Aktualności
Badania
10 Września
Opublikowano: 2026-09-10

Oceń zdjęcia wykonane przez… bociany

Zainicjowany przez naukowców Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu projekt znakowania bocianów białych nadajnikami wyposażonymi w specjalne kamery nabiera rozpędu. Zdjęcia wykonane przez te aparaty będzie można oceniać na uruchomionej właśnie platformie. To pierwsza tego typu inicjatywa w Polsce łącząca citizen science z nowymi perspektywami obserwacji przyrody.

Ocena piękna i unikalności ptaków nie jest nowością – sięga głębokich korzeni ludzkiej cywilizacji. Człowiek od wieków oceniał ptaki poprzez pryzmat estetyki. Jak wskazuje prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, od średniowiecznych sokołów, przez obrazy Dutch Golden Age’u, aż po współczesne albumy fotograficzne – zawsze wybieraliśmy, które gatunki zasługują na ochronę, a które na inny rodzaj uwagi. Okazuje się, że preferencje estetyczne mają głębokie konsekwencje dla ochrony przyrody.

Naukowcy potwierdzają ten fenomen badaniami. Międzynarodowy projekt iratebirds zbadał estetyczną atrakcyjność wszystkich gatunków ptaków na świecie. Ponad 6200 respondentów z 78 krajów oceniło wygląd 11 319 gatunków i podgatunków ptaków. Badania dowiodły, że estetyka wpływa na handel, turystykę i – co najważniejsze – na decyzje dotyczące ochrony gatunków zagrożonych. Ptaki bardziej atrakcyjne wizualnie otrzymują więcej wsparcia ochronnego.

Instagram zmienia oblicze fotografii przyrodniczej

Współczesny świat przyniósł jednak nowy wymiar tego, co przyciąga uwagę w fotografii przyrodniczej. W erze Instagrama, Facebooka i innych platform społecznościowych pojawiło się zjawisko „most photogenic bird” – gatunki, które dobrze prezentują się na zdjęciach, mogą zyskiwać większą uwagę odbiorców, a wraz z nią także większe społeczne znaczenie.

Widać wyraźny trend w mediach społecznościowych – ludzie oceniają fotografie przyrody, komentują je, udostępniają i w ten sposób współdecydują o tym, co zasługuje na uwagę – mówi Eliza Bartolik z Katedry Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, zajmująca się dokumentacją fotograficzną badań bocianów z nadajnikami.

Do tej pory jednak zawsze liczyło się to, co wybrał fotograf. Pojawiał się klasyczny dylemat: czy pokazywać to, co piękne, czy to, co naprawdę ważne dla nauki i ochrony przyrody. Projekt realizowany przez Katedrę Zoologii Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, Katedrę Ekologii i Antropologii Uniwersytetu Szczecińskiego i Grupę SILESIANA, ze wsparciem firmy EDP, ma to zmienić. Naukowcy nie chcą wyłącznie analizować tras migracji bocianów, ale też pokazać świat oczami ptaka.

Bociany zbadane w projekcie zostały wyposażone w aparaty GPS na transmiterach, które automatycznie rejestrują ich trasę migracyjną. Kamery zainstalowane na urządzeniach śledzących zarejestrowały niezwykłe zdjęcia: ptaki w locie, krajobraz z ich perspektywy, chwile migracji w autentycznych warunkach.

Zatem mamy tutaj unikalną sytuację – wyjaśnia prof. Łukasz Jankowiak z Uniwersytetu Szczecińskiego. – To nie fotograf wybiera, co fotografować, lecz bocian, w trakcie naturalnej codzienności, „robi fotki” podczas migracji. Otrzymujemy autentyczną dokumentację zachowania ptaka bez ludzkiego filtra estetycznego. To zupełnie nowy typ danych – ani sztuka, ani czysta nauka, ale coś pomiędzy.

Zdjęcia te są często pozbawione tradycyjnych kryteriów piękna: słaba ekspozycja, niezwykłe kąty, krajobraz rozmazany z powodu prędkości. Ale właśnie to czyni je naukowo fascynującymi. I wartościowymi dla zrozumienia zachowań ptaków w locie.

W ramach projektu uruchomiono właśnie platformę do oceny zdjęć bocianów wykonywanych przez aparaty zainstalowane na transmiterach GPS. To pierwsza taka inicjatywa w Polsce łącząca citizen science z nowymi perspektywami obserwacji przyrody. Zamiast czekać, aż naukowcy przeanalizują tysiące fotografii, można samemu dokonać subiektywnej oceny artystycznej wartości tych unikalnych ujęć

Od oceny do ochrony

Ale dlaczego w sumie pytać publiczność? Dlaczego nie wystarczy samo oprogramowanie do analizy zdjęć?

Ręczna selekcja fotografii jest bardzo czasochłonna. Ale właśnie wybierając zdjęcia, które ludzie uważają za interesujące, niebanalne czy artystycznie warte uwagi, możemy lepiej zrozumieć, co przyciąga zainteresowanie społeczne. Wybranie „najlepszych” 10 procent fotografii z tysięcy może nam pomóc w lepszej promocji projektu, ale również – i to jest istotne – dostarcza nam cennych informacji o tym, co w zachowaniu bocianów jest rzeczywiście ważne dla ludzi – podkreśla Joachim Siekiera z Grupy SILESIANA.

Jak zgodnie zauważają badacze, te dane mają potencjalnie praktyczne zastosowanie. Po pierwsze, edukacja – zdjęcia, które odbiorcy uznają za ciekawe, mogą być wykorzystane w materiałach edukacyjnych dla szkół. Po drugie, komunikacja naukowa – lepsze zrozumienie, jak przekazywać badania ornitologiczne szerszej publiczności. Wreszcie, po trzecie – potencjał dla ekoturystyki i bird-watchingu opartego na autentycznych obserwacjach. Wszystkie te czynniki razem składają się na lepszą ochronę bociana.

Udział w ocenie 30 losowych zdjęć wykonanych przez bociany może wziąć udział każdy. Anonimowa ankieta online znajduje się pod linkiem.

MK

Dyskusja (0 komentarzy)