Aktualności
Badania
26 Stycznia
Opublikowano: 2026-01-26

Zdrowa gleba, bezpieczne owady

W jaki sposób kondycja gleby kształtuje życie zapylaczy i stan naszych pól uprawnych czy lasów? Zbadają to uczestnicy międzynarodowego konsorcjum ProPollSoil. W projekt zaangażowani są także naukowcy z Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Ochrona zdrowia gleby i zapylaczy to nie tylko kwestie ekologiczne, lecz także kluczowe wyzwania dla bezpieczeństwa żywnościowego, stabilności ekosystemów i bioróżnorodności w Europie. Coraz więcej badań pokazuje, że degradacja gleb wpływa nie tylko na plony, ale również na kondycję owadów zapylających, zwłaszcza gatunków związanych z glebą. Jednocześnie z roku na rok obserwuje się spadek liczebności dzikich zapylaczy – w Europie już około jeden na dziesięć gatunków pszczół i motyli jest zagrożony wyginięciem. Nadal jednak niewiele wiemy o tym, jak duża część z tych zagrożonych gatunków to zapylacze zależne od gleby.

W ten nurt wpisuje się międzynarodowy projekt „Rozumienie i zarządzanie właściwościami i stanem gleby dla ochrony zapylaczy zależnych od gleby” (Understanding and managing soil health impacts to protect soil-dependent pollinators, ProPollSoil), realizowany w ramach unijnej misji „A Soil Deal for Europe”. Interdyscyplinarny zespół badaczy reprezentujących 23 instytucje zamierza opracować zrównoważone praktyki w celu ochrony zapylaczy gniazdujących w ziemi.

Zapylacze to niedoceniani bohaterowie naszych ekosystemów. Odgrywają kluczową rolę w rozmnażaniu roślin i zwiększaniu plonów poprzez przenoszenie pyłku między kwiatami. Wiele z nich spędza dużą część swojego życia gniazdując, odpoczywając czy zimując pod ziemią. Mimo to rola gleby w zdrowiu zapylaczy pozostaje mało znana i wciąż niewiele wiemy o tym, czego potrzebują do rozwoju oraz w jaki sposób nowoczesne praktyki zarządzania glebą mogą im zagrażać – tłumaczą naukowcy zaangażowani w projekt.

Inicjatywa koncentruje się na odkrywaniu powiązań między właściwościami gleby a funkcjonowaniem tych zapylaczy, które znaczną część swojego życia spędzają pod powierzchnią lub tuż przy niej. Należą do nich dzikie pszczoły, ale także niektóre chrząszcze i muchówki, które odgrywają istotną rolę w funkcjonowaniu ekosystemów lądowych. Naukowcy chcą zgromadzić i udostępnić kompleksowy zestaw danych dotyczących relacji gleba–zapylacze, aby lepiej zrozumieć przyczyny spadku ich liczebności i wskazać skuteczne sposoby przeciwdziałania temu zjawisku.

ProPollSoil zakłada tworzenie długoterminowych centrów współdziałania, w których rolnicy, naukowcy, zarządcy gruntów, decydenci i społeczności lokalne z dziewięciu regionów będą wspólnie projektować i testować rozwiązania odpowiadające na realne problemy środowiskowe. Działania obejmą m.in. monitorowanie bioróżnorodności i zwiększenie świadomości znaczenia zdrowej gleby i zapylaczy w lokalnych krajobrazach. Inicjatywa ma na celu zintegrowanie ochrony gleby i owadów zapylających. Wypracowane dane posłużą do stworzenia skuteczniejszych programów ochrony środowiska oraz rozwoju zrównoważonego rolnictwa, opartych na solidnych podstawach naukowych.

Naszym celem jest przyszłość, w której zdrowe gleby i zależne od nich zapylacze mogą dać korzyści bioróżnorodności, systemom żywnościowym, a także wzmacniać odporność na zmiany klimatu – deklaruje prof. Sara Leonhardt z Monachijskiego Uniwersytetu Technicznego, koordynatorka projektu.

Przedsięwzięcie wystartowało jesienią ubiegłego roku, a najbliższe miesiące badacze poświęcą na przygotowania do prac analityczno-koncepcyjnych, badań laboratoryjnych oraz pierwszej kampanii terenowej. W inicjatywę zaangażowanych jest 23 partnerów z 14 krajów, m.in. Grecji, Kanady, Włoch, Węgier, Serbii, Hiszpanii, Norwegii, Francji, Danii i Polski. Nasz kraj reprezentują w tym konsorcjum naukowcy z dwóch instytucji: Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego (Zakład Pszczelnictwa oraz Zakład Uprawy i Nawożenia Roślin Ogrodniczych), a także Uniwersytetu Jagiellońskiego (Instytut Nauk o Środowisku na Wydziale Biologii).

Projekt został dofinansowany kwotą 7,72 mln euro ze środków Unii Europejskiej. Jego realizacja zaplanowana jest na najbliższe cztery lata. Postępy prac można śledzić na stronie internetowej projektu oraz w serwisie LinkedIn.

MK

Fot. Kenneth Kuba
Dyskusja (0 komentarzy)