Aktualności
Konkursy
16 Stycznia
Opublikowano: 2026-01-16

Ruszył nabór do programu stypendialnego dla badaczek

Do 12 marca trwa przyjmowanie zgłoszeń do 26 edycji programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki. Podobnie jak poprzednio, stypendia otrzyma osiem utalentowanych badaczek.

Ponad ćwierć wieku temu Polska dołączyła do międzynarodowej inicjatywy For Women in Science, w ramach której działa program L’Oréal- UNESCO Dla Kobiet i Nauki, dowodząc, że prawdziwy postęp w nauce i technologii nie jest możliwy bez udziału kobiet. Konkurs ma na celu nie tylko wspieranie kariery badaczek, lecz także popularyzację nauki i inspirowanie młodych kobiet do wyboru ścieżki naukowej.

Program L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki zyskuje coraz większą popularność. W zeszłym roku nadesłano rekordową liczbę 389 zgłoszeń. Do tej pory stypendia otrzymało 137 badaczek.

Wspieranie kobiet w nauce jest dziś szczególnie istotne, w obliczu dynamicznych zmian w świecie nauki i technologii. Zależy nam na promowaniu pracy badaczek w różnorodnym środowisku naukowym, ponieważ badania pokazują, że zespoły różnorodne pod względem płci osiągają większą innowacyjność i efektywność – podkreśla prof. Ewa Łojkowska, przewodnicząca Jury polskiej edycji programu L’Oréal-UNESCO Dla Kobiet i Nauki.

Program adresowany jest do młodych uczonych prowadzących badania w zakresie nauk o życiu. O stypendium mogą ubiegać się badaczki, które w roku wypłacania nagrody (2027) nie ukończą: 27 lat – w przypadku magistrantek, 32 lat – w przypadku doktorantek, 40 lat – w przypadku habilitantek. Kandydatki, które w trakcie swojej pracy naukowej przebywały na urlopie macierzyńskim, mogą skorzystać z wydłużenia granicy wiekowej o dwa lata na każde dziecko. Środki przyznawane w ramach programu mogą być wykorzystane na dowolny cel, np. na dofinansowanie badań, udział w konferencjach, odpoczynek czy pomoc w organizacji życia rodzinnego.

Aplikacje można składać do 12 marca za pośrednictwem strony internetowej
https://www.forwomeninscience.com/challenge/show/147.

Badaczki mogą zgłaszać swój dorobek w dziedzinach takich jak: nauki przyrodnicze, medyczne, rolnicze, ścisłe, inżynieryjno-techniczne, m.in. medycyna, biologia, chemia, fizyka czy biotechnologia.

Stypendia zostaną przyznane w trzech kategoriach:

  • 1 stypendium magistranckie w wysokości 25 tys. zł,
  • 3 stypendia doktoranckie w wysokości 35 tys. zł,
  • 4 stypendia habilitacyjne w wysokości 40 tys. zł.

Dodatkowo każda ze stypendystek otrzyma nagrodę w postaci refundacji udziału w zagranicznych konferencjach naukowych (na terenie Europy), o wartości do 15 tys. zł od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Przypomnijmy, że w ostatniej edycji laureatkami zostały:

  • mgr inż. Barbara Fabjanowicz z Wydziału Chemii Uniwersytetu Warszawskiego i Instytutu Chemii Organicznej Polskiej Akademii Nauk;
  • mgr inż. Aneta Magiera z Warszawskiej Szkoły Doktorskiej Nauk Ścisłych i BioMedycznych Instytutu Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk;
  • lek. Zuzanna Nowicka-Kaszkowiak z Zakładu Biostatystyki i Medycyny Translacyjnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi;
  • mgr inż. Aleksandra Rudzka z Katedry Biotechnologii Środków Leczniczych i Kosmetyków Wydziału Chemicznego Politechniki Warszawskiej;
  • dr inż. Anna Jarząb z Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Ludwika Hirszfelda Polskiej Akademii Nauk;
  • dr Katarzyna Majzner z Wydziału Chemii Uniwersytetu Jagiellońskiego;
  • dr Aleksandra Milewska z Małopolskiego Centrum Biotechnologii Uniwersytetu Jagiellońskiego;
  • dr Lidia Wróbel z Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej w Warszawie.

Nazwiska stypendystek 26 edycji programu zostaną ogłoszone podczas uroczystej gali, która odbędzie się w listopadzie 2026 roku. Więcej informacji: https://www.lorealdlakobietinauki.pl/dla-kandydatek/.

MK

Baner informacja prasowa

Dyskusja (6 komentarzy)
  • ~Zuzanna 22.01.2026 19:20

    Czy trzeba studiować w Polsce?

  • ~Stasia Płaczka 18.01.2026 21:58

    Szanowni Panowie, odniosę się do Waszych komentarzy....

    Program jest skierowany do kobiet, aby zlikwidować dysproporcje. Jeśli czujecie się dyskryminowani ponieważ prywatna firma której klientkami są głównie kobiety stworzyła konkurs dla kobiet to proszę porozmawiać z kolegami z biznesu. Niech zorganizują podobna inicjatywa, zgromadzą środki, sponsorów i ustalą regulamin. Np tylko dla młodych ojców naukowców w dziedzinie medycyny mocno sfeminizowanej np. pielęgniarstwo (jawna dysproporcja i dyskryminacja mężczyzn). Następnie proszę dogadać się z UNESCO lub inna organizacja celem współpracy.... Osobiście jestem wiekowa, z jakaś tam kariera, która cieszy się że na czas wykonała pracę administracyjne!, to po ludzku jest mi przykro, że nie mogę aplikować. Tym niemniej cieszę się, że młodsze dziewczyny mogą skorzystać....

    Babiniec w nauce... Jeśli nie podoba się Wam babiniec w nauce to zapraszamy na uczelnie. Najpierw zaproponujemy Wam wspaniałe zarobki. Utrzymacie za nie swoje żony, które nie będą już musiały pracować, dzieci poślecie do najdroższych szkół, utrzymacie gosposie i reprezentacyjny dom pod miastem. Zupełnie jak my teraz, kobiety nauki.... Ponieważ jest to absolutnie niemożliwe ( a przypomnę że przed wojną nawet nauczyciel liceum tak właśnie żył) i zarobki w edukacji/nauce są słabe, to coraz mniej z Was chce się tym zajmować.

    Mhm...Ostatnie dwa Noble z literatury dla Polski zdobyły kobiety ( przypomnę P. Szymborska i P. Tokarczuk) , a jeśli mówimy o nauce...tez kobieta, ale dawno temu i właściwie to pracowała we Francji. Dlaczego? ach nie było wtedy Polski, bo Panowie szlachta popuszczali pasa, a Panowie kler trzymali wszystkich w ciemnocie a zwłaszcza kobiety. Jak któraś jednak coś rozumiała to od razu stawała się wiedźmą.. Prawda Panie Młocie....na stos.

    Deficyt handlowy.... Ponieważ zarobki w nauce są słabe, to jesteście Panowie od lat w biznesie i tworzycie globalne marki o polskim rodowodzie. To dzięki Wam świat ma polskie samochody, samoloty, silniki, scalaki... Możemy wymieniać bez końca.

    Dlatego proszę nie zazdrościć, że kilka kobiet dostanie niewielkie dofinansowanie bo pracuje dobrze w nauce. Zapewniam, że ich praca ma sens. I tak, jest im ciągle mało, bo to immanentna cecha dobrego badacza. W gruncie rzeczy to dofinansowanie jest mniejsze niż jakieś Wasze premie na szczeblu menedżerskim....

    Co do wojska i žołnierzy. Powiem tak...Putin. Al Chamenei, emir talibów i inni.....to jednak panowie. Wywołują konflikty i sieją wojny. Także Panie Przemo.. bez przyczyny nie ma skutku....

  • ~Realista 17.01.2026 07:54

    Jawna dyskryminacja.

  • ~Młot na czarownice 16.01.2026 12:29

    Równe traktowanie płci nagle nie ma zastosowania.

    • ~gdzie te chłopy 16.01.2026 17:30

      W instytucie w którym pracowałem, dziś to prawie babiniec. Co tu mówić o równouprawnieniu. Ciągle mało paniom. Nie wiem co się dzieje w świecie naszej nauki i "gdzie te chłopy"?

      • ~Przemo 17.01.2026 11:38

        Ze względu na dobre, bezpieczne warunki pracy, nauka jest dzisiaj idealną niszą dla kobiet. Ceni się tu cierpliwość, dokładność wykonywania pracy, poleceń administracyjnych i jest tu szansa na jakąś tam karierę zawodową i satysfakcję z wykonania obowiązków na czas. Nie jest to praca ciężka, ani szczególnie odpowiedzialna.
        Podobnie było z przemysłem tekstylnym 150 lat temu. Mężczyźni potrzebni są tam, gdzie coś się faktycznie dzieje. Feminizacja = stabilizacja.
        Tymczasem coraz szybciej rośnie nam dług i deficyt handlowy, i kiedy nie będzie już za co kupować, będziemy potrzebowali żołnierzy, i tu Panowie - wszystko w waszych rękach ;-)