Z grona 32 podmiotów, które uczestniczyły w obu dotychczasowych konkursach IDUB, w kolejnym – gdyby za podstawę przyjąć obowiązujące dziś reguły i wyniki zakończonej właśnie ewaluacji – mogłoby uczestniczyć ledwie 20. Pozostałe wypadłyby z konkurencji przez słabsze wyniki uzyskane w ocenie.
Na drugi konkurs Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza wpłynęło 27 wniosków. Tyle uczelni spełniło warunki formalne. Przypomnijmy, w 2018 roku, do startu w pierwszej odsłonie IDUB, uprawnionych było 20 uczelni. W art. 388 PSWiN określono, że w konkursie może uczestniczyć uczelnia (lub federacja), która: „1. prowadzi działalność naukową w co najmniej 6 dyscyplinach, w których przeprowadzona została ewaluacja jakości działalności naukowej, i posiada kategorię naukową A+ albo A w co najmniej połowie tych dyscyplin; 2) nie posiada kategorii naukowej B ani C”. Art. 463 zezwala z kolei na udział uczelni medycznych, ograniczając liczbę ewaluowanych w nich dyscyplin do trzech.
Spróbujmy przeprowadzić symulację kolejnego konkursu IDUB w oparciu o wyniki zakończonej właśnie ewaluacji (z zastrzeżeniem, że to nie ta ocena, lecz kolejna będzie podstawą do ewentualnego w nim startu). Przyjrzymy się 31 uczelniom i jednej federacji, które uczestniczyły w obu dotychczasowych konkursach.
Przypomnijmy, wśród laureatów pierwszego konkursu znalazło się 10 uczelni: Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Wrocławski, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Politechnika Warszawska, Politechnika Gdańska, Politechnika Śląska oraz Gdański Uniwersytet Medyczny.
W wyniku ewaluacji działalności naukowej z roku 2022 już w drugim konkursie IDUB nie mógł uczestniczyć Gdański Uniwersytet Medyczny. Ta uczelnia, która jako jedna z kilkunastu polskich pojawia się w najważniejszych międzynarodowych rankingach, przy uzyskanych obecnie kategoriach naukowych (3 B+) nie mogłaby też wziąć udziału w kolejnym konkursie.
Spośród podmiotów, które zostały beneficjentami premierowej edycji i przystąpiły także do drugiej, na podstawie aktualnych wyników ewaluacji w kolejnym konkursie nie mogłyby też uczestniczyć dwa uniwersytety. Pierwszym jest Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, który co prawda ma znaczną przewagę kategorii A+ (tych zdobył aż 5) i A (ma ich 13), a więc aż 18 na 30 wszystkich kategoryzowanych dyscyplin, ale jednak trafiły mu się też dwie kategorie B (wykluczają z udziału w IDUB).
W innej sytuacji jest Uniwersytet Wrocławski, który na 28 ocenianych dyscyplin uzyskał trzy kategorie A+ i osiem kategorii A, co już wyklucza go z udziału w konkursie, bo to mniej niż połowa ocenianych dyscyplin. Do tego ma też jedną kategorię B. Również Politechnika Śląska nie spełnia obecnie warunków konkursu, bowiem uzyskała mniej niż połowę kategorii A+ i A (1+4), a do tego siedem B+.
Zatem spośród 10 beneficjentów pierwszego konkursu IDUB, obecnie kryteria udziału spełnia tylko 6: Uniwersytet Warszawski (9 A+, 9 A i 8 B+); to zdecydowany lider tegorocznej ewaluacji pod względem liczby kategorii A+ i A), Uniwersytet Jagielloński (6 A+, 15 A i 9 B+), Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, który jest liderem ewaluacji pod względem liczby ocenionych dyscyplin – 31 (2 A+, 14 A i 15 B+) oraz Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie (7 A+, 8 A i 2 B+; aż 88% najwyższych kategorii), Politechnika Warszawska (3 A+, 6 A, 7 B+) i Politechnika Gdańska (4 A+, 9 A , 2 B+).
W drugim konkursie IDUB nie uczestniczyły trzy duże uniwersytety, które dostawały dwuprocentowe zwiększenie subwencji (były w drugiej dziesiątce pierwszego konkursu). Są to: Uniwersytet Śląski w Katowicach, Uniwersytet Gdański i Uniwersytet Łódzki. Dwa ostatnie, na skutek wyników ewaluacji, byłyby wykluczone ze startu w kolejnej odsłonie konkursu. Żaden z nich nie uzyskał w połowie dyscyplin kategorii A+ i A, a do tego każdy „złapał” kategorię B: Uniwersytet Gdański – 4 A, 18 B+ i 1 B, natomiast Uniwersytet Łódzki – 8 A, 12 B+ i 2 B. Natomiast Uniwersytet Śląski na 26 ewaluowanych dyscyplin otrzymał 14 kategorii A i 12 B+, co sprawia, że wrócił do grona uczelni spełniających kryteria uczestnictwa w IDUB. Wśród uczelni, które w 2019 roku znalazły się w drugiej dziesiątce był też Uniwersytet Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Nie spełniał on jednak warunków już w drugim konkursie i podobnie jest po obecnej kategoryzacji.
Pozostałe uczelnie z drugiej dziesiątki premierowej odsłony IDUB wzięły udział w drugim konkursie, ale już w trzecim nie mogłyby uczestniczyć. Oprócz UG, UŁ i UKEN także: Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu (1 A, 2 B+), Uniwersytet Medyczny w Łodzi (1 A, 2 B+). Zatem w sumie tylko połowa uczelni z drugiej dziesiątki pierwszego konkursu IDUB spełnia warunki udziału w trzecim konkursie: Politechnika Łódzka (2 A+, 6 A, 4 B+), Politechnika Wrocławska (2 A+, 7A, 1 B+), Uniwersytet Medyczny w Białymstoku (2 A+, 1 B+), Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu (2 A+, 4 A, 4 B+) i UŚ, o którym wspominałem wyżej.
W końcu pora na „nowych” uczestników drugiego konkursu IDUB. Podmioty te – 11 uczelni 1 federacja – uzyskały takie prawo w wyniku poprzedniej ewaluacji. Z tej grupy w kolejnym konkursie nie mogłyby się pojawić: Pomorski Uniwersytet Medyczny (3 B+), Uniwersytet Przyrodniczy w Lublinie (3A, 4 B+) oraz Federacja Naukowa WSB-DSW Merito (7 A, 2 B+, 2 B).
Obecnie warunki udziału w trzecim konkursie spełniałyby: Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II (5 A+, 7 A i 4 B+), Politechnika Krakowska im. Tadeusza Kościuszki (3 A+, 1 A, 4 B+), Politechnika Lubelska (6 A, 1 B+), Politechnika Poznańska (1 A+,7 A, 1 B+), Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu (1 A+, 1 A, 1 B+), Uniwersytet Medyczny w Lublinie (A+, 1 A, 1 B+), Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu (2 A+, 7 A, 1 B+), Uniwersytet SWPS (3 A+, 5 A) i Warszawski Uniwersytet Medyczny (1 A+, 1 A, 1 B+).
Wyraźnie widać zatem wpływ ewaluacji działalności naukowej na udział w konkursach IDUB. Z grona 32 podmiotów, które uczestniczyły w obu dotychczasowych konkursach IDUB, w kolejnym – gdyby przyjąć obowiązujące dziś reguły i wyniki tej, a nie następnej ewaluacji – mogłoby uczestniczyć ledwie 20. Pozostałych 12 (37,5 %) – 11 uczelni i 1 federacja – wypadłoby z konkurencji.
Piotr Kieraciński
Dlaczego otrzymanie oceny B wyklucza Toruń a nie wyklucza np. UW?
UW nie ma żadnego B
Straszne głupoty tu są wypisane. Weźcie to zdejmijcie. Na IDUB ta ewalaucja w ogóle nie ma znaczenia. Obecny konkurs przeprowadzany jest w oparciu o wyniki pierwszej ewaluacji (czyli tej poprzedniej) a kolejny bedzie przeprowadzany w oparciu o wyniki następnej ewaluacji a nie tej. I te wszystkie wyliczenia w związku z tym to sie nadają wyłącznie kosza albo powieści syfy.
Pytanie nie brzmi w zasadzie, czy i jak obecna ewaluacja będzie wpływać na następny IDUB, a raczej, czy eksperci rzeczywiście zignorują tę ewaluację przy ocenie kandydatów do IDUB 2. Bo jeśli w perspektywie jest mocny nowy kandydatat i obecny beneficjent, który nie wykorzystał potencjału to na czym w zasadzie powinna się opierać ocena ekspercka? Na obiecankach?
Ale na tej liście w artykule są tez uczelnie, które nie spełniają warunku: prowadzi działalność naukową w co najmniej 6 dyscyplinach, w których przeprowadzona została ewaluacja jakości działalności naukowej. Uczelnie medyczne z definicji tego warunku nie spełniają.
Pomijając to, na dwoje babka wróżyła i ogólnie nic nie wiadomo. Jak ekspert zewnętrzny nawet ma ocenić uczelnię pod kątem perspektywy jej rozwoju, gdy utraciła ona prawo do nadawania stopni naukowych? A jeśli odwoanie będzie pomyślne? A jeśli nie? Ktoś tu nie skoordynował terminów ewaluacji i IDUBu - jeśli kryterium nieposiadania kategorii B było kluczowe, jesli chodzi o starą ewaluację, to jak to może nie miec znaczenia przy nowej?
Uważam, ze bez sensu jest coś takiego jak "uczelnia badawcza" - pieniądze sa rozpraszane między słabsze i mocniejsze dyscypliny i w ten sposób nauki się naprawi. Jełsi jakas dyscyplina jest mocna, zasługuje na wsparcie, a nie powinna być karana za to, że uczelnia ma na innym wydziale jakiś słabszy - nawet tymczasowo - zespół.