Wokół nauki
23 Września
Opublikowano: 2026-09-23

Demokratyczna reprezentacja

Komitety PAN to możliwie najlepszy korpus ekspertów, gdyż są oni wskazani jako najlepsi przez samych naukowców, swoich kolegów z branży.

Komitety PAN dzielą się na naukowe, problemowe i narodowe. Te nazwy nie są przypadkowe, o czym za chwilę. Zacznę od tych ostatnich, które są potrzebne po to, aby polscy uczeni mieli reprezentację w organizacjach międzynarodowych; chodzi o działalność w gruncie rzeczy techniczną, czyli możliwość płacenia przez nasz kraj składek członkowskich i uczestnictwa w pracach gremiów międzynarodowych i kandydowania do gremiów zarządczych tych organizacji międzynarodowych, których Polska jest aktywnym członkiem.

Dwa pozostałe rodzaje komitetów, które funkcjonują w Akademii, mają fundamentalne znaczenie dla środowiska naukowego w kraju. Komitety naukowe, a jest ich obecnie 71, powstają w wyniku powszechnych wyborów wśród samodzielnych pracowników nauki, czyli doktorów habilitowanych i profesorów, którzy mają bierne i czynne prawo wyborcze. Ostatnie wybory w roku 2024 odbyły się przy wsparciu specjalnie skonstruowanego elektronicznego systemu, a zatem nie było żadnej obsługi papierowej. Wszystko odbyło się zdalnie.

Wzięło w nich udział ponad dziesięć tysięcy osób. Przez głosowanie na poszczególnych kandydatów wyłoniono reprezentacje w 71 subdyscyplinach naukowych. Należy podkreślić, że jest to jedyna taka reprezentacja środowiska naukowego wybrana w demokratycznych wyborach. Nie ma żadnej innej. Zatem, o ile polska nauka, poszczególne subdyscypliny, potrzebują demokratycznie wybranej reprezentacji, to komitety naukowe PAN są absolutnie fundamentalną strukturą.

Komitety naukowe są potrzebne środowisku naukowemu w Polsce, a nie Polskiej Akademii Nauk. One opiniują akty prawne, programy nauczania, organizują konferencje, działalność wydawniczą, czasami przyznają nagrody. To są bardzo aktywne grupy, które działają w sposób możliwie najmniej skrępowany. Nikt nie nadzoruje bezpośrednio pracy komitetów, nakładając jakiś gorset na ich aktywności. Same sobie wybierają sposób funkcjonowania, częstotliwość oraz formy spotkań i debat. Fakt, że skład komitetów ustala samo środowisko i że skupiają one przedstawicieli różnych subdyscyplin nauki, to wartości same w sobie. Natomiast z wykorzystaniem potencjału, który mają te struktury bywało różne. Mówiąc krótko, nie zawsze władze państwowe, w tym władze sektora nauki, potrafiły, a może chciały skorzystać z wiedzy i kompetencji, którymi dysponują członkowie komitetów i komitety. Może w bliskiej przyszłości, na przykład w ewaluacji, ministerstwo zechce skorzystać z kompetencji i oglądu sytuacji, jakie posiadają właśnie komitety naukowe PAN. Komitety to możliwie najlepszy korpus ekspertów, gdyż są oni wskazani jako najlepsi, najbardziej cenieni przez samych naukowców, swoich kolegów z branży.

Komitety problemowe, których jest 14, są powoływane w celu rozwiązania konkretnego zagadnienia. Stosunkowo niedawno, już w trakcie aktualnej kadencji władz PAN, został powołany Komitet Nauk o Wodzie i Gospodarki Wodnej przy Prezydium PAN. Z oczywistych powodów problemy wody – tak jej nadmiarów, jak i niedoborów – są niezwykle istotne z punktu widzenia społeczeństwa, gospodarki, państwa; wymagają pogłębionej, kompetentnej refleksji. Podjął ją ten właśnie komitet, a wynikiem jest opublikowana i dostępna dla każdego zainteresowanego ekspertyza. W przyszłości grupa ta może służyć jako zaplecze eksperckie w obszarze gospodarki wodnej, problemów związanych z zaopatrzeniem w wodę czy w kontekście zapobiegania powodziom. Innym komitetem jest Rada Języka Polskiego, choć w swojej nazwie nie ma słowa „komitet”. Co ciekawe, to gremium jest umocowane także w ustawie o języku polskim. Nie muszę mówić, jak ważne to ciało. Mamy także Komitet Badań Polarnych, który współdziała z niezmiernie ważnymi instytucjami międzynarodowymi, które organizują i nadzorują badania w strefach polarnych, czyli Arktyce i Antarktyce.

Sposób powołania komitetów problemowych jest inny niż naukowych. Mianowicie to Prezydium PAN powołuje komitet, określając wstępnie zakres jego zainteresowań i powołuje jego skład. Rada Towarzystw Naukowych to kolejny bardzo wyjątkowy komitet problemowy PAN, który obejmuje swoją działalnością ponad 650 towarzystw naukowych. RTN opracowała szereg ekspertyz dotyczących ich działania i propozycji finansowania. Zaproponowała też kryteria rozróżnienia pomiędzy towarzystwami a towarzystwami naukowymi. Mam nadzieję, że to zaowocuje wkrótce stosownymi zmianami ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce.

Każdy komitet naukowy liczy trzydziestu członków pochodzących z wyboru. Aby komitet został utworzony, co najmniej sześćdziesiąt osób musi w elektronicznym systemie wyborczym zadeklarować bierne prawo wyborcze. Następnie odbywają się wybory, a czynne prawo wyborcze mają wszyscy samodzielni pracownicy nauki. W systemie zarejestrowało się ponad dziesięć tysięcy takich osób. W wyniku tego głosowania zostaje wybranych trzydziestu członków każdego komitetu. Wybrany może być każdy samodzielny pracownik nauki, a zatem naukowiec z uczelni, instytutu badawczego czy instytutu PAN, ale także wolny strzelec, na przykład legitymujący się tytułem naukowym biznesmen, właściciel firmy. Potem decyzją członków komitetu może do niego zostać dokooptowanych troje specjalistów, którzy już nie muszą spełniać kryteriów akademickich.

Ponadto każdy z członków PAN może zadeklarować udział w pracach dwóch komitetów naukowych. Ja zadeklarowałem udział w pracach Komitetu Statystyki i Ekonometrii PAN; wcześniej, zanim zostałem członkiem PAN, byłem wybierany do tego komitetu. To są ciała wewnętrzne Akademii zatem korporanci mogą uczestniczyć w ich pracach. W większości przypadków deklarują udział w komitetach związanych ze swoimi wydziałami i specjalizacjami naukowymi. Inne przypadki są rzadkie, choć się zdarzają. Łatwo policzyć, że w sumie komitety grupują ponad 2,5 tysiąca osób.

Komitety mogą tworzyć zespoły, sekcje, komisje do realizacji różnych zadań, które same sobie wyznaczą. To mogą być dowolne osoby, których nie dotyczą ograniczenia obowiązujące tych, którzy kandydują do składu samego komitetu. Może zatem to być zespół, który rozpatruje wnioski o nagrodę komitetu, czy komisja, która ma realizować jakieś zadanie. Decyzje co do tego podejmują same komitety, a nie są w nich niczym ograniczone. Reasumując, całkowita liczba osób zaangażowanych w prace komitetów naukowych to z pewnością ponad 3,5 tysiąca osób, w przeważającej większości naukowców. W pracach komitetów uczestniczą też, nieliczni co prawda, specjaliści spoza struktur nauki.

Na działalność komitetów nie ma specjalnych pieniędzy. Finansujemy ją z dotacji podmiotowej. Faktycznie Akademia refunduje jedynie koszty delegacji czy obsługę administracyjną. Posiedzenia często bywają zdalne, czasami hybrydowe, ale także stacjonarnie. Częstotliwość spotkań nie jest wyznaczona. Komitety spotykają się wtedy, gdy zachodzi taka potrzeba, gdy przewodniczący zarządzi spotkanie. Zarówno przewodniczący jak i zastępcy, a może być ich dwóch, oraz członkowie komitetów, całą pracę wykonują pro publico bono. To w pełni demokratyczna struktura. Nikt niczego jej nie narzuca. Akademia, poza wspomnianym już finansowaniem, elektronicznym systemem, tworzeniem regulaminu i obsługą wyborów, nie wtrąca się do ich aktywności. Tę samodzielność i autonomię chcę kolejny raz mocno podkreślić.

Komitety naukowe są afiliowane przy wydziałach, natomiast problemowe są ulokowane przy Prezydium PAN. Z narodowymi jest inaczej: część jest afiliowanych przy wydziałach, część przy Prezydium, ale dla odbiorcy ich działalności nie ma to żadnego znaczenia. Afiliacja komitetów przy Akademii jest oczywista, gdyż jest to reprezentacja subśrodowisk naukowych. Gdzie indziej mogłyby przynależeć? To jest najbardziej naturalne miejsce na spotkanie zespołów eksperckich w poszczególnych subdyscyplinach nauk. Komitety pojawiły się przy PAN od początku jej istnienia, czyli 75 lat temu. Członkostwo w komitetach cieszy się środowiskowym prestiżem z powodów, które wcześniej przedstawiłem.

Komitety służą integracji środowisk branżowych, ale nie oznacza to, że ich rola jest do tego ograniczona. Mogą – i robią to – wypowiadać się zarówno w ogólniejszych sprawach dotyczących nauki, jak też sprawach społecznie ważnych, a bliskich ich specjalizacji. Oprócz tego chętnie zabierają głos w ważnych z punktu widzenia społeczeństwa czy państwa sprawach, gdy zostaną o to poproszone, np. przez ministerstwo lub inny urząd centralny. Komitet Nauk Prawnych PAN wydał z własnej inicjatywy wiele ekspertyz, dotyczących najróżniejszych aktów prawnych. Komitet Nauk o Wodzie i Gospodarki Wodnej powstał wskutek zapotrzebowania skierowanego z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Wszystkie ekspertyzy trafiają do odpowiednich instytucji publicznych, a większość jest publikowana na stronach poszczególnych komitetów. Trudno mi wyobrazić sobie Akademię, ale i polską naukę, bez komitetów PAN.

prof. Aleksander Welfe, wiceprezes PAN

Dyskusja (0 komentarzy)