kadr gospodarki morskiej
  – Jerzy Hajduk, Przemysław Rajewsk
Kierunki i metody kształcenia w polskich uczelniach morskich

Studia za granicą

Szkolnictwo wyższe Grecji
– Ryszard Mosakowski
Struktura i organizacja greckich uczelni  

 

BADANIA NAUKOWE

Po morzach i oceanach
– Bartłomiej Guz
Instytut Oceanologii w Sopocie

W STRONĘ HISTORII

Czy biokataliza ma polskie korzenie?
  – Władysław Kraus
O dokonaniach Ernesta A. Syma, biochemika i enzymologa

Pomniki uczonych polskich (69)
  Pomnik czterech filozofów

Rody uczone (59)

Żylicze
  - Magdalena Bajer

Kartki z dziejów nauki w Polsce (28)

Samotność klerków
  - Piotr Hübner
Kontakty towarzyskie w środowisku akademickim i naukowym

Uczeni pod pręgierzem krytyki (5)

Marnotrawcy publicznego grosza
  – Jan Kozłowski
Jay W. Forrester o finansowaniu badań naukowych

OKOLICE NAUKI

O humorze naukowo
  – Jan Kozłowski
Poważne badania „niepoważnego” zjawiska

Odpowiedzialna niezależność
  – Andrzej Świć
O IX Zjeździe Redaktorów Gazet Akademickich w Krakowie

Sposób bycia

Kaligrafia pod Wawelem
  – Piotr Kieraciński
Prof. Wiktor Zin, historyk i popularyzator sztuki

Poczta elektroniczna

Powyborczy pesymizm
  – Paweł Misiak
Rozważania o społeczeństwie zinternetyzowanym

Esej

Irracjonalizm relatywizmu
  – Piotr Skórzyński
Od neokolonializmu po wielokulturowość

Recenzje
  Struktura rewolucji naukowych
Kobieta. Geografia intymna
Psychologia twórczości
Między Królewcem, Warszawą, Berlinem a Londynem

FELIETONY

Szkiełko w oku

Chyba w duszy
  – Piotr Müldner-Nieckowski

Wyznania szalonego humanisty

Zakalec
  – Leszek Szaruga

Jasne kryteria

Choć nigdy nie nazywaliśmy tego wielką reformą, to jednak przez te cztery lata dokonaliśmy kilku ważnych zmian w działalności Komitetu. Przede wszystkim próbowaliśmy zracjonalizować przyznawanie środków w największym strumieniu finansowania, w zakresie działalności statutowej. Zerwaliśmy z wcześniejszą uznaniowością. Podział na poszczególne dziedziny nauki, który w Komitecie nazywamy podziałem pierwotnym, staraliśmy się oprzeć na jasnych, jednoznacznych kryteriach. Przyjęliśmy zasadę rozdziału środków, uwzględniającą przede wszystkim liczbę zatrudnionych, oraz kosztochłonność.

Rozmowa z prof. Andrzejem Wiszniewskim, ministrem nauki, przewodniczącym Komitetu Badań Naukowych

 

Troska o człowieka

Dziś często jest podnoszony postulat nieograniczonej wolności badań naukowych. O ile – jak powiedziałem – trzeba uznać prawo nauk do stosowania właściwych im metod badawczych, o tyle nie można się zgodzić z twierdzeniem, że zakres samych badań nie podlega jakimkolwiek ograniczeniom. Ich granice wyznacza właśnie podstawowe rozróżnienie dobra od zła. To zaś rozróżnienie dokonuje się w sumieniu człowieka. Można zatem powiedzieć, że autonomia nauk kończy się tam, gdzie prawe sumienie badacza rozeznaje zło.

Przemówienie Ojca Św. Jana Pawła II do rektorów uczelni – członków KRASP w Castel Gandolfo, w sierpniu br.

 

Profesorska fucha

„Fuchy” profesorskie (działalność zewnętrzna) to możliwość realizacji własnych pomysłów i uniknięcia wewnątrzuczelnianego czy wewnątrzwydziałowego „koteryjnego hamowania”. Uniwersytety ze swej natury są bardzo zachowawcze. Jakiekolwiek zmiany zachodzą powoli. To dobrze. Muszą istnieć w społeczeństwie stabilne ostoje kultury i wartości społecznych. „Fuchy” zewnętrzne są swoistym wentylem bezpieczeństwa dla „ciśnienia” kreatywności i innowacyjności profesorów (asystentów, adiunktów itd.). Są poligonem doświadczalnym. Dobre rozwiązania (...) mogą na trwałe przeniknąć w akademickie mury w postaci nowych teorii czy programów dydaktycznych.

Dr hab. Stanisław Czachorowski o korzyściach płynących z profesorskiej wieloetatowości

 

Czy uczelnia musi dbać o swój wizerunek?

Złą praktyką jest tworzenie funkcji rzecznika prasowego jako jedynego elementu public relations, wychodząc z założenia, że o uczelni mówi się w mediach tylko wtedy, kiedy zdarzy się sytuacja kryzysowa – „kupowanie” egzaminów czy dyplomów, naruszenie praw autorskich przez pracowników, wikłanie się studentów w afery kryminalne. (...) Stałe kontakty z przedstawicielami mediów, dostarczanie im informacji o wszelkich zmianach, innowacjach, zamierzeniach, zapraszanie przedstawicieli mediów na imprezy i uroczystości uczelniane i wydziałowe powinno się stać powszechną praktyką uczelni.

O konieczności kreowania wizerunku uczelni w mediach pisze dr Ewa Hope

 

Po morzach i oceanach

Co prawda, Instytut w Sopocie może pozazdrościć krajom bogatszym od Polski, np. Niemcom, gdzie znajduje się kilka tego typu placówek oraz wiele statków badawczych. Wkład polskich badań w dziedzinę oceanologii jest jednak wyraźny i znaczący. Dowodem na to są chociażby liczne cytaty polskich publikacji naukowych i zaproszenia naukowców Instytutu do udziału w wielu międzynarodowych projektach badawczych. Instytut Oceanologii wspólnie z Komitetem Badań Morza PAN wydaje anglojęzyczny kwartalnik „Oceanologia” (...), czasopismo to (...) być może już wkrótce zostanie zakwalifikowane do prestiżowej „listy filadelfijskiej” czasopism naukowych.

O działalności Instytutu Oceanologii w Sopocie pisze Bartłomiej Guz

 

Irracjonalizm relatywizmu

Indie do dzisiaj stanowią żelazny argument w dyskusjach i rozprawach o „arogancji Zachodu” i rzekomej katastrofie, jaką dla Trzeciego Świata był kolonializm. Jest to aksjomat tak nagłośnionej i rozrastającej się przez aneksję innych nauk społecznych dyscypliny, jaką jest antropologia kulturowa, czyli etnologia. Trzeba stanowczo powiedzieć, że obstawanie większości jej przedstawicieli przy tezie o brutalnej inwazji zachodnich imperialistów na przeważnie pokojowe plemiona (por. hollywoodzką bajkę Tańczący z wilkami) świadczy o ich ideologicznym zakłamaniu lub o kompromitującej ignorancji historycznej.

Piotr Skórzyński prezentuje rozpowszechniane przez uczonych stereotypy na temat wielokulturowości
 

 
 

Uwagi