Prof. Stanisław Legutko z Politechniki Poznańskiej, specjalista w zakresie technologii maszyn, obróbki skrawaniem oraz eksploatacji maszyn i urządzeń, otrzymał tytuł doktora honoris causa Politechniki Lubelskiej. Uroczystość odbyła się w dniu święta lubelskiej uczelni, która skończyła 73 lata.
Święto lubelskiej uczelni, które odbyło się 13 maja, stało się okazją do podkreślenia roli wybitnych autorytetów w świecie nauki. Rektor Politechniki Lubelskiej, prof. Zbigniew Pater, zaznaczył podczas uroczystości, jak ważna jest obecność w murach uniwersytetów ludzi, którzy przypominają, że nauka wymaga refleksji i odpowiedzialności.
Kształcimy ludzi, którzy będą współtworzyć życie publiczne, kulturę i debatę o tym, jak ma wyglądać nasz kraj. Dlatego tak ważna jest obecność w murach uczelni wybitnych ludzi nauki, którzy przypominają, że nauka bez refleksji staje się niebezpieczna, a wolność bez odpowiedzialności – pustym hasłem – przestrzegał rektor PL.
Wskazał, że do takich właśnie osobowości należy prof. Stanisław Legutko – specjalista w zakresie technologii maszyn, obróbki skrawaniem oraz eksploatacji maszyn i urządzeń. W uznaniu dla jego imponującego dorobku naukowego oraz wieloletniego zaangażowania w rozwój polskiego środowiska akademickiego, lubelska uczelnia nadała mu tytuł doktora honoris causa. To 23 osoba wyróżniona najwyższą godnością akademicką przez Politechnikę Lubelską.
Prof. Stanisław Legutko od 1973 roku związany jest zawodowo z Politechniką Poznańską. Pracuje na Wydziale Inżynierii Mechanicznej tej uczelni. Jego główne zainteresowania badawcze to technologia i użytkowanie narzędzi skrawających, technologia kół zębatych, eksploatacja maszyn oraz logistyka przemysłowa. Wśród najważniejszych prowadzonych przez siebie badań wymienia te dotyczące adhezyjnego zużycia ostrzy narzędzi skrawających. W ostatnim czasie koncentruje się na problematyce eksploatacyjnej i technologicznej narzędzi skrawających do szybkościowego skrawania (HSC) oraz kształtowania zębów kół zębatych, komputerowego wspomagania projektowania procesów technologicznych (CAPP) narzędzi skrawających i części maszyn, nanotechnologii, szybkiego prototypowania, szybkiego wytwarzania oprzyrządowania i szybkiej realizacji produkcji.
Ma na koncie ponad 600 prac naukowych, w tym książki i podręczniki z zakresu technologii oraz eksploatacji maszyn. Od ponad dwóch dekad ściśle współpracuje z Politechniką Lubelską, a w szczególności z tamtejszym Wydziałem Mechanicznym. Efektem są wspólne projekty badawcze, konferencje oraz publikacje. W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na kluczowe wyzwania, przed którymi stają uczelnie techniczne.
Rola uczelni technicznych w kształceniu kadr Industry 5.0-ready i prowadzeniu nowoczesnych badań jest krytyczna dla polskiej konkurencyjności w transformującej się globalnej gospodarce. Wieloletnia współpraca naukowa Politechniki Poznańskiej i Politechniki Lubelskiej w obszarze technologii maszyn i utrzymania ruchu stanowi fundament dla dalszego rozwoju badań i transferu wiedzy do praktyki przemysłowej – mówił nowy doktor honoris causa PL.
Uroczystość odbyła się w 73 rocznicę utworzenia lubelskiej uczelni, na której pracuje obecnie 1300 osób i kształci się blisko 7 tys. studentów. Politechnika Lubelska od kilku lat dzierży palmę pierwszeństwa w zakresie innowacyjności w naszym kraju.
MK, źródło: PL, PP
Taa, oto najsławniejsi współautorzy pana profesora:
Grzegorz Królczyk – 53 publikacje, 2667/4123 cytowania
Muhammad Irfan – 19 publikacji, 505/4123 cytowania
Saifur Ur Rahman – 16 publikacji
Muhammad Yasin Naz (University of Agriculture, Faisalabad, alma mater Muhammada Bilala) – 11 publikacji
Shazia Shukrullah (University of Agriculture, Faisalabad) – 9 publikacji
Muhammad Usama Niazi– 8 publikacji
Jeśli się publikuje w takim gronie, to retrakcje są tylko kwestią czasu. Przekonał się o tym już pan Szymon Wojciechowski (3 retrakcje w ubiegłym roku z Grzegorzem Królczykiem, El Sayedem M. Eldinem, Changhe Li i Shubhamem Sharmą).
W czasie tych pomiarów XRD to albo musiało mocno wiać, albo operator był pijany, że mu się tak ten jeden sygnał pochylił. A operator mikroskopu elektronowego po prostu się pomylił obracając obraz jednej próbki o 90 stopni i wstawiając go jako obraz innej próbki. 😁
https://pubpeer.com/publications/2BC4FBBD64B712699FEACA52A1DAAC
Rosja planuje nasilenie działań sabotażowych wymierzonych w Polskę. Zdaniem ekspertów nasz kraj stał się jednym z głównych celów Kremla z uwagi na strategiczne położenie przy wschodniej granicy NATO.
I wszystko w tym temacie
Tak, tak, tak, "z uwagi na strategiczne położenie przy wschodniej granicy NATO". Do tej pory nikt nie wiedział, że Polska znajduje się na wschodniej flance NATO. Dobrze, że Pan to odkrył. A GRU właśnie wymyśliło nową broń do wojny hybrydowej. Nazywa się prawo Lamberta-Beera. Ono obowiązuje tylko w Rosji, na pewno nie w Polsce, Pakistanie i Arabii Saudyjskiej. Dlatego można nim atakować polskich uczonych, tak jak to zrobił ten rosyjski trol van der coś tam. Na pewno agent GRU.
Szanowni Państwo, na X jeden z prof z Europy zachodniej opublikował korespondencję z jedną osobą z tej grupy rosyjskiej z tym Magazinovem który na portalu Pubpeer ma kilkanaście ankietowanych umowych kont. Wpis na Pubpeer to wydatek 500$, natomiast doprowadzenie do retrakcji artykułu to kosztuje 5000$. Wszelkie transakcje odbywają się w bitcoinach.
Współautorzy Pana Wojtaska:
Gąsowska Bajger Beata
Frąckowiak Wojtasek Bożena
Kafarski Paweł
Leak Walter
Tarasek Damian
I największy złapany na fałszowaniu danych Prestwich Glenn
Z dawnych czasów jeszcze Piotr Wieczorek którego oszustwa publikacyjne każdy może znaleźć na Pubpeer.
Te wszystkie osoby mają multum wpisów na Pubpeer w których sam Wojtasek przyznaje się do fałszowania danych ale nie może zrobić już korekty ponieważ czasopismo skończyło działać.
Szanowni Państwo pan Wojtasek należy do grupy która wysyła emaile do polskich naukowców z żądaniem okupu za zaprzestanie ataków. Jak nie płacisz okupu to doprowadzają do retrakcji twoich artykułów. Teraz ktoś pod pseudonimem van der cis tam atakuje prof Legutko na zlecenie Wojtaska. Nie ma w języku ludzi cywilizowanych słów aby określić pana Wojtaska. Jestem przekonany że ruskie trole uciekną a Wojtasek pójdzie siedzieć za współpracę z wywiadem rosyjskim. Jedyne co może z tego wyjść dobrego to jeżeli ktoś będzie chciał go wymienić za kogoś aresztowanego przez ruskich.
"sam Wojtasek przyznaje się do fałszowania danych, ale nie może zrobić już korekty ponieważ czasopismo skończyło działać."
"Dear Bryconamericus caucanus,
Thank you for your vigilance. The molecular formula of compound 5 given in the HRMS data shouldn't indeed contain sulfur. It is a mistake. But I'm glad that the experimental and theoretical masses match the correct formula. Unfortunately, we cannot ask for a correction to remove this "S" from the article, because the journal no longer exists."
https://pubpeer.com/publications/FAA5BA60F254595E53CC9D5FC23E1A
Ajajaj, na pewno pójdę siedzieć. Szykujcie dyby. Za fałszowanie danych nie robi się korekty, robi się retrakcję.
A może pokażemy czytelnikom FA to, jak pan Fu, nie mogąc na mnie znaleźć haka, zatrudnia do pisania komentarzy durne AI?
https://pubpeer.com/publications/28214741DCEA4639AA9FC5E3C2A47E
Na Pubpeer właśnie teraz Wojtasek skrzyknął grupę powiązaną z leonidem schnaidrem aby zaatakowała jeden z artykułów w których współautorem jest prof Legutko. To zorganizowana grupa powiązana z Rosją, która oprócz siania dezinformacji szantażuje naukowców wysyłając żądanie pieniędzy. Te wpisy na Pubpeer pojawiły się zaraz po wpisie Wojtaska i sprzeciwie takich ordynarnych ataków na wybitne osoby. To kolejny dowód na działalność w zorganizowanej grupie przestępczej. Jak długo ABW będzie czekało i pozwalało niszczyć naukę Polską przez Wojtaska i ruskich trolli. Czemu NASK lekceważy ten temat? Strona for better science sądownie jest zamknięta dla terytorium Włoch, tym samym sąd włoski porównał ją do stron o charakterze pedofilskim i terorystycznym.
Panie prezydencie Nawrocki proszę nie podpisywać profesury pana Wojtaska zanim nie zakończy się proces sprawdzania jego teczki w IPN.
Prof. Legutko jest człowiekiem z sercem na dłoni, życzliwym i pomocnym. Złego słowa nie można o Nim powiedzieć. Jednego można być pewnym. Nikt tak nigdy nie powie o Panu Panie Wojtasek.
Pana komentarz jest żałosny.
„ Kształcimy ludzi, którzy będą współtworzyć życie publiczne, kulturę i debatę o tym, jak ma wyglądać nasz kraj.” Widać po wpisie że w Opolu kształcenie poszło w innym kierunku. Czemu FA wpisuje się w ten brak kultury i publikuje wpisy tego człowieka.
„ Kształcimy ludzi, którzy będą współtworzyć życie publiczne, kulturę i debatę o tym, jak ma wyglądać nasz kraj.”
No właśnie, jak ma wyglądać nasz kraj? Czy ma to być kraj oszustów i cwaniaków czy kraj ludzi uczciwych i pracowitych? A poza tym mniej więcej 1/3 mojego kształcenia przebiegała z dala od Opola i z dala od Polski. Może dlatego widzę pewne rzeczy inaczej?
Wojtasek pracowity, uśmiałem się. Nawet w recenzji panu napisali że jest pan leniem.
Jak to szło? Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni? I znowu mamy problemy z językiem polskim. W tym drugim zdaniu powinna być liczba pojedyncza.
Poziom tego wpisu jest skorelowany z pana poziomem kultury i inteligencji. O ile dobrze pamiętam to pana promotor z doktoratu ma wycofaną publikację za fałszowanie danych badawczych, ma pan z nim przecież wspólne publikacje. Jeżeli ktoś jeszcze miał złudzenia dotyczące pana kultury to je pan rozwiał.
Śmierdzi od pana panie Wojtasek kwasem chlebowym za każdym razem jak otwierasz plugawą czerwoną gębę. Zazdrościsz nieudaczniku szacunku innych bo w całym życiu nic nie osiągnąłeś. Nawet w swojej uczelni nikt nie chce z tobą współpracować bo nic nie wnosisz.
Zamilcz człowieku, dodam także mały człowieku. Mam nadzieję że za ataki na naukę Polską wreszcie służby się tobą zajmą. Jak forum akademickie może publikować posty o charakterze dezinformacji i zwykłego hejtu. Nie sięgasz profesorowi do kostek. Wracaj do rosyjskich kolegów pachołku. Lecz kompleksy na Białorusi.
O, widzę, że zabolało kolegów z Lublina, Opola i Poznania. A gdzie tu dezinformacja? Proste dane ze Scopusa. Te publikacje z pakistańską elitą inżynierii mechanicznej z zastosowania nanomateriałów do degradacji zanieczyszczeń środowiska i jako nośników leków są już w trakcie dokładnej analizy. To znak rozpoznawczy papiernictwa. Na szczęście nauka opiera się na dowodach. Dalej do was nie dociera, że zostaniecie zidentyfikowani wszyscy po kolei. A "polską" piszę się z małej litery, bo to przymiotnik. Może to waszym językiem ojczystym nie jest polski?
Komentarze Pana Wojtaska to typowa mowa nienawiści i próba niszczenia wybitnego człowieka. Hejt w sieci, który przekracza granice wolności słowa i miejmy nadzieję, że niedługo znajdzie swoje odzwierciedlenie w przepisach prawa.
PS. Jestem z Krakowa i staje murem za Panem prof. Legutko.
Czy tak samo murem stanie Pan/i za tymi wynikami i podpisze się Pan/i pod tym swoim nazwiskiem? Bo to do tego powinna sprowadzać się nasza dyskusja.
W jednym z komentarzy pod innym postem FA napisał Pan, że każdemu może się trafić nieuczciwy współpracownik. Teraz probuje Pan wywołać publiczny lincz, podważając osiągnięcia Prof. SL.
Dyskusja w tym miejscu toczy się o tym, że to co Pan robi jest chore. Faktycznie podżega Pan do nienawiści i organizuje chore nagonki. Sam Pan nic nie wnosi do nauki, ale próbuje Pan niszczyć życie innym. O to tutaj chodzi.
Bydgoszcz
Aaa, Bydgoszcz. No wreszcie. Przynajmniej tyle ujawniacie, jak się w was złość zagotuje. Bohaterowie polskiej nauki.
https://www.mdpi.com/journal/materials/special_issues/mater_mach_circular
https://forumakademickie.pl/prof-jozef-gawlik-doktorem-honoris-causa-politechniki-bydgoskiej/
Lublin, Rzeszów, Kraków, Gliwice, Opole, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin - w każdym z tych ośrodków znajdziemy ludzi publikujących z El Sayedem M. Eldinen, Shubhamem Sharmą, Dumitru Baleanu, Arashem Karimipourem, Masoudem Afrandem, Somnathem Chattopadhyayą, Chanderem Prakashem, Changhe Li, o Grzegorzu Królczyku, Zhixiongu Li i Munishu Kumarze Gupcie już nie wspominając. Środowisko inżynierii mechanicznej w Polsce jest bardzo zintegrowane.
"każdemu może się trafić nieuczciwy współpracownik"
Owszem. Ale jak tych współpracowników jest 10 i ma się z nimi dziesiątki lub nawet setki publikacji, to to już nie wygląda na przypadek.
A ja jestem z Rzeszowa i także uważam że jest pan menda. Od profesora i Politechniki Lubelskiej się pan odwal.
A jak ma się pana teczka w IPN? Był pan dziekanem więc kłamstwo lustracyjne sprawę załatwi. Tik tak panie Wojtasek.
A dezinformacja to pisanie zmanipulowanych informacji które mają na celu wyrządzenie komuś szkody. Nie dość że jest pan siewcą dezinformacji to jeszcze jakimś takim niedouczonym.
Autorytet etyczny się znalazł: zatrudnił dziewczynkę prof nadzwyczajny w laboratorium do projektu a potem została jego żoną. To było zapewne etyczne. Boże broń nas od takich autorytetów i lepiej żeby takie osoby się nie zbliżały do doktorantów. Naobiecywał jej rozwój kariery a po dwóch dekadach nadal habilitacji brakuje.
Taa, a w Ameryce biją Murzynów. Ale mniejsza o to. Dzień, w którym ujawnianie oszustw w nauce będzie traktowane jako dezinformacja, będzie końcem tejże. A o działania służb to może bardziej powinni martwić się ci, którzy mają udokumentowaną współpracę z Rosją?
https://link.springer.com/chapter/10.1007/978-3-319-99353-9_37
Nie każdy kto ma wspólną publikację z kimś z Rosji jest nieetyczny. CERN ma publikacje z badaczami z Rosji i nikogo to nie dziwi. W pana przypadku to dezinformacja i współpraca z agentami z Rosji takimi jak Schneider czy Magazinov. Połowa pana uczelni ma publikacje z Rosjanami ale zwykłymi ludźmi a pan działa na szkodę kraju. W pana teczce w IPN zapewne jest donoszenie na kolegów do SB. Lustracja w Polsce nie została zrobiona tak jak należy i teraz mamy takich wojtaskow.