Istotn± trudno¶ci± w procesie zarz±dzania uczelni± jest „rozproszenie” administracji podzielonej na centraln± i wydzia³ow±. Centralna dodatkowo podzielona jest na tzw. administracjê rektorsk± i kanclersk±, co w praktyce oznacza jej niekompatybilno¶æ w zakresie w³a¶ciwo¶ci i kompetencji – zjawisko typowe dla wiêkszo¶ci polskich uczelni publicznych. Wielow³adztwo znacznie utrudnia w praktyce racjonalizacjê zatrudnienia i sprawne, efektywne zarz±dzanie.
Podzia³ kompetencji administracji powinien przebiegaæ wed³ug rodzaju spraw, a mianowicie: sprawy o charakterze ogólnym powinna prowadziæ administracja centralna, a sprawy specyficzne dla wydzia³u – administracja wydzia³owa. Podzia³ taki mo¿e byæ zasadny tylko w przypadku du¿ych uczelni.
Podstawowym celem administracji jest zapewnienie sprawnego dzia³ania uczelni w zakresie obs³ugi administracyjnej i technicznej. Spe³nienie tej funkcji przy minimalnych kosztach wymaga efektywnego i sprawnego zarz±dzania. Poszukiwane s± wiêc dobre wzorce. Przyk³adem jest przeprowadzona kilkana¶cie lat temu w polskich uczelniach decentralizacja, zarówno finansów, jak i decyzji. Wi±za³o siê to z przyjêciem algorytmu podzia³u dotacji dydaktycznej i ograniczeniem uznaniowo¶ci, która towarzyszy³a wcze¶niej podzia³owi ¶rodków.
Poszukuj±c efektywnego sposobu zarz±dzania polsk± uczelni±, warto siê przyjrzeæ modelom stosowanym w innych pañstwach i wykorzystaæ do¶wiadczenia krajów bardziej zaawansowanych w procesie przemian. W Niemczech szkolnictwo wy¿sze danego landu podporz±dkowane jest jego prawodawstwu. Rz±d federalny okre¶la tylko kierunki dzia³ania poprzez wytyczne. Np. w Nadrenii Pó³nocnej−Westfalii istnieje jeden g³ówny akt prawny, ustawa o szkolnictwie wy¿szym, obowi±zuj±cy wszystkie uczelnie (aktualnie prowadzone s± prace zmierzaj±ce do zmiany przepisów tej ustawy).
Wiêkszo¶æ problemów dotycz±cych funkcjonowania uczelni jest rozwi±zywana przez sam± uczelniê z u¿yciem w³asnych przepisów prawnych, stanowionych przez senat. Podobnie jak w Polsce, nie uczestnicz± w nim ¿adne osoby z zewn±trz. Cz³onkami senatu s± tylko profesorowie, pracownicy i studenci. Wszystkie sprawy uczelni rozstrzygane s± przez rektora, prorektorów i kanclerza (wszyscy z takim samym prawem g³osu). W sprawach finansowych kanclerz ma mo¿liwo¶æ zg³oszenia weta. Prorektorzy s± przewodnicz±cymi komisji senackich: ds. dydaktyki i nauczania, ds. badañ oraz ds. finansów i planowania. Kanclerz doradza poszczególnym komisjom senackim, jednak¿e nie posiada prawa g³osu. Zadania administracji, jak np.: sprawy osobowe, finanse, nieruchomo¶ci, s± sprawami publicznymi regulowanymi przepisami prawnymi obowi±zuj±cymi w regionach federacji, a nie poprzez przepisy uczelniane. Zgodnie z obowi±zuj±cym od 1980 r. prawem, tylko kanclerz odpowiada za sprawy administracyjne i jest jedynym zwierzchnikiem pracowników niedydaktycznych (jednak nie we wszystkich landach). W niektórych przypadkach podleg³o¶æ ich mo¿e byæ przekazana bezpo¶rednio prorektorom lub dziekanom.
Kanclerz wybierany jest w uczelni, ale na stanowisko powo³ywany przez rz±d landu. Kandydat na kanclerza musi posiadaæ do¶wiadczenie w administracji publicznej. Z tego wzglêdu obowi±zki kanclerza w uczelniach niemieckich s± bardzo podobne do obowi±zków wicekanclerza w uczelniach brytyjskich, jak równie¿ do obowi±zków kierowników i szefów jednostek administracji publicznej. W Polsce mo¿na je porównaæ do kompetencji dyrektora generalnego w urzêdach administracji pañstwowej (ministerstwa, urzêdy wojewódzkie) lub sekretarza w jednostkach administracji samorz±dowej. Natomiast w Anglii kanclerz jest funkcj± honorow±, sprawowan± przez osobê o du¿ym autorytecie spo³ecznym.
W naszym kraju kanclerz jest funkcj± ustawow±, jednak prawo nie precyzuje jego kompetencji, okre¶laj±c tylko bardzo ogólnie zakres zadañ: Kanclerz uczelni publicznej kieruje jej administracj± i gospodark± w zakresie okre¶lonym przez statut oraz rektora (art. 82 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wy¿szym z 27 lipca 2005). W praktyce, zakres obowi±zków kanclerza okre¶la siê w regulaminie organizacyjnym.
Przy reformowaniu polskich uczelni szczególnie cenne mog± byæ do¶wiadczenia Stanów Zjednoczonych i starych pañstw UE, gdzie kierowanie instytucjami o¶wiatowymi odbywa siê na zasadach rynkowych. W tych krajach dotacja z bud¿etu pañstwa nie jest jedynym ¼ród³em finansowania nauki. W USA udzia³ dotacji z bud¿etu pañstwa stanowi 60 proc. bud¿etu uczelni. Coraz wiêkszy w finansowaniu uczelni staje siê udzia³ fundacji, a spora czê¶æ badañ jest przenoszona z uczelni do koncernów, które nak³ady na ten cel odpisuj± od podatku. W Wielkiej Brytanii w latach 1970−95 udzia³ dotacji rz±dowych spad³ z ok. 70 do ok. 40 proc., w Szwecji aktualnie wynosi ok. 50 proc.
Nasze uczelnie publiczne znajduj± siê w szczególnej sytuacji, zwi±zanej z przekszta³ceniami w³asno¶ciowymi i transformacj± ca³ej gospodarki oraz ze zmieniaj±cymi siê uwarunkowaniami spo³ecznymi i demograficznymi, gospodarczymi i prawnymi. Do najwa¿niejszych zmian nale¿y zaliczyæ: powstanie wy¿szych szkó³ prywatnych, konfrontacjê polskich uczelni na konkurencyjnym rynku miêdzynarodowym, wynikaj±c± z integracji z Uni± Europejsk± oraz standaryzacjê nauczania i internacjonalizacjê badañ naukowych (Proces Boloñski). Negatywny wp³yw na rynek us³ug edukacyjnych w Polsce maj± równie¿ zmniejszenie przyrostu demograficznego i „przyci±ganie” polskich kandydatów na studentów przez uczelnie zachodnie. Wszystkie te okoliczno¶ci mog± wp³yn±æ na znaczne zmniejszenie liczby studentów. Ponadto od 1 stycznia 2007 studia niestacjonarne nie s± dotowane z bud¿etu pañstwa. W praktyce zmusi to uczelnie do podwy¿szenia czesnego od studentów niestacjonarnych, a w konsekwencji mo¿e spowodowaæ ograniczenie przyjêæ na studia p³atne i tym samym spadek wp³ywów z tego tytu³u do bud¿etu uczelni. Uwarunkowania te stawiaj± uczelnie publiczne przed nowymi wyzwaniami, zmuszaj±c do podejmowania dzia³añ maj±cych na celu dywersyfikacjê ¼róde³ finansowania oraz racjonalizacjê wydatków i redukcjê kosztów kszta³cenia. Niezwykle istotn± kwesti± w tym przypadku jest umiejêtno¶æ pozyskiwania funduszy oraz wspó³praca z du¿ymi przedsiêbiorstwami.
Efektywne i sprawne przeprowadzenie dzia³añ racjonalizuj±cych wymaga wzmocnienia w³adzy wykonawczej, co oczywi¶cie jest zwi±zane ze zwiêkszeniem odpowiedzialno¶ci. Ten pogl±d jest zgodny z zasadami uniwersytetu przedsiêbiorczego wg Burtona Clarka:
1. Silne centrum steruj±ce (dominuj±ca rola rektora, kanclerza, zmniejszenie roli cia³ kolegialnych na rzecz dominacji organów jednoosobowych).
2. Tworzenie jednostek pomostowych pomiêdzy uczelni± a otoczeniem zewnêtrznym (transfer wiedzy, technologii, w³asno¶ci intelektualnej, innowacyjno¶æ, kszta³cenie ustawiczne, sprawne kontakty z absolwentami).
3. Zró¿nicowanie ¼róde³ finansowania (nie tylko bud¿et pañstwa).
4. Stymulowanie przedsiêbiorczo¶ci na wydzia³ach i w podstawowych jednostkach organizacyjnych.
5. Rozwój kultury przedsiêbiorczo¶ci (wiarygodno¶æ, marka, sposób dzia³ania na rynku itp.).
Celem strategicznym podejmowanych dzia³añ jest zwiêkszenie efektywno¶ci ekonomicznej uczelni.
W ramach procesu restrukturyzacyjnego szczególn± uwagê nale¿y zwróciæ na: weryfikacjê oraz racjonalizacjê zadañ uczelni i poszczególnych jednostek organizacyjnych – okre¶lenie celów i monitorowanie realizacji zadañ, doskonalenie struktury organizacyjnej – wprowadzanie zmian zmierzaj±cych do usprawnienia administracji poprzez stworzenie optymalnej struktury, profesjonalizacjê administracji i doskonalenie organizacji pracy, optymalizacjê zatrudnienia, oszczêdnej gospodarki finansami i zasobami materialnymi, optymalizacjê kosztów funkcjonowania uczelni.
Konieczne s± równie¿ inne dzia³ania, np.: eliminowanie procedur nieracjonalnych i zbêdnych, wdra¿anie systemowych rozwi±zañ maj±cych na celu racjonalizacjê wydatków i dzia³añ poprzez systematyczn±, okresow± analizê poszczególnych obszarów funkcjonowania, np. wykorzystania pomieszczeñ dydaktycznych, biurowych, sal konferencyjnych, zu¿ycia mediów, materia³ów eksploatacyjnych, biurowych itp., eliminowanie lub ograniczenie zagro¿eñ, np. regulacja stanów prawnych nieruchomo¶ci, weryfikacja stanu u¿ytkowania gruntów niezabudowanych (przerwanie nielegalnego u¿ytkowania, które niesie niebezpieczeñstwo utraty gruntu z tytu³u zasiedzenia).
Poszukuj±c sposobów na redukcjê kosztów funkcjonowania uczelni, szczególn± uwagê nale¿y zwróciæ na politykê kadrow± i racjonalizacjê zatrudnienia, gdy¿ koszty osobowe to najwy¿sza pozycja w kosztach ogólnych. Liczebno¶æ nauczycieli akademickich jest pochodn± obowi±zków dydaktycznych i jest regulowana wielko¶ci± pensum, wynikaj±c± z programów nauczania ustalanych przez rady wydzia³ów. Natomiast wyznaczenie optymalnego zatrudnienia w administracji i s³u¿bach technicznych wymaga wielu skrupulatnych analiz, ale niew±tpliwie jest konieczne.
Zazwyczaj ograniczenia kosztów funkcjonowania uczelni oczekuje siê od administracji. Konieczne jest wiêc poszukiwanie modelu zarz±dzania pozwalaj±cego na zachowanie wszystkich niezbêdnych funkcji przy zmniejszonych kosztach, co w praktyce sprowadza siê do szerokiego wprowadzenia technologii informacyjnych w zarz±dzaniu uczelni±, a w uzasadnionych przypadkach tak¿e do redukcji zatrudnienia.
Wskazane jest tak¿e po³±czenie dzia³añ restrukturyzacyjnych z wdro¿eniem systemu zarz±dzania jako¶ci± (np. ISO). Podejmowane dzia³ania mog± byæ odbierane jako zamach na swobody akademickie i spowodowaæ opór. Mimo w±tpliwo¶ci co do stosowanych rozwi±zañ, dzia³ania powinny byæ jednak prowadzone konsekwentnie, a wdro¿one rozwi±zania korygowane z uwzglêdnieniem zmieniaj±cych siê uwarunkowañ prawnych, ekonomicznych i potrzeb uczelni. Prowadzenie restrukturyzacji bêdzie ³atwiejsze, gdy proces ten zyska wsparcie w³adzy uchwa³odawczej i wykonawczej uczelni.
Restrukturyzacja administracji i gospodarki uczelni mo¿e nie wystarczyæ do uzyskania i zachowania przewagi konkurencyjnej. Konieczne s± wiêc równie¿ dzia³ania w innych sferach, np.: unifikacji programów nauczania, efektywnego po³±czenia nauki z pracami badawczymi, racjonalnego zarz±dzania, równie¿ w zakresie informacji, zwiêkszania przychodów (studia niestacjonarne, wynajem pomieszczeñ), informatyzacji uczelni pozwalaj±cej na usprawnienie zarz±dzania i podejmowania decyzji oraz na zmniejszenie zatrudnienia.
Oddzielnym problemem jest identyfikacja i zarz±dzanie ograniczeniami, najczê¶ciej spotykane to m.in.: z³e przyzwyczajenia (np. nieidentyfikowanie siê z uczelni±, postawy roszczeniowe), niewystarczaj±ce kwalifikacje i brak samodzielno¶ci, niska aktywno¶æ i ograniczona kreatywno¶æ, opór przed zmianami i ograniczeniem swobód oraz autonomii, brak staranno¶ci w prowadzeniu spraw merytorycznych, nieformalne zwi±zki, brak my¶lenia strategicznego.
W celu dostosowania uczelni do nowych uwarunkowañ prawnych i rynkowych, umo¿liwiaj±cych zajêcie lepszej pozycji na rynku us³ug edukacyjnych, konieczna jest restrukturyzacja wszystkich obszarów dzia³ania uczelni. Wskazane jest po³±czenie dzia³añ restrukturyzacyjnych z wykorzystaniem do¶wiadczeñ w ramach Procesu Boloñskiego i Strategii Lizboñskiej. Miar± skuteczno¶ci przeprowadzonej restrukturyzacji bêdzie pozycja uczelni na rynku us³ug edukacyjnych. Uczelnie w naszym kraju maj± te¿ wiele szans, których mo¿na upatrywaæ m.in. w ni¿szych ni¿ na Zachodzie czesnym i kosztach utrzymania oraz blisko¶ci wschodniej granicy Unii Europejskiej, atrakcyjno¶ci naszych uczelni dla studentów ze Wschodu, wci±¿ wzrastaj±cym zainteresowaniu m³odzie¿y zdobyciem wy¿szego wykszta³cenia (ju¿ widoczny jest wiêkszy udzia³ m³odzie¿y studiuj±cej w¶ród populacji i wzrost odsetka scholaryzacji), w z³ym stanie infrastruktury technicznej, g³ównie transportowej w naszym kraju, wynikaj±cym z wieloletnich zaniedbañ, co wobec wzrastaj±cej dostêpno¶ci ¶rodków unijnych otwiera du¿y front inwestycyjny w tym zakresie i spowoduje wzrost zapotrzebowania na kadrê in¿yniersk± (dotyczy to g³ównie uczelni technicznych).
Redukcja kosztów nie mo¿e byæ jedynym sposobem na poprawienie sytuacji finansowej, ale na pewno jest niezbêdna. Poszukiwanie nowych ¼róde³ przychodu to obszar koniecznej, wzmo¿onej aktywno¶ci.
My¶l±c o przysz³o¶ci uczelni, warto zadbaæ o budowanie w³asnego kapita³u strukturalnego przez tworzenie bazy danych o studentach i absolwentach oraz profesurze. W USA studentom koñcz±cym studia podczas wrêczania dyplomu „podsuwa siê” do podpisu deklaracjê do¿ywotniego wsparcia finansowego uczelni w wysoko¶ci 10 USD rocznie. W tak uroczystej chwili absolwenci chêtnie wype³niaj± deklaracje wi±¿±ce ich z uczelni± i staj± siê cennymi sponsorami. Zwi±zek z uczelni± mo¿na tworzyæ równie¿ przez organizowanie p³atnego dokszta³cania absolwentów na krótkich, systematycznych kursach.
Jednak w przypadku dalszego redukowania ¶rodków pañstwowych bez zapewnienia sta³ych wp³ywów do bud¿etu uczelni, wielu placówkom w naszym kraju bêdzie groziæ bankructwo. Rozpowszechniany jest pogl±d, ¿e tylko jedna lub dwie uczelnie bêd± finansowane w 100 proc., 7−8 uczelni bêdzie dofinansowanych, a reszta – „ratuj siê kto mo¿e”. Taki kierunek zmian mo¿e prowokowaæ do ³±czenia uczelni. Faktem jest rozdrobnienie instytucjonalne, a konsolidacja i przejmowanie marki uczelni znanych mo¿e byæ sposobem na poprawienie sytuacji tych, które jeszcze nie zd±¿y³y wypracowaæ w³asnego wizerunku.
W Europie nie ma podzia³u na uczelnie publiczne i niepubliczne. Zasadniczym kryterium jest misja i jako¶æ kszta³cenia. Warto wiedzieæ, ¿e np. w Niemczech zmniejszeniu dotacji pañstwowej towarzyszy obecnie wprowadzane prawo do pobierania przez uczelnie czesnego od studentów stacjonarnych w wysoko¶ci 500 euro za semestr.
O pozycji uczelni decyduje te¿ atrakcyjno¶æ kierunków i form kszta³cenia, które powinny uwzglêdniaæ potrzeby gospodarcze i spo³eczne. W USA obowi±zuje zasada – jest popyt, to natychmiast otwiera siê nowy kierunek, i odwrotnie – kierunek likwiduje siê natychmiast, gdy brak popytu.
Przeprowadzaj±c restrukturyzacjê, nale¿y siê kierowaæ zasad± ograniczonego sceptycyzmu, a stosowane rozwi±zania powinny byæ szczegó³owo analizowane w ró¿nych aspektach, g³ównie ekonomicznych i funkcjonalnych, oraz porównywane z najlepszymi rozwi±zaniami krajowymi i zagranicznymi. Cenne w procesie zmian mog± byæ konsultacje z audytorem wewnêtrznym. Stworzona struktura organizacyjna musi byæ elastyczna i podatna na zmiany. Trzeba te¿ mieæ na uwadze, ¿e zmiany zawsze powoduj± opór, co jest zjawiskiem naturalnym.
Uczelnie publiczne nie s± zak³adami bud¿etowymi, w których wszystkie (niezbêdne!) koszty pokrywane s± przez bud¿et pañstwa. Uczelnia publiczna otrzymuje dotacje, które nie pokrywaj± wszystkich kosztów. Problemem w ca³ym sektorze publicznym jest gospodarka finansami i maj±tkiem, gdy w przeciwieñstwie do sektora prywatnego, brak mechanizmów racjonalizuj±cych wydatki, st±d ró¿ne szczegó³owe przepisy maj±ce na celu dyscyplinowanie dysponentów ¶rodkami publicznych (np.: ustawa o zamówieniach publicznymi, ustawa o finansach publicznych) i instytucje kontrolne (m.in.: Najwy¿sza Izba Kontroli, Urz±d Kontroli Skarbowej). ¦rodki publiczne z mocy prawa musz± byæ wydatkowane w sposób celowy i oszczêdny – niezachowanie tej zasady grozi indywidualn± odpowiedzialno¶ci± z tytu³u nieprzestrzegania dyscypliny finansów publicznych. Powodzenie restrukturyzacji zale¿y od wspó³pracy szerokiego grona pracowników uczelni i konsekwencji w dzia³aniach.