Prezes Rady Ministrów przyznał doroczne nagrody za osiągnięcia w zakresie działalności naukowej. Doceniono także autorów rozpraw doktorskich i habilitacyjnych.
Nagrody Prezesa Rady Ministrów przyznano już po raz 32. Uhonorowane zostały nimi 44 osoby i jeden zespół badawczy. W tym gronie najwięcej jest laureatów z Uniwersytetu Warszawskiego (10), Uniwersytetu Jagiellońskiego (5) i Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza (4). W sumie laury trafiły do przedstawicieli 22 instytucji. Tradycyjnie wyróżnienia przyznano w trzech kategoriach. W najbardziej prestiżowej – osiągnięcie w zakresie działalności naukowej, w tym twórczości artystycznej lub działalności wdrożeniowej – nagrodzeni zostali:
Nagrody otrzymało także 28 autorów i autorek rozpraw doktorskich oraz 11 badaczy i badaczek, których osiągnięcia stały się podstawą nadania stopnia doktora habilitowanego.
Nagrody przyznawane są od 1994 roku. Zgodnie z rozporządzeniem premier może przyznać w danym roku nie więcej niż 45 nagród, w tym maksymalnie: 25 za rozprawy doktorskie; 10 za wysoko ocenione osiągnięcia będące podstawą nadania stopnia doktora habilitowanego i tyle samo za osiągnięcia w zakresie działalności naukowej, w tym twórczości artystycznej lub działalności wdrożeniowej. Maksymalna wartość nagrody nie może przekroczyć 8-krotności (w przypadku rozpraw doktorskich), 12-krotności (habilitacje) i 24-krotności (osiągnięcia naukowe) minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej. Zespołowi ds. Nagród Prezesa Rady Ministrów przewodniczy prof. Piotr Suwalski.
Mariusz Karwowski
Na świecie intensywnie rozwijają się potrzebne w każdym kraju nauka o polityce i nauka o administracji publicznej. Do Polski to jeszcze nie dotarło, czego przejawem jest brak tych dyscyplin wśród nagrodzonych osób.. I administracja jest jaka jest. Funkcjonowanie państwa opiera się o dogmat: politycy wiedzą najlepiej.
Zawsze zastanawiałem się, KTO zgłasza kandydatów do takich nagród? Dlaczego są w Polsce ludzie o ZNACZĄCYCH osiągnięciach naukowych, którzy są permanentnie pomijani?
Wystarczy przeczytać regulamin, rektor wyznacza maksymalnie jednego kandydata do kategorii z danej dyscypliny