Aktualności
Badania
22 Października
Stanowisko Malata, źródło: archiwum prywatne
Opublikowano: 2026-10-22

Naukowcy z UŚ zbadali wpływ trzęsień ziemi na przemiany osadnictwa w peruwiańskich Andach

Naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego, we współpracy z uczonymi z Peru oraz Węgier, zbadali wpływ trzęsień ziemi na losy społeczności zamieszkujących południowoamerykański region Colca. Wyniki prac opublikowano w „Journal of Archaeological Science”.

Jak trzęsienia ziemi wpływały na losy społeczności zamieszkujących region Colca w południowym Peru? W najnowszym badaniu naukowcy z Wydziału Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego, we współpracy z badaczami z Peru i Węgier, połączyli metody archeosejsmologiczne, pozwalające rozpoznawać ślady dawnych wstrząsów w zabytkowych budowlach i stanowiskach archeologicznych, z modelowaniem sejsmicznym, aby zbadać możliwy wpływ trzęsień ziemi na opuszczanie osad i przenoszenie się w inne rejony w ciągu ostatnich 500 lat.

W tym celu przebadano trzy stanowiska archeologiczne w górnym biegu rzeki Colca w Kordylierze Zachodniej w południowym Peru: Malata, Laiqa Laiqa i Mawchu Llacta, a także nadal zamieszkałą wioskę Tuti. Zaobserwowane uszkodzenia konstrukcji i nietypowe cechy architektoniczne sugerują, że lokalne, płytkie trzęsienia ziemi mogły przyczynić się do opuszczenia niektórych osad. Nie wszystkie migracje były jednak związane z aktywnością sejsmiczną. W przypadku Malaty porzucenie osady miało podłoże polityczne, a przed jej opuszczeniem nie stwierdzono uszkodzeń wskazujących na trzęsienia ziemi. Wniosek ten potwierdzają źródła historyczne.

Bardziej niejednoznaczne pozostają przyczyny przeniesienia osady Laiqa Laiqa do Mawchu Llacta. Mogły o tym zdecydować względy polityczne i logistyczne, ale nie można wykluczyć również wpływu trzęsień ziemi. Szczególnie interesujących dowodów dostarczyły badania Mawchu Llacta. Przechylone mury, częściowo zawalona wieża, wielorakie i masywne przypory w obrębie kościoła w Mawchu Llacta i inne obserwowane elementy, wskazują na narastanie uszkodzeń sejsmicznych w wyniku wielu wstrząsów, do których mogło dochodzić w ciągu około 250 lat. Skumulowane zniszczenia mogły ostatecznie przyczynić się do przeniesienia społeczności do dzisiejszej miejscowości Tuti. Ślady oddziaływania trzęsień ziemi są widoczne również w tamtejszym kościele, gdzie zaobserwowano m.in. charakterystyczne deformacje na murach w kształcie litery U, odchylenia elementów konstrukcyjnych oraz masywne przypory, nawet na bardzo niskich murach. Uszkodzenia te odzwierciedlają wpływ aktywności sejsmicznej w ciągu ostatnich około 150 lat.

Jednym z najważniejszych wniosków z badań jest to, że rozległe zniszczenia zachowane w zabytkowych budowlach nie muszą być skutkiem jednego, wyjątkowo silnego trzęsienia ziemi. Mogą powstawać stopniowo, w wyniku wielokrotnych, umiarkowanych, a nawet słabych wstrząsów, oddziałujących na konstrukcje przez dziesięciolecia lub stulecia – tłumaczy kierownik projektu dr Krzysztof Gaidzik z Instytutu Nauk o Ziemi na Wydziale Nauk Przyrodniczych UŚ.

Jak dodaje, ma to istotne znaczenie dla rekonstrukcji dawnych trzęsień ziemi na podstawie pozostałości archeologicznych. W regionach o utrzymującej się aktywności sejsmicznej wielokrotne uszkodzenia mogą prowadzić do przeszacowania intensywności pojedynczych zdarzeń, jeśli nie uwzględni się ich skumulowanego charakteru.

Badanie polsko-węgiersko-peruwiańskiego zespołu pokazuje, że połączenie archeosejsmologii z modelowaniem sejsmicznym pozwala lepiej interpretować ślady dawnych wstrząsów, zwłaszcza tam, gdzie źródła historyczne nie umożliwiają dokładnego określenia czasu i przebiegu poszczególnych zdarzeń. Takie podejście pomaga również ostrożniej oceniać rolę trzęsień ziemi w przemianach osadniczych dawnych społeczności. Wyniki badań przeprowadzonych w ramach grantu OPUS ukazały się w czasopiśmie „Journal of Archaeological Science”.

źródło: UŚ

Dyskusja (0 komentarzy)