Aktualności
Szkoły wyższe
18 Grudnia
Źródło: Shutterstock
Opublikowano: 2024-12-18

Obligacje dla nauki 2019–2024

Uniwersytet Jagielloński, Narodowe Centrum Nauki i Uniwersytet Warszawski zajmują „obligacyjne” podium za lata 2019–2024. Obie uczelnie zawdzięczają swoją wysoką pozycję faktowi, że mają najwyższe w kraju subwencje i stosowną do nich wysokość zwiększenia wynikającą ze zwycięstwa w konkursie IDUB.

Obligacje, jak się mówi potocznie, czyli skarbowe papiery wartościowe, po raz pierwszy trafiły do uczelni i innych publicznych instytucji naukowych w kwietniu 2019 roku. I to od razu o wartości 3 mld zł (stanowiło to ponad 11% zaplanowanego na tamten rok budżetu nauki i szkolnictwa wyższego!). Zostały one wówczas rozdzielone pomiędzy 137 publicznych podmiotów nauki, w tym 130 uczelni publicznych i 6 kościelnych oraz Międzynarodowy Instytut Biologii Molekularnej i Komórkowej, który był największym beneficjentem „pierwszej transzy”. Otrzymał 80 mln zł. Było to jedyne tego rodzaju zwiększenie subwencji, jakie trafiło do MIBMiK.

Pierwsza transza obligacji została przekazana tym instytucjom na podstawie ustawy wprowadzającej ustawę Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Były w zasadzie przeznaczone na podniesienie kapitału zasadniczego instytucji i na cele – najogólniej mówiąc – inwestycyjne i rozwojowe. Kolejne były przyznawane na podstawie ustaw okołobudżetowych, także te dla laureatów konkursu Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza. W sumie w latach 2019–2024, czyli w ciągu sześciu lat, do szkół wyższych i innych podmiotów nauki trafiły papiery skarbowe o wartości 9 210 199 000 złotych. Poza pierwszym wyjątkowym rokiem stosowania tego rodzaju finansowania nauki, najwięcej obligacji trafiło do instytucji nauki w 2024 roku – 2 496 733 000 zł (27% ogólnej ich wartości).

Czym się różniły te pierwsze od ostatnich? Ceną zaciągniętego przez państwo długu, bo tym właśnie są skarbowe papiery wartościowe, które państwo musi wykupić w stosownym czasie z należnymi odsetkami. Podczas gdy w 2019 roku obligacje były bardzo tanie, to w ostatnich latach (zwłaszcza od 2022 roku) stały się instrumentem znacznie bardziej kosztownym. O ile te, które przyznaje premier, czyli wszystkie poza IDUB-owymi, są przeznaczane na kapitał zasadniczy – a zatem nie wpływają na wynik finansowy uczelni – i generalnie mogą być wykorzystane na realizację zadań rozwojowych, inwestycyjnych, o tyle obligacje dla grupy dziesięciu uczelni IDUB nie są obwarowane tego typu ograniczeniami, choć też nie wpływają na wynik końcowy. Na niektórych obligacjach uczelnie mogą zarobić, zbywając je korzystnie na rynku; jeśli jednak chcą je spieniężyć szybko, mogą nieznacznie stracić.

Dla uczelni badawczych

Sporą część ze wspomnianych 9,2 mld zł stanowiły papiery skarbowe przyznane uczelniom badawczym. Każdego roku dostają one obligacje warte 481 040 000 zł. Łącznie przez pięć lat dziesięć uczelni dostało 2 483 665 000 zł (27%). Kwota ta jest każdego roku stała, bowiem wynosi 11% wysokości subwencji tych uczelni z roku 2019. Gdyby IDUB-owy dodatek przyznano w pieniądzach, byłoby to 10% subwencji. W obligacjach dodano 1% (czyli 10% należnej wartości środków finansowych w gotówce), gdyż w przypadku natychmiastowego zbycia obligacji na realizację zadań wynikających z umowy IDUB (które trzeba było realizować od razu), uczelnie straciłyby część wartości papierów skarbowych.

Najwyższy IDUB-owy dodatek do subwencji w postaci obligacji otrzymał Uniwersytet Jagielloński – 85 893 000 zł rocznie (łącznie przez 5 lat dało to 429 465 000 zł). Na drugim miejscu jest Uniwersytet Warszawski (79 081 000 zł rocznie, 395 405 000 zł przez 5 lat), a na trzecim Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie (58 427 000 zł i 292 135 000 zł).

W następnej kolejności są: Politechnika Warszawska (57 368 000 zł i 286 840 000 zł), Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (54 148 000 zł i 270 740 000 zł), Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu (40 264 000 zł i 201 320 000 zł), Politechnika Śląska w Gliwicach (38 480 000 zł i 192 400 000 zł), Uniwersytet Wrocławski (36 383 000 zł i 181 915 000 zł), Politechnika Gdańska (30 996 000 zł i 154 980 000 zł) oraz Gdański Uniwersytet Medyczny (15 693 000 zł i 78 465 000 zł). Rok 2025 będzie ostatnim rokiem finansowania laureatów pierwszego konkursu IDUB, choć nie jest pewne w jakiej formie. Potem skład tej grupy się zmieni.

Przynajmniej na razie są rekomendacje, żeby dwie najniżej ocenione uczelnie z niej wypadły, a w ich miejsce weszły kolejne dwie z tych, które spełniają ustawowe warunki (jest ich obecnie 21), wystartują w drugim konkursie i uzyskają najlepsze wyniki w grupie. Zapewne zmienią się wówczas wartości obligacji bądź subwencji w gotówce, gdyż inny będzie punkt odniesienia (subwencje w roku 2025 będą znacząco wyższe niż w 2019). Już w projekcie budżetu państwa na rok 2025 postanowiono wypłacić uczelniom z grupy IDUB należne zwiększenie subwencji w postaci gotówki, co oznacza, że będzie to 10% subwencji z 2019 roku. O pozostawienie go w dotychczasowej formie, czyli obligacji, wnioskują rektorzy zgromadzeni w Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, którzy mają nadzieję, że zwolnione dzięki temu w przyszłorocznym budżecie nauki około 440 mln zł powiększy pulę środków na subwencje dla wszystkich uczelni.

NCN wiceliderem w obligacjach

W roku 2019 maksymalną wartością przyznanych obligacji, oprócz MIBMiK (80 mln zł), było 50 mln zł – tyle otrzymała tylko Politechnika Warszawska. Powyżej 49 mln zł dostały jeszcze 3 uczelnie: Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Warszawski i Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Między 30 a 40 mln zł dostało 36 uczelni, a do tego 11 – między 29 a 30 mln zł. Obligacje o wartości 20–29 mln zł trafiły do 20 uczelni, a 10–20 mln zł – do 32 kolejnych. Papiery skarbowe o wartości 1–10 mln zł otrzymało 12 uczelni, a tylko dwie poniżej miliona zł (nie uwzględniamy w statystykach uczelni medycznych podległych Ministerstwu Zdrowia – każda dostała obligacje od 35 do 40 mln zł, co by zupełnie zmieniło obraz do porównania z rokiem 2024, gdy obligacje dostały tylko uczelnie podległe MNiSW).

W 2020 roku 22 podmioty, w tym 19 uczelni i 3 inne instytucje, otrzymały obligacje o wartości 1 133 267 000 zł. Po raz pierwszy trafiły one wtedy do 10 uczelni z grupy IDUB w kwocie 496 733 000 zł (powtarza się ona od tej pory każdego roku). Piętnaście podmiotów, w tym 12 uczelni, otrzymało 606 476 000 zł, a ponadto Sieć Łukasiewicz (140 mln zł) i Centrum Łukasiewicz (3,8 mln zł) oraz Narodowe Centrum Nauki, które wzmocniono obligacjami o wartości 100 mln zł. Specjalną transzę 30 058 000 zł otrzymał Uniwersytet Warszawski na Wirtualną Bibliotekę Nauki.

W latach 2021 i 2022 obligacje trafiły tylko do 10 uczelni IDUB w przedstawionej już kwocie. W roku 2023 obligacje o łącznej wartości 1 090 000 000 zł otrzymało 36 uczelni, w tym 10 IDUB, oraz Centrum Łukasiewicz. Największym beneficjentem tej transzy był Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II, który otrzymał 150 mln zł (generalnie z myślą o zadaniach związanych z uruchomieniem studiów lekarskich). Drugą pod względem wartości (nie licząc uczelni IDUB) transzę obligacji, o wartości 50 mln zł, dostał Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie.

I wreszcie mamy rok 2024, w którym już w marcu do 10 uczelni badawczych trafiły obligacje o wartości 496 733 000 zł. W lipcu minister nauki zawnioskował do ministra finansów o wparcie uczelni podległych Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego papierami skarbowymi wartościowymi na działania związane z utrzymaniem i rozwojem potencjału dydaktycznego lub badawczego. Łącznie chodziło o 1,5 mld zł. Dodatkowo minister nauki wystarał się o obligacje o wartości 500 mln zł dla Narodowego Centrum Nauki. Łącznie zatem w bieżącym roku Skarb Państwa zasilił instytucje naukowe obligacjami o wartości niemal 2,5 mld zł.

Dzięki ostatniej transzy obligacji NCN z 600 mln zł niespodziewanie wysunęło się na drugie miejsce wśród instytucji dofinansowanych w ten sposób w latach 2019–2024. Jak poinformował nas prof. Krzysztof Jóźwiak, dyrektor NCN, 100 mln zł z pierwszej tury obligacji w 2020 roku przeznaczono na dofinansowanie grantów w programach: PRELUDIUM, SONATA i MINIATURA. Jeszcze nie podjęto decyzji, w jaki sposób zostanie spożytkowane 500 mln zł z tegorocznych obligacji.

Kraków obligacjami stoi

Skarbowe papiery wartościowe o najwyższej wartości otrzymał w okresie 2019–24 Uniwersytet Jagielloński, łącznie 673 712 000 zł. Zawdzięcza pierwsze miejsce obligacjom uzyskanym w tym roku z puli 1,5 mld zł, w której miał najwyższy udział – ponad 12%. Gdyby były one podobnej wartości do tych, które otrzymał ostatnio UW, najstarszy polski uniwersytet spadłby na drugie miejsce wśród uczelni, a na trzecie w ogóle. W każdym razie to Uniwersytet Jagielloński, Narodowe Centrum Nauki (600 mln zł) i Uniwersytet Warszawski (555 953 000 zł) zajmują „obligacyjne” podium za lata 2019–2024. Obie uczelnie zawdzięczają swoją wysoką pozycję faktowi, że mają najwyższe w kraju subwencje i stosowną do nich wysokość zwiększenia wynikającą ze zwycięstwa w konkursie IDUB.

Beneficjentami tegorocznej transzy obligacji zostało 71 uczelni podległych MNiSW. To jest różnica między tegoroczną transzą obligacji a poprzednimi, gdy o środki w tej postaci mogły ubiegać się wszystkie uczelnie publiczne. Największą grupę tegorocznych beneficjentów stanowią publiczne uczelnie zawodowe – 25 (w tym uczelnie akademickie, które postanowiły pozostać zawodowymi, czyli Akademia Tarnowska, Akademia Łomżyńska i Akademia Mazowiecka w Płocku). Trafiło do nich ponad 64 mln zł (4,3% całej wartości tegorocznej puli obligacji). Na drugim miejscu pod względem liczebności są uniwersytety klasyczne – 18, w tym 3 nowe, które nie należą do Konferencji Rektorów Uniwersytetów Polskich: Uniwersytet Radomski im. Kazimierza Pułaskiego, Uniwersytet w Siedlcach, Uniwersytet Bielsko-Bialski. Do tej grupy uczelni trafiło przeszło 700 mln zł (47% z całej wartości zwiększenia subwencji). Lista beneficjentów obejmuje też 12 politechnik (czyli znacznie mniej niż jest członków Konferencji Rektorów Polskich Uczelni Technicznych), które łącznie otrzymały w postaci obligacji 410 mln zł (27,3%). Oprócz tego jest w tym gronie 5 uczelni przyrodniczych i rolniczych, 4 uczelnie wyznaniowe, 3 uczelnie ekonomiczne i 3 akademie wychowania fizycznego oraz jedna uczelnia pedagogiczna.

Dwaj najwięksi beneficjenci dostali w obligacjach po ponad 100 mln zł: Uniwersytet Jagielloński – 182,3 mln zł, zaś Politechnika Warszawska – 113 mln zł. Między 50 a 100 mln zł otrzymało 7 uczelni: Uniwersytet im. Adama Mickiewicza (91,3 mln zł), Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu (89 mln zł), Uniwersytet Warszawski (64 mln zł), Politechnika Śląska (63,4 mln zł), Uniwersytet Gdański (57,1 mln zł), Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego (56,5 mln zł), Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie (54 mln zł). Ponadto 16 uczelni dostało między 20 a 50 mln zł, 10 – między 10 a 20 mln zł, najwięcej, bo aż 27, otrzymało obligacje o wartości od 1 do 10 mln zł, zaś 9 szkół wyższych dostało poniżej miliona złotych. Z wniosku o tę formę wsparcia nauki dowiadujemy się, że w tym roku uczelnie złożyły do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego 245 wniosków inwestycyjnych o łącznej wartości ponad 4,7 mld zł. Zatem 1,5 mld zł nie stanowi nawet 1/3 kwoty, której potrzebują uczelnie na inwestycje w najbliższych latach. Warto też dodać, że po dodaniu 1,5 mld zł do przewidzianych w budżecie państwa na rok 2024 kwot nakłady na naukę i szkolnictwo wyższe wzrosną z planowanych 1,09% PKB do 1,13% PKB. Po dodaniu 500 mln zł dla NCN ten współczynnik wzrośnie jeszcze bardziej.

Nie licząc obligacji przyznanych laureatom konkursu IDUB, w latach 2019–2024 instytucje nauki dostały skarbowe papiery wartościowe o nominalnej wartości 6 229 801 000 zł. Pierwszą dziesiątkę najhojniej uposażonych uczelni (bez uwzględnienia obligacji IDUB) tworzą:

  • Uniwersytet Jagielloński – 244 247 000 zł,
  • Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II – 180 225 000 zł,
  • Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie – 180 093 000 zł,
  • Politechnika Warszawska – 162 899 000 zł,
  • Uniwersytet Warszawski – 133 5458 000 zł,
  • Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu – 131 066 000 zł,
  • Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu – 127 826 000 zł,
  • Uniwersytet Ekonomiczny w Krakowie – 117 732 000 zł,
  • Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie – 106 278 000 zł,
  • Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie – 103 281 000 zł.

Łącznie te dziesięć uczelni otrzymało obligacje o wartości 1 487 195 000 zł, co stanowi 23,8 proc. wartości obligacji po odjęciu IDUB-owych.

Nie dla wszystkich

Ministerstwo Nauki uznało, że tej formy pomocy nie powinny otrzymać uczelnie, „których skumulowana wartość otrzymanych w latach 2020–2023 obligacji oraz zwiększeń subwencji o charakterze jednorazowym przekracza 33% subwencji ustalonej na podstawie algorytmów w roku 2023” (cytat za wspomnianym wnioskiem ministra nauki do ministra finansów). W tym gronie znalazło się 31 uczelni, w tym Szkoła Główna Mikołaja Kopernika oraz 7 uniwersytetów klasycznych (w tym jeden IDUB – Uniwersytet Wrocławski), 3 nowe uniwersytety, w tym Uniwersytet Kaliski, 5 politechnik: Bydgoska, Gdańska, Lubelska, Poznańska i Wrocławska (w większości krajowa czołówka, w tym jedna IDUB), 3 akademie wychowania fizycznego, 2 akademie, 2 uniwersytety ekonomiczne i 8 uczelni zawodowych.

Przy okazji omawiania wspierania instytucji naukowych przez władze państwowe poprzez przekazywanie obligacji warto zwrócić uwagę na decyzję poprzedniego rządu, który w ostatnich tygodniach swojego urzędowania, w listopadzie 2023 r., postanowił przekazać 15 instytucjom, w tym 14 uczelniom publicznym, ponad 1,66 mld zł. Czwórka beneficjentów tej decyzji – Politechnika Wrocławska, Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, Politechnika Poznańska i Uniwersytet Warszawski – miała otrzymać niemal miliard złotych (odpowiednio: 393 mln zł, 220 mln zł, 200 mln zł i 190 mln zł). Przekazanie tych obligacji zostało wstrzymane decyzją obecnego rządu. Można w pewnym sensie powiedzieć, że przekazane ostatnio uczelniom 1,5 mld zł zastępuje tamtą decyzję, choć beneficjenci są nieco inni (dwie z tych uczelni – PP i PWr – nie dostały ani kawałka z półtoramiliardowego tortu), a środki podzielono według innych kryteriów.

Także w przeszłości proponowano sposób finansowania inwestycji uczelni spoza budżetu nauki i szkolnictwa wyższego. Trzy największe polskie uniwersytety otrzymały znaczącą pomoc państwa (w sumie ok. 2,5 mld zł) na rozbudowę swojego zaplecza naukowo-dydaktycznego, czyli budowę nowych kampusów (Kampusu 600-lecia odnowienia UJ, Kampusu Morasko w Poznaniu i 14 nowych obiektów UW) w postaci finansowania centralnych wieloletnich planów inwestycyjnych. To były środki spoza obecnego działu 28 budżetu państwa „Nauka i szkolnictwo wyższe”, zatem nie uszczuplające puli pieniędzy na te obszary. Także inne uczelnie, np. Politechnika Warszawska, zgłaszały podobne potrzeby, ale ich zabiegi nie zakończyły się sukcesem.

Warto zauważyć, że zwiększenie subwencji w postaci obligacji nigdy nie zostało przyznane Polskiej Akademii Nauk i jej placówkom naukowym oraz instytutom badawczym.

Piotr Kieraciński

Dyskusja (1 komentarz)
  • ~Ireneusz 18.12.2024 14:40

    Obligacje to papiery dłużne, po określonym czasie trzeba je wykupić i zapłacić odsetki.