Politycy nie boj si satyry, bo sami j uprawiaj. Poznawanie nowych kawaw politycznych to jedyna korzy z ogldania telewizji i suchania radia, gdzie nawet prognozy pogody s bez sensu. Przemysaw Gosiewski zada na przykad, eby Roman Giertych (ktry mia zamiar poredniczy w rozmowach Marka Jurka i Jarosawa Kaczyskiego) nie wtrca si midzy wdk a zaksk. Jacek Kurski na wie, e jego brat Jarosaw ma zosta redaktorem naczelnym „Gazety Wyborczej” i przez to ugruntowa sw pozycj przeciwnika politycznego w rodzinie, owiadczy, e jest to taka sytuacja, w ktrej za teciowa, prowadzc jego nowego cadillaka, spada w przepa.
Pamitamy oczywicie take powiedzenia o puszczaniu ludzi w skarpetkach, o tuczeniu termometru, gdy jest za wysoka temperatura, albo po czym poznaje si prawdziwego mczyzn. To niewtpliwe zasugi politykw dla kabaretu. Poza tym scena polityczna w mediach jest nudna jak flaki z olejem i gdyby nie owe dowcipy, musielibymy wrci do okropnego przymusu czytania ksiek, z ktrego ju nas prawie wyleczono.
To relacjonuj dziennikarze. Wychodz ze skry, eby nam dogodzi, ale wszystko ma swj kres. Nikogo nie nc ju take wieci o tym, e rowerzysta zosta przez kierowc trafiony na pasach dla pieszych, e autobus, jadcy z Austrii do Czech, zjecha do rowu, a w Bydgoszczy obuz nastraszy staruszk i zabra jej sto zotych. To typ informacji, ktry dawno stpi nasz wraliwo na cudze nieszczcie. Jeli obywatele jeszcze zasiadaj przed telewizorem w oczekiwaniu na wiadomoci, to w nadziei, e zobacz w dzienniku wypadki, ktre przytrafiy si rwnie im. Ale czekaj tatka latka! Dobr informacji jest absolutnie przypadkowy. Niedawno widziaem kolizj samochodw, w ktrej zgino pi osb, i obok drug, w ktrej trzy, widziaem tam te reporterw z kamerami, ale to si na anten nie przebio, bo wanie przegrao z seps. A ju wielu gapiw w wyobrani widziao siebie na ekranie.
Wanie. Ciekawy sposb bulwersowania. Sepsa jako zastpnik innych tragedii. Publicyci zakadaj, e wietnie przyciga widzw i suchaczy. Tak jak to byo z ptasi gryp, kleszczowym zapaleniem mzgu czy chorob wciekych krw. Z punktu widzenia statystyki i rachunku prawdopodobiestwa nie byo ani ptasiej grypy, ani kleszczowego zapalenia mzgu, ani choroby wciekych krw, ale znam dziesitki otumanionych przez media rodzin, w ktrych obowizuje zakaz zbliania si do ptakw, nakaz szczepienia szczepionk, ktra – jak si okazuje – nie dziaa, i obowizek wymiany w diecie woowiny na wieprzowin. To ostatnie dlatego, e media jeszcze nie zauwayy choroby spokojnych wi.
Sepsa w mediach to przypadek skrajny. Myl, e staa si probierzem inteligencji dziennikarzy. Klasyczne pytanie redaktora: „co robi, eby si nie zarazi seps?”, zdradza cakowit oporno na mylenie, a jeli nie na mylenie, to na zagldanie do sownikw.
Nie pomagaj wyjanienia epidemiologw, lekarzy chorb zakanych i specjalistw higieny, e sepsa (z gr. sepsis „gnicie”) jest typem przebiegu choroby, a nie sam chorob. Polega na gromadnym wysiewie mikrobw chorobotwrczych do istotnych dla ycia narzdw, co w rezultacie prowadzi do takiego rozregulowania organizmu, e moe (ale nie musi) spowodowa mier. Do sepsy moe doj w kadej chorobie zakanej, najczciej niezaraliwej, na przykad w grzybicy, albo na skutek uaktywnienia si bakterii, ktra w zwykych warunkach nie jest chorobotwrcza. Owszem, istniej mikroorganizmy, ktrymi zakaenie atwiej prowadzi do burzliwego rozwoju choroby, na przykad pewne szczepy meningokoka (dwoinki zapalenia opon mzgowych), to jednak absolutnie nie znaczy, e szczepy te dla kadego czowieka s a tak grone. Niemal wszystko zaley od warunkw, ktre czynnik zakany zastaje w organizmie chorego. Wiedza na ten temat jest dzi ju rozlega, trzeba by podrcznika, eby j opisa, dlatego powinna nam wystarczy informacja, e u niektrych ludzi „zwyky” proces chorobowy moe si przerodzi w „niezwyky”. Wyprowadzenie chorego z cikiej sepsy, a zwaszcza ze wstrzsu septycznego istotnie bywa trudne, ale z tego jeszcze nie wynika, e ta najgorsza posta sepsy we wszystkich przypadkach jest nieuleczalna, nie mwic ju o tym, e wystpuj formy w miar agodne.
Syszaem dobre wykady na ten temat, w samej telewizji ze trzy razy, w wykonaniu trzech rnych specjalistw, a byy i wyczerpujce fachowe komentarze w prasie. Po kadym zadowolony dziennikarz dociekliwie pyta: „co w takim razie robi, eby si nie zarazi seps?”, po czym dodawa: „i gdzie mona si zaszczepi przeciwko sepsie?” Nie rozumia, e s to pytania nonsensowne i jakby nie chcia wiedzie, e liczba przypadkw sepsy od dziesitkw lat jest wzgldnie staa, wic epidemii jak nie byo, tak nie ma. Nie chce tego wiedzie: niech ju si wreszcie okae, e epidemia jednak jest, a wtedy – hulaj dusza, ogldalno zapewniona na co najmniej tydzie.