Prezydent Andrzej Duda wręczył nominacje profesorskie 104 nauczycielom akademickim oraz pracownikom nauki i sztuki. Uroczystość odbyła się we wtorek, 24 czerwca, w Pałacu Prezydenckim.
Akty nominacyjne z rąk prezydenta Andrzeja Dudy odebrało 104 nauczycieli akademickich oraz pracowników nauki i sztuki. Nowi profesorowie reprezentują 53 instytucje naukowe. Najwięcej z nich wywodzi się z Uniwersytetu Jagiellońskiego (8), Uniwersytetu Warszawskiego (5), Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (5), Uniwersytetu Wrocławskiego (4), Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (4) i Uniwersytetu Śląskiego (4).
Tytuł profesora otrzymali przedstawiciele: nauk medycznych i nauk o zdrowiu (23), nauk humanistycznych (19), nauk społecznych (16), nauk inżynieryjno-technicznych (15), nauk rolniczych (12), nauk ścisłych i przyrodniczych (12). Akty nominacyjne odebrało także 7 profesorów sztuki.
"nauk humanistycznych" - czy może być większy oksymoron?
~Marcin Przewloka
24.06.2025 17:03
Czy przypadkiem tych profesorow nie przybywa szybciej, niz doktorow?
~Alek Rachwald
25.06.2025 14:51
To nie są nominacje, tylko oficjalne wręczanie dyplomów i uścisk. Chyba się skumulowało sporo z ostatnich lat, większość uczestników została oficjalnie nominowanych już jakiś czas temu.
~KB
24.06.2025 23:41
Jest to skumulowane, bo przez pewien czas (2-3 lata) z powodu covid nie były wreczane.
~M
25.06.2025 15:40
To już chyba biezace, przynajmniej na przykładzie kolegów widzę kto jedzie. Najwięcej z medycyny od kilku rozdań, bardzo ciekawe czy jakość za tym idzie. Bo doktoraty z medycyny da się zrobić z badań ankietowych.
~Marcin Przewloka
25.06.2025 08:12
@KB
Dla sportu cofnalem sie w wiadomosciach tutaj, na Forum, tylko w czerwcu. Kazde doniesienie mowi o "okolo 100 nowych profesorach":
24 czerwca
17 czerwca
07 czerwca
Nie wiem, jak to bylo w przeszlosci, ale jakos sporo tego....
Covid w swojej najgorszej wersji minal juz kilka lat temu.
~KB
25.06.2025 11:58
Mozna wejsc na radon i porownac data przyznania stopnia przez komisje z data wizyty u prezydenta. Przez wspomniany covidowy zator, ludzie czekali po 2 lata.
A jak juz szukamy teorii spiskowych, to w Polsce nie jest jakos super ciezko zostac profesorem. Glowne wymagania, ktore trzeba spelnic to dwoch doktorantow (nawet niekoniecznie obronionych) i kilka publikacji lub monografie.
~Alek Rachwald
25.06.2025 14:51
Nie ma takiego wymagania.
~Marcin Przewloka
25.06.2025 14:43
@KB
Nie, nie chodzi mi o zadne teorie spiskowe.
Po prostu czeste informacje tutaj na Forum, o przyznawaniu profesur, zwrocily moja uwage.
Zas co do tej "latwosci", to moze to nie jest dobry znak. Byc moze od profesorow nalezaloby oczekiwac nieco wiecej. Ale oczywiscie co kraj, to obyczaj.
~Przemo
24.06.2025 23:22
Nie wiem jak gdzie indziej, ale u nas połowa kadry to profesorowie.
Ciekaw jestem jak działałby szpital, w którym co drugi lekarz byłby ordynatorem ;-)
~prof. dr hab. ZS.
24.06.2025 22:07
Słuszne spostrzeżenie. To dlatego że wyciągają wszystkich którzy złożyli papiery. Nawet 60+
"nauk humanistycznych" - czy może być większy oksymoron?
Czy przypadkiem tych profesorow nie przybywa szybciej, niz doktorow?
To nie są nominacje, tylko oficjalne wręczanie dyplomów i uścisk. Chyba się skumulowało sporo z ostatnich lat, większość uczestników została oficjalnie nominowanych już jakiś czas temu.
Jest to skumulowane, bo przez pewien czas (2-3 lata) z powodu covid nie były wreczane.
To już chyba biezace, przynajmniej na przykładzie kolegów widzę kto jedzie. Najwięcej z medycyny od kilku rozdań, bardzo ciekawe czy jakość za tym idzie. Bo doktoraty z medycyny da się zrobić z badań ankietowych.
@KB
Dla sportu cofnalem sie w wiadomosciach tutaj, na Forum, tylko w czerwcu. Kazde doniesienie mowi o "okolo 100 nowych profesorach":
24 czerwca
17 czerwca
07 czerwca
Nie wiem, jak to bylo w przeszlosci, ale jakos sporo tego....
Covid w swojej najgorszej wersji minal juz kilka lat temu.
Mozna wejsc na radon i porownac data przyznania stopnia przez komisje z data wizyty u prezydenta. Przez wspomniany covidowy zator, ludzie czekali po 2 lata.
A jak juz szukamy teorii spiskowych, to w Polsce nie jest jakos super ciezko zostac profesorem. Glowne wymagania, ktore trzeba spelnic to dwoch doktorantow (nawet niekoniecznie obronionych) i kilka publikacji lub monografie.
Nie ma takiego wymagania.
@KB
Nie, nie chodzi mi o zadne teorie spiskowe.
Po prostu czeste informacje tutaj na Forum, o przyznawaniu profesur, zwrocily moja uwage.
Zas co do tej "latwosci", to moze to nie jest dobry znak. Byc moze od profesorow nalezaloby oczekiwac nieco wiecej. Ale oczywiscie co kraj, to obyczaj.
Nie wiem jak gdzie indziej, ale u nas połowa kadry to profesorowie.
Ciekaw jestem jak działałby szpital, w którym co drugi lekarz byłby ordynatorem ;-)
Słuszne spostrzeżenie. To dlatego że wyciągają wszystkich którzy złożyli papiery. Nawet 60+