Aktualności
Kadry
20 Stycznia
Opublikowano: 2025-01-20

Rada Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w nowym składzie

Piętnaście osób reprezentujących środowiska naukowe oraz społeczno-gospodarcze i finansowe powołał Minister Nauki do Rady Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Nowi członkowie rozpoczęli tym samym swoją czteroletnią kadencję.

Rada NCBR jako ciało doradcze i opiniotwórcze wypowiada się w sprawach określania proponowanych zadań badawczych służących realizacji strategicznych programów badań naukowych i rozwojowych, warunków konkursów na wykonanie prac badawczych oraz innych zadań wynikających z przepisów ustawy. Posiada decydujący głos w zakresie ustanawiania składu zespołów ekspertów i rozporządzania majątkiem Centrum. Na etapie projektu opiniuje również roczny plan finansowy, plan działalności oraz sprawozdania dyrektora nt. działalności agencji.

W skład Rady wchodzą 32 osoby, w tym: dziesięciu członków wskazanych przez środowiska naukowe, dziesięciu wskazanych przez środowiska społeczno-gospodarcze i finansowe oraz dwunastu przedstawicieli administracji państwowej. Kadencja Rady trwa 4 lata, przy czym co 2 lata następuje wymiana połowy jej składu.

W związku z upływem kadencji części członków Rady NCBiR, szef nadzorującego agencję resortu nauki powołał piętnastu nowych radnych. Z dniem 17 stycznia czteroletnią kadencję rozpoczęli:

  • prof. dr hab. inż. Mirosław Tadeusz Pajor, przedstawiciel środowisk naukowych;
  • prof. dr hab. inż. Andrzej Jacek Tejchman-Konarzewski, przedstawiciel środowisk naukowych;
  • dr Marcin Anaszewicz, przedstawiciel środowisk społeczno-gospodarczych i finansowych;
  • Maciej Mazur, przedstawiciel środowisk społeczno-gospodarczych i finansowych;
  • prof. dr hab. Jacek Męcina, przedstawiciel środowisk społeczno-gospodarczych i finansowych;
  • Tomasz Mironczuk, przedstawiciel środowisk społeczno-gospodarczych i finansowych;
  • Maciej Stańczuk, przedstawiciel środowisk społeczno-gospodarczych i finansowych;
  • Krzysztof Bondaryk, wskazany przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych;
  • prof. dr hab. inż. Krzysztof Galos, wskazany przez ministra właściwego do spraw środowiska;
  • Konrad Grzejszczak, wskazany przez ministra właściwego do spraw gospodarki morskiej;
  • gen. bryg. Marcin Górka, wskazany przez Ministra Obrony Narodowej;
  • prof. dr hab. Marek Tchórzewski, wskazany przez ministra właściwego do spraw gospodarki.

Wcześniej powołani zostali także:

  • dr Małgorzata Olszewska, wskazana przez ministra właściwego do spraw zdrowia (30 listopada 2024);
  • Marcin Skorupiński, wskazany przez ministra właściwego do spraw transportu (30 listopada 2024);
  • prof. dr hab. inż. Arkadiusz Mężyk, przedstawiciel środowisk naukowych (13 grudnia 2024).

W Radzie pozostają osoby, których kadencja zakończy się w 2026 roku. Pełny skład na stronie internetowej Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Przewodniczącym Rady NCBR jest prof. Marcin Jóźwik z Collegium Medicum Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, lekarz specjalizujący się w zakresie onkologii ginekologicznej, uroginekologii oraz ginekologii operacyjnej i endoskopowej.

MK

Dyskusja (6 komentarzy)
  • ~No name 19.04.2025 15:55

    Jóźwik nadal w radzie???
    Czlowiek Żalka wprowadzony 2 tyg przed aferą ncbr żeby podważyć wpływy bielana?
    Członek komisji przejrzystości czarnka???
    To żart chyba???

  • ~Polon210 21.01.2025 18:00

    dr Marcin Anaszewicz - działacz lewicowy, prywatnie mąż Sylwii Spurek tej od gwałcenia krów!!?

  • ~Tim Sebastian 21.01.2025 16:21

    Dlaczego polskie uczelnie ciągle spadają w rankingach światowych. Czy nie czy nie za dużo tych profesorów doktorów habilitowanych czy jest dużo tytułów a za mało mądrości? Proszę o odpowiedź

    • ~Ezoteryczny P. 23.01.2025 07:28

      Raczej polityka. Brak wolności naukowej i parametryzacja w oparciu o wirtualne punkty, nie tę poszukiwaną 'mądrość'.. naukowcy albo gonią jak chomiki w klatce, za celami ministerstw, albo mają wszystko w nosie, bo ich się nie szanuje, traktuje jak przystawkę (bo przecież w kraju nie matura a chęć szczera..). A wszystkim rządzą ludzie z powyborczych rozdań.. należy się partii do obsadzenia jedno ministerstwo 'takie a takie'. Urzędnicy też są sfrustrowani, kiepsko opłacani i pozbawieni strategii, ktora im powinna pomagać w pracy..
      Uczelnie mają się całkiem dobrze, tylko student wyceniony jest na sztuki wypromowane, a nie według zdolności. Pracownik naukowy, pracujący za trzech by uzbierać pensję podobną do płac w budowlance (nie, to nieosiągalne dla większości) próbuje trzymać poziom.. aż przestaje, bo ile lat można żyć coraz bardziej wątpliwym 'prestiżem' - odchodzi lub odpuszcza. Więc się produkuje (pieniądz za magistra), zamiast kształcić. Cwaniactwo jest wciąż w największej cenie.
      Może ktoś ma inne zdanie, z chęcią poczytam!

  • ~ala 21.01.2025 09:17

    Czyli znowu sami mężczyźni? Naprawdę nie mamy pan, które są dobre naukowo?

    • ~Wojo 21.01.2025 14:34

      Nie dziw się, KOBIETY rzadziej biorą łapówki!