Aktualności
Sprawy nauki
02 Sierpnia
Opublikowano: 2021-08-02

Naukowcy o obowiązku szczepień

Obowiązek szczepień przeciwko SARS-CoV-2, przynajmniej w zawodach szczególnie narażonych na zakażenie, postuluje zespół ds. COVID-19 przy prezesie Polskiej Akademii Nauk.

Członkowie zespołu w swoim kolejnym stanowisku przypominają, że szczepienia są podstawowym narzędziem skutecznego i bezpiecznego ograniczania rozprzestrzeniania się choroby COVID-19. Są one całkowicie dobrowolne, co oznacza, że decyzję o szczepieniu (lub odmowie przyjęcia szczepionki) podejmuje osobiście pacjent. Odmiennie niż to jest w przypadku szczepień obowiązkowych – dla dzieci i młodzieży (różyczka, świnka, odra, gruźlica, polio, tężec, pneumokoki, krztusiec itd.), osób szczególnie narażonych na zakażenie (np. szczepienie przeciwko zakażeniu wirusem zapalenia wątroby typu B u pracowników medycznych) i tzw. szczepień poekspozycyjnych (np. przeciwko wściekliźnie). Co do zasady – szczepienia obowiązkowe są nieodpłatne dla osoby szczepionej. Koszt szczepień dobrowolnych ponosi z reguły pacjent.

Naukowcy doradzający prezesowi PAN zauważają, że w przypadku szczepień przeciwko wirusowi SARS-CoV-2, z uwagi na ważny interes społeczny i wysokie zagrożenie, jakie stwarza COVID-19 dla zdrowia każdego z nas, podjęto decyzję, że pacjent nie płaci ani za szczepionkę, ani za zabieg wykonania szczepienia.

Zdaniem zespołu, kolejnym etapem walki z koronawirusem powinno być wprowadzenie obowiązku szczepień przeciwko SARS-CoV-2 – co najmniej w grupach osób szczególnie narażonych na zakażenie.

W oczywisty sposób w pierwszej kolejności obowiązek ten powinien dotyczyć pracowników medycznych – z tych samych powodów, dla których szczepienia zostały udostępnione właśnie tej grupie zawodowej jako grupie zero (…) Warto też rozważyć obowiązek szczepień w przypadku innych grup zawodowych i społecznych, które są kluczowe dla funkcjonowania państwa w warunkach pandemii (wojsko, policja, straż pożarna, nauczyciele) lub w szczególny sposób narażone na zakażenie SARS-CoV-2 z powodu bezpośrednich kontaktów z interesantami (np. rehabilitanci, fryzjerzy, listonosze, pracownicy salonów kosmetycznych etc.) – sugerują w swoim stanowisku członkowie zespołu.

Jak dodają, wprowadzanie obowiązku szczepień przeciwko SARS-CoV-2 w sytuacji niedoboru (a nawet reglamentowania) szczepionki było do niedawna nieuzasadnione. Jednak sytuacja ta w ostatnich miesiącach uległa zmianie i dostęp do szczepień jest już praktycznie nieograniczony.

Jeśli oczywistym jest, że odmowa szczepienia powoduje dodatkowe wydatki, wynikające z obciążenia systemu ochrony zdrowia i zamykania gospodarki, to czy osoby świadomie odmawiające nieodpłatnych szczepień nie powinny przyjąć na siebie ponoszenia kosztu tych strat, z rozmysłem przecież przez nie powodowanych? Czy zaszczepiony pacjent oczekujący od wielu lat na planową operację (okulistyczną, onkologiczną, ortopedyczną, kardiologiczną itd.) – będzie chciał nadal ustępować miejsca w szpitalu osobom celowo narażającym się na zakażenie i jego następstwa? – pytają naukowcy.

Na koniec podkreślają, że obowiązek zaszczepienia się przeciw COVID-19 zapewni ochronę społeczeństwa i państwa przed groźnymi skutkami epidemii COVID-19: licznymi zgonami osób dotkniętych tą chorobą, nadmiarowymi zgonami osób chorych na inne choroby i poważnymi skutkami społeczno-ekonomicznymi wywołanymi ewentualnie koniecznością wprowadzenia różnych form zamrożenia gospodarki.

MK

Stanowisko zespołu ds. COVID-19 przy prezesie PAN

 

Dyskusja (1 komentarz)
  • ~T.C. 20.08.2021 22:08

    Moim zdaniem jest wysoko nieetyczne zmuszanie do szczepienia preparatami, których "Badanie będzie kontynuowane w celu monitorowania bezpieczeństwa i skuteczności szczepionki dla wszystkich uczestników badania przez kolejne dwa lata" (www.pfizer.com.pl 19.11.2019). Taka decyzja powinna być podjęta świadomie i indywidualnie, bez jakiegokolwiek przymusu.