Aktualności
Sprawy nauki
07 Października
Źródło: Polska Akademia Nauk
Opublikowano: 2026-10-07

„Trzynastki” jednak przeszły! Projekt ustawy o PAN przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów

Komitet Stały Rady Ministrów przyjął projekt nowelizacji ustawy o Polskiej Akademii Nauk w brzmieniu zaproponowanym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. To otwiera drogę do wypłaty dodatkowego wynagrodzenia dla pracowników PAN – poinformował w mediach społecznościowych szef resortu Marcin Kulasek.

Kwestia tzw. trzynastek, czyli dodatkowego wynagrodzenia rocznego dla pracowników PAN była największą kością niezgody pomiędzy resortami nauki i szkolnictwa wyższego oraz finansów. Minister Andrzej Domański nie chciał się na to zgodzić. W uwagach do projektu nowelizacji uznał przyznanie pracownikom Akademii prawa do dodatkowego wynagrodzenia rocznego za „nie do zaakceptowania”. Powód? Brak środków w budżecie na 2027 rok. Kierownictwo resortu nauki zaproponowało wobec tego kompromis: „trzynastka” jako „nagroda roczna” z nadaniem jej obligatoryjnego charakteru. MNiSW zadeklarowało, że w najbliższych dwóch latach będzie ją wypłacać z własnych środków. Ale na to też zgody nie było.

„Trzynastka” to nie przywilej, tylko wynagrodzenie. Pracownicy uczelni publicznych mają ją zagwarantowaną ustawą, tymczasem zatrudnieni w PAN, państwowej instytucji naukowej finansowanej ze środków publicznych, choć wykonują porównywalną pracę, dodatkowego wynagrodzenia od lat są pozbawieni – komentowali na naszych łamach członkowie Prezydium Międzyzakładowej Komisji OZZ Inicjatywa Pracownicza PAN.

Zwracali też uwagę, że dodatkowe wynagrodzenia roczne należą się pracownikom wszystkich jednostek PAN, jako że Ustawa o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym z 1997 roku nie przewiduje wyłączenia z niej Polskiej Akademii Nauk.

Uznanie, że pracownicy PAN są pracownikami jednostki sfery budżetowej, a w związku z tym należy się im zgodnie z prawem dodatkowe wynagrodzenie roczne (a nie „nagroda roczna”), stanowi istotny element określania prawnego statusu samej Akademii oraz świadczonej w jej ramach pracy – podkreślali.

Na dzisiejszym Komitecie Stałym Rady Ministrów zarówno Andrzej Domański, jak i Marcin Kulasek twardo bronili swoich racji. Ostatecznie szef resortu finansów ustąpił i projekt nowelizacji ustawy o Polskiej Akademii Nauk został przyjęty w brzmieniu zaproponowanym przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Otwiera to drogę do wypłaty dodatkowego wynagrodzenia dla pracowników PAN! „To jasny sygnał dla wszystkich, którzy każdego dnia budują polską naukę. Dobra nauka potrzebuje nie tylko laboratoriów i sprzętu, ale przede wszystkim ludzi, którzy tę naukę tworzą” – skomentował na portalu X minister Marcin Kulasek.

Z kolei prof. Marek Konarzewski, prezes PAN, dodał, że przyjęcie projektu to bardzo dobra wiadomość dla całej społeczności Akademii. „Cieszę się, że dzięki wsparciu MNiSW udało się wreszcie wykonać ważny krok w kierunku rozwiązania problemów, które ograniczały nam możliwości działania i rozwoju” – skomentował.

Przypomnijmy, obecnie Polska Akademia Nauk działa na podstawie ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. Przez półtorej dekady podlegała ona jedynie niewielkim zmianom. Konieczność jej generalnej nowelizacji sygnalizowało od dawna samo środowisko skupione wokół PAN. Projekt przewiduje m.in. wprowadzenie Zgromadzenia Dyrektorów Instytutów Naukowych oraz Prezydium Zgromadzenia Dyrektorów Instytutów Naukowych, co umożliwi szybsze podejmowanie decyzji dotyczących działalności badawczej i zarządzania instytutami oraz lepszą koordynację między jednostkami. Zwiększone mają być także kompetencje prezesa PAN w obszarze koordynacji strategicznej i reprezentacji PAN.

Istotną kwestią w reformie PAN jest integracja korporacji doświadczonych uczonych i instytutów naukowych PAN prowadzących działalność naukową. Ma ona prowadzić do intensywniejszej wymiany doświadczeń pomiędzy doświadczonymi uczonymi a zespołami badawczymi instytutów, co sprzyjać będzie transferowi wiedzy, standaryzacji praktyk badawczych oraz lepszemu wykorzystaniu zasobów instytucjonalnych.

W toku pre-konsultacji ze środowiskiem PAN zaproponowano rozbudowany system odpowiedzialności dyscyplinarnej, obejmujący nowe procedury, rozszerzony katalog kar, mediacje oraz rejestrację orzeczeń dyscyplinarnych w systemie POL-on, co ma na celu podniesienie standardów etycznych w środowisku naukowym. System zapewni czytelne ramy postępowania w sprawach naruszeń obowiązków zawodowych, ułatwiając identyfikację naruszeń, stosowanie proporcjonalnych sankcji oraz dokumentowanie orzeczeń w centralnym rejestrze. Wprowadzenie instytucji mediatora pracowników i doktorantów instytutów PAN oraz możliwość prowadzenia mediacji w sprawach konfliktów pracowniczych ma sprzyjać budowie kultury dialogu, zaufania i współodpowiedzialności.

Ustawa umożliwi PAN i jej instytutom naukowym tworzenie spółek celowych i fundacji, co zwiększy elastyczność finansową i otworzy nowe możliwości w zakresie komercjalizacji wyników badań, zarządzania infrastrukturą badawczą oraz współpracy z sektorem prywatnym. Projekt umożliwia też powoływanie w instytutach naukowych międzynarodowych komitetów doradczych, które mają służyć wsparciem dyrektorom instytutów, w szczególności w zakresie kierunków rozwoju naukowego placówek i ich zgodności z kierunkami rozwoju światowej nauki.

Mariusz Karwowski

Dyskusja (1 komentarz)
  • ~Marcin Przewloka 07.10.2026 16:37

    Powtórzę mój komentarz odnośnie sposobu wypłacania pensji, który zostawiłem pod poprzednim artykułem o "trzynastkach":

    W brytyjskich i amerykańskich instytucjach jakoś daje się to wszystko objąć jedną całkowitą sumą zarobków rocznych (która jest zwykle podana w ogłoszeniu o pracę lub online na stronie instytucji). Bez trzynastek, czternastek, premii i stu różnych dodatków, które sprawiają, że ostateczna pensja może różnić się od tej podstawowej być może nawet kilkukrotnie.

    Ja rozumiem, że to nie tylko w nauce tak jest, ale ten "zwyczaj" sprawia, że jest naprawdę trudno zorientować się, ile ostatecznie wynoszą pensje pracowników nauki w Polsce; innymi słowy system jest bardzo nietransparentny, co wręcz zachęca do kombinowania i korupcji.
    Czy pomysł "trzynastek" istnieje jeszcze w jakimś innym kraju europejskim?