W środę w Toruniu podczas Gali Nauki Polskiej wręczono doroczne Nagrody Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Tradycyjnie przyznano je w pięciu kategoriach.
W minioną środę Toruń stał się naukową stolicą Polski. Przy okazji Dnia Nauki Polskiej w Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki odbyła się uroczysta gala, podczas której uhonorowano osoby wyróżniające się w działalności naukowej i akademickiej. W tym roku przyznano: 20 nagród za całokształt dorobku, 33 nagrody za znaczące osiągnięcia w zakresie działalności naukowej, 4 nagrody za znaczące osiągnięcia w zakresie działalności dydaktycznej, 6 nagród za znaczące osiągnięcia w zakresie działalności wdrożeniowej, 2 nagrody za znaczące osiągnięcia w zakresie organizacyjnej. W sumie wyróżniono 150 osób.
Nagroda za całokształt dorobku:
Nagroda za znaczące osiągnięcia w zakresie działalności organizacyjnej:
Nagroda za znaczące osiągnięcia w zakresie działalności wdrożeniowej:
Nagroda za znaczące osiągnięcia w zakresie działalności dydaktycznej:
Nagroda za znaczące osiągnięcia w zakresie działalności naukowej
MK
"Nie wiem dlaczego podaje pan powyżej przykład Akademii Francuskiej ...." no tak, znaj swoje miejsce w szeregu. Tu już lepiej, nawet nie w przebudowie, ale nie wiele odbiega od naszej. https://new.ras.ru/. Moja wina i nietakt, no bo jak tak można. Liturgia prof. Józefa Betona nas obowiązuje.
Panie Rotker,
Być może dla pana i innych osób strona internetowa danej instytucji naukowej jest jej wizytówką. Ja na przestrzeni 21 lat przeglądałem liczne strony narodowych akademii nauk, towarzystw naukowych ogólnych, uniwersytetów badawczych itp. Naprawdę są one bardzo różnie wykonane, a z czasem na ogół przebudowywane i modernizowane. Dla mnie najważniejsza jest znajomość historii, organizacji, struktury, zasad funkcjonowania i po trosze dorobku badawczego narodowych akademii nauk w Europie, USA, Kanadzie, Chinach, Indiach, Tajwanie, Korei Południowej, Japonii itd. Nie przywiązuje aż tak wielkiej wagi do samych stron internetowych. Powyżej podał pan przykład strony internetowej Rosyjskiej Akademii Nauk, czyli czołowej instytucji naukowej Federacji Rosyjskiej i najsilniejszej instytucji badawczej w Europie Środkowo-Wschodniej, która też należy do liderów w skali globu, pomimo destrukcyjnych reform wdrożonych za panowania prezydenta W. Putina. I to jest najważniejsze, przynajmniej dla mnie.
"M. Wańkowicz jest wiecznie żywy. Szewc zazdrości kanonikowi, że został prałatem." Szewca dziś ze świecą szukać, prałatów co "są uznanymi autorytetami i ich to bawi" mamy pod dostatkiem.
Jaka Akademia, tacy członkowie, tak jak i "strona internetowa PAN jest w przebudowie i modernizacji" Daleko nam do: https://www.academie-francaise.fr/ Szanująca się instytucja wie jak to się robi. Czas na zmiany, po ostatnich apelach Akademii "Stanowisko nr 2/2025" widać, że rządzący chcą to zmienić, mimo sprzeciwów.
Panie Rotker,
Nie wiem dlaczego podaje pan powyżej przykład Akademii Francuskiej 1635 r., która co prawda jest najstarszą narodową akademią w Republice Francuskiej, ale zarazem nie jest bezpośrednio odpowiednikiem PAN-u. Takowym jest Francuska Akademia Nauk 1666 r. założona przez króla Ludwika XIV z siedzibą w Paryżu. A co do rzekomych zmian, to niczego takiego nie zauważyłem, ale najwidoczniej zupełnie odmiennie postrzegamy otaczającą nas rzeczywistość.
Prezydencie z Humanum, smutne to dzieje się w naszej nauce. Może to uraduje. Nauka Polska będzie górą w świecie, ale PR. Z pewnością będziemy mieć też grono wybitnych badaczy i badaczek, bo inaczej być nie może, gdy „O członkostwo ubiega się 199 osób, z czego 48 to kobiety. Do obsadzenia jest 45 miejsc. Najwięcej kandydatów (56) reprezentuje dyscypliny skupione w Wydziale I Nauk Humanistycznych i Społecznych, zaś najmniej (23) – w Wydziale V Nauk Medycznych … wybitnych badaczy i badaczek, którzy będą mogli dołączyć do prestiżowego grona korporantów Akademii.”
Strona internetowa PAN też powinna być „nagrodzona” pokazuje, że trudno się połapać, a linki pokazują „404 Podana strona nie została znaleziona, nigdy nie istniała lub została usunięta. „ Super. Tak trzymać! Mamy „wybitnych” badaczy „z dorobkiem”, a jakże, łatwo sprawdzić, nawet tych co rządzą oddziałami.
Panie Rotker,
Kiedy czytam pana post powyżej na temat inkorporacji do PAN-u, to mogę powiedzieć jedynie tyle, że M. Wańkowicz jest wiecznie żywy. Szewc zazdrości kanonikowi, że został prałatem.
Natomiast strona internetowa PAN jest w przebudowie i modernizacji. Każdy, kto dotychczas odwiedzał stronę PAN-u, to doskonale o tym wie.
Rząd chce się środowisku przypodobać. Nagrody dla 10% naukowców to sposób tani i skuteczny, niejednokrotnie wypróbowany przez m. in. towarzysza Putina. Są nagrody i ordery - nie ma silnej opozycji.
Tak to się robi od przynajmniej od czasów, w których plantatorzy bawełny z południa Stanów Zjednoczonych skutecznie podnieśli wydajność pracy niewolników. Nagroda była trafieniem w dziesiątkę. "Uwalniasz" jednego niewolnika rocznie, a inni pracują wydajnie licząc na taką samą nagrodę w przyszłym roku ;-)
Rotker -pełna zgoda, niektórzy nic nie publikują,są uznanymi autorytetami i ich to bawi, że ich dyscyplina leży nawet nie rozłożona na lłopatki, ale w trumnie
grunt paper-mills
Z pewnością dogonimy świat! Polska nauka, jak widać i słychać naukami w PR przoduje. Tak trzymać, ktoś musi wkładać do głów jacy to my wielcy, no nie.
to prawda -średnia wieku dydaktyków, w ogóle liczba budzi podziw.... prawie jak masowe kanonizacje....