Aktualności
Badania
13 Stycznia
dr hab. Agata Starosta, źródło: IBB PAN
Opublikowano: 2025-01-13

W jaki sposób maszyneria białkowa zmienia swoje położenie?

Sposób, w jaki rybosomy zmieniają swoje położenie podczas procesu sporulacji u bakterii Bacillus subtilis, opisali naukowcy z Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN i Uniwersytetu Wrocławskiego. Ich odkrycie może odegrać kluczową rolę w poszukiwaniu nowych celów antybiotykowych u bakterii sporulujących.

Sporulacja to proces wytwarzania spor, czyli przetrwalników, a więc form spoczynkowych wykazujących odporność na stres środowiskowy i umożliwiających organizmom przetrwanie niekorzystnych dla nich warunków. Występuje u bakterii, pierwotniaków, glonów, grzybów i roślin w sytuacji, gdy znajdą się w niekorzystnych dla ich życia warunkach środowiskowych (promieniowanie, ekstremalne ciepło lub zimno itp.).

Naukowcy z Pracowni Translatomiki Instytutu Biochemii i Biofizyki PAN oraz Wydziału Biotechnologii Uniwersytetu Wrocławskiego odkryli i po raz pierwszy w literaturze opisali, w jaki sposób podczas tworzenia spory u bakterii laseczki siennej Bacillus subtilis zmienia się położenie rybosomów, czyli maszynerii produkującej białka.

Podczas sporulacji w B. subtilis występuje szereg zmian morfologicznych, z których dotychczas najszerzej opisane były utworzenie asymetrycznej przegrody oraz translokacja chromosomu do nowo powstałej endospory. W naszych badaniach pokazaliśmy, że również maszyneria translacyjna, a w szczególności rybosomy, wykazują dynamiczne i zsynchronizowane zmiany w lokalizacji podczas sporulacji – tłumaczy dr hab. Agata Starosta z IBB PAN.

Dowodzony przez nią zespół pokazał również, jakie niezbędne zmiany muszą zajść w budowie komórki, aby powstała dojrzała spora. W komórkach B. subtilis proces translacji (a więc tłumaczenie kodu genetycznego na białka) podczas tworzenia spory i maszyneria translacyjna są czasowo i przestrzennie zorganizowane. Za centrum kontroli rozwoju komórki uznać można asymetryczną przegrodę. A powstająca endospora „dziedziczy” rybosomy od komórki-matki.

Odkryto, że rybosomy – maszyneria niezbędna do syntezy białek – są transportowane w sposób zorganizowany z komórki matki do spory w ściśle określonym momencie. Proces ten jest konieczny, aby w sprzyjających warunkach spory mogły przekształcić się w aktywne komórki zdolne do wzrostu i podziału. Bez rybosomów odziedziczonych w czasie sporulacji spory nie są w stanie przejść w aktywną formę.

Blokując swoiście proces przemieszczania rybosomów do spory uniemożliwimy powstanie dojrzałych form przetrwalnych, a tym samym wykluczymy możliwość przetrwania tych bakterii w niekorzystnych warunkach, co ma szczególne znaczenie w przypadku bakterii chorobotwórczych – tłumaczy prof. Jolanta Zakrzewska-Czerwińska z UWr. – Dlatego odkrycie to może w przyszłości znaleźć zastosowanie w opracowywaniu nowych strategii zwalczania bakterii zdolnych do tworzenia przetrwalników, takich jak blisko spokrewniony z B. subtilis chorobotwórczy gatunek Bacillus anthracis.

Wyniki badań zostały opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications.

MK, źródło: IBB, UWr

Dyskusja (1 komentarz)
  • ~TS 13.01.2025 21:22

    Szanowni Państwo,
    abstrahując od istoty artykułu (gratulacje dla Autorów bardzo ciekawej publikacji) chciałbym zwrócić uwagę na to aby redakcja postarał się weryfikować treści w kontekście jakości wiedzy i sposobu jej przekazywania.
    Dwa przykłady, które zwróciły moją uwagę:
    1) Stwierdzenie "Dowodzony przez nią zespół" bardziej pasuje do prowadzenia działań militarnych niż kierowania zespołem naukowym.
    2) "W komórkach B. subtilis proces translacji (a więc tłumaczenie kodu genetycznego na białka)". Translacja to nie jest tłumaczenie kodu genetycznego na białka. Autor niestety albo nie rozumie różnicy między pojęciem kodu genetycznego a sekwencją DNA, albo ulega nowomowie, która niestety wkrada się z coraz większym rozmachem do świata nauki. Mam naprawdę ogromną prośbę abyśmy byli precyzyjni w wyrażaniu myśli i używali odpowiednich definicji i pojęć, szczególnie w tak szanowanym periodyku jak Forum Akademickie.

    Pozdrawiam,

    Tomek