Od kilku dni „Dar Młodzieży”, szkolny żaglowiec Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, bierze udział w międzynarodowych regatach Sail 250 organizowanych z okazji jubileuszu 250-lecia niepodległości Stanów Zjednoczonych. Transatlantycki rejs nawiązuje do historycznej wyprawy „Daru Pomorza” sprzed dokładnie pół wieku.
Przygotowania do rejsu trwały prawie trzy lata. Żaglowiec wyruszył do Stanów Zjednoczonych w czwartek 16 kwietnia. W wyprawie, która odbywa się w roku jubileuszu stulecia Gdyni, weźmie w sumie udział blisko czterystu kadetów i studentów.
Mam nadzieję, że będzie to właściwy egzamin dla tych młodych ludzi. Dla większości z nich to pierwszy rejs w życiu. Zatem będzie okazja do sprawdzenia, czy wybór, którego dokonali rok czy dwa lata temu, był słuszny – wskazuje prof. dr hab. inż. kpt. ż.w. Adam Weintrit, rektor Uniwersytetu Morskiego w Gdyni.
Transatlantycki rejs „Daru Młodzieży” nawiązuje do historycznej wyprawy sprzed pół wieku – dokładnie 16 kwietnia 1976 roku „Daru Pomorza” wyruszył w podróż z okazji 200-lecia Stanów Zjednoczonych. „Biała Fregata” uczestniczyła wówczas w regatach na trasie Plymouth – Teneryfa – Bermudy – Newport, zajmując czołowe miejsca w klasyfikacjach. Następnie odwiedziła najważniejsze porty amerykańskie, w tym Nowy Jork, Boston, Baltimore i Filadelfię, biorąc udział m.in. w paradzie żaglowców, która odbyła się 4 lipca 1976 roku na rzece Hudson.
Rejs „Daru Młodzieży” stanowi kontynuację tej tradycji. Wydarzenie ma charakter nie tylko szkoleniowy dla studentów Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, lecz również promocyjny – wzmacniając obecność Polski na arenie międzynarodowej oraz wspierając budowanie relacji w ramach obchodów 250-lecia USA i międzynarodowych regat Sail 250.
Podróż została podzielona na trzy etapy. Pierwszy rozpoczął się w Gdyni i zakończy 10 maja w Kadyksie. Zaokrętowana załoga oraz praktykanci – studenci Wydziału Mechanicznego Uniwersytetu Morskiego w Gdyni oraz uczniowie z Zespołu Szkół Morskich w Świnoujściu – w drodze do Hiszpanii odwiedzą Wyspę Man na Morzu Irlandzkim.
W drugim etapie, na trasie z Kadyksu przez Bahamy do Stanów Zjednoczonych, około 120 studentów I roku Wydziału Nawigacyjnego Uniwersytetu Morskiego w Gdyni weźmie udział w praktyce morskiej i wpłynie na pokładzie fregaty do USA. „Dar Młodzieży”, dowodzony przez kapitana żeglugi wielkiej Michała Sadowskiego, wraz z 33-osobową załogą oraz studentami Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, wpłynie do portów amerykańskich w drugiej połowie czerwca, odwiedzając m.in. Norfolk, Nowy Jork oraz Boston.
3 lipca w Nowym Jorku rozpocznie się ostatni etap podróży, nastąpi też zmiana praktykantów. Na pokład „Daru Młodzieży” wejdzie kolejna grupa około 120 studentów II roku Wydziału Nawigacyjnego Uniwersytetu Morskiego w Gdyni, która popłynie do Bostonu. Stamtąd jednostka wyruszy w drogę powrotną do Europy, odwiedzając porty w Wielkiej Brytanii oraz Niemczech, by 24 sierpnia powrócić do macierzystego portu w Gdyni.
Kulminacyjnym punktem rejsu będzie udział fregaty w międzynarodowej paradzie żaglowców 4 lipca w Nowym Jorku. W trakcie całej wyprawy „Dar Młodzieży” pokona około 12 tysięcy mil morskich. Podróż potrwa 131 dni.
Dodajmy, że jest to ostatni z wielkich rejsów tego statku. Uczelnia szykuje się do budowy jego następcy. Jeszcze w tym roku ma otrzymać na ten cel 131 ml zł – to pierwsza część dofinansowania na realizację przedsięwzięcia, którego realizację zaplanowano do końca 2028 roku. Całkowity koszt ma wynieść około 300 mln zł.
Nowy statek ma zastąpić jednostkę, na której od 1982 roku przeszkoliło się ponad 25 tysięcy kadetów, przyszłych oficerów floty handlowej. Nowy trzymasztowy żaglowiec umożliwi odbycie praktycznego szkolenia dla 120 kadetów jednocześnie. Łączyć będzie tradycję z nowoczesnością, co pozwoli na utrzymanie wysokiego poziomu kształcenia studentów. Zostanie wyposażony w najnowsze technologie, spełniając przy tym międzynarodowe standardy bezpieczeństwa. Jednocześnie studenci w ramach wymaganych Konwencją STCW praktyk w czasie rejsu szkoleniowego na nowym statku szkolnym przechodzić będą tradycyjny trening na morzu, w czasie którego niezwykle ważna jest dyscyplina i umiejętność współpracy w zespole.
Do końca maja trwa konkurs na nazwę nowego żaglowca. Jak dotąd wpłynęło ponad 2800 propozycji.
MK, źródło: UMG