Studenci i studentki Uniwersytetu Warszawskiego mogą się uczyć języka kaszubskiego. Zajęcia są elementem aktywności badawczej prowadzonej na Wydziale „Artes Liberales”.
Na Wydziale „Artes Liberales” od kilku lat nauczany jest język wilamowski, a od ćwierć wieku – język nahuatl, i to zarówno na poziomie początkującym, jak i zaawansowanym, w wersji historycznej i wariantach współczesnych. Jedyny tego rodzaju stały program dydaktyczny na świecie wpisuje się to w zaangażowanie badaczy wydziału na rzecz zachowania mniejszościowych języków, kultur oraz prawa rdzennych społeczności do własnej historii i wizji przyszłości.
Wiele z tych grup jest aktualnie zaangażowanych w kierowany przeze mnie projekt Multilingual worlds – neglected histories. Uncovering their emergence, continuity and loss in past and present societies (MULTILING-HIST), finansowany w ramach grantu ERC Consolidator. Prowadzimy badania z udziałem Kaszubów, we wrześniu zeszłego roku na przykład wspólnie z członkiniami społeczności kaszubskiej przygotowaliśmy i otworzyliśmy kaszubskojęzyczną stałą wystawę poświęconą wielojęzycznej historii Sławoszyna – mówi prof. Justyna Olko, dyrektor Centrum Zaangażowanych Badań nad Ciągłością Kulturową na Wydziale „Artes Liberales” UW.
Jak zaznacza badaczka, zajęcia z języka kaszubskiego są ważne również w kontekście nowego projektu finansowanego przez Komisję Europejską – FOSTERLANG, który podejmie m.in. wyzwania związane z nauczaniem języków mniejszościowych i edukacją wielojęzyczną.
Oczywiście, język w pierwszej kolejności służy do komunikacji. Jeśli otoczenie nie zostanie dostosowane do tego, by młodzi ludzie mogli w wygodny sposób funkcjonować wyłącznie albo w pierwszej kolejności w swoim języku, to oni wybiorą ten narzucony przez grupę dominującą. Dlatego właśnie projekt FOSTERLANG ma dotyczyć myślenia o zmianie postaw, ich pozytywnej transformacji, także jeśli chodzi o legislację – w stosunku do języków mniejszościowych. To ma być mapa drogowa działań na różnych poziomach – mówiła Joanna Maryniak z UW w wywiadzie dla „Forum Akademickiego”.
Za główną, językową część zajęć z języka kaszubskiego odpowiada Maciej Bandur. Wykładowca jest językoznawcą współpracującym z Wydziałem „Artes Liberales” UW, a także praktykiem nauczania języka kaszubskiego – pracował m.in. jako dziennikarz radiowych programów kaszubskojęzycznych i nauczyciel kaszubskiego w dwujęzycznej szkole podstawowej. Jest również twórcą muzycznym w zespole rockowym, który część swojego repertuaru wykonuje po kaszubsku. Drugim prowadzącym jest dr Artur Jabłoński, współautor książki Mniejszości i ich języki wobec kryzysu, która wśród wielu rekomendacji zawierała również te dotyczące potrzeby kształcenia w językach mniejszościowych na poziomie studiów pierwszego i drugiego stopnia.
W trzygodzinnym bloku zajęciowym studenci mogą się spodziewać nie tylko praktycznej nauki języka od podstaw, ale również części wykładowej, która przybliży im zagadnienia z zakresu rozwoju historycznego języka kaszubskiego i literatury, etnogenezy Pomorzan i Kaszubów, kontekstów kulturowych, a nawet mitologii Słowian północno-zachodnich. Kurs będzie zawierał również elementy translatorium, podczas którego studenci będą aktywnie ćwiczyć nie tylko znajomość języka, ale również poznawać odmiany dialektalne i literackie języka, a także procesy, które ukształtowały współczesny język kaszubski i jego grafię – wyjaśnia Maciej Bandur.
MK, źródło: UW
jak jest pies po kaszubsku ?
Tak jak po polsku. Tylko wymowa jest nieco inna poza mianownikiem.
"Tusek" - kundelek, maly piesek. Urodzilem sie w Koscierzynie