Aktualności
Sprawy nauki
22 Października
Opublikowano: 2026-10-22

RGNiSW: System ewaluacji nie powinien utrzymywać struktur kadrowych jedynie dla celów formalnych

Połączenie dotychczasowej, opartej na mierzalnych osiągnięciach ewaluacji z dodatkową oceną ekspercką potencjału instytucji może w praktyce oznaczać nie uproszczenie, lecz rozszerzenie obowiązków sprawozdawczych. Istnieje ryzyko, że jednostki naukowe będą zmuszone równolegle dostosowywać się do szczegółowych reguł parametrycznych oraz przygotowywać rozbudowaną dokumentację na potrzeby oceny eksperckiej – alarmuje Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

W najnowszej uchwale Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego odniosła się do projektowanych rozwiązań dotyczących oceny działalności naukowej. Przypomnijmy, nowa ewaluacja, obejmująca po raz pierwszy pięcio-, a nie czteroletni, okres (2026–2030), ma składać się z dwóch filarów: oceny jakości działalności naukowej (Filar I) oraz oceny potencjału jednostki naukowej (Filar II). W tym drugim przypadku wśród kryteriów wskazano: możliwość rozwoju podmiotu w zakresie działalności naukowej, aktywność podmiotu związana z tworzeniem przyjaznego i zrównoważonego środowiska pracy naukowej, upowszechnianie wyników badań naukowych i prac rozwojowych, w tym przez różne formy kształcenia.

RGNiSW przyznaje w uchwale, że obecny system ewaluacji jest niedoskonały. Podkreśla jego nadmierną szczegółowość, która sprawia, że „uwaga badaczy i badaczek koncentruje się na detalach związanych ze zdobywaniem kolejnych punktów, a nie na uprawianiu dobrej nauki, polegającej na stawianiu ambitnych pytań badawczych, prowadzeniu rzetelnych badań i uczciwym upowszechnianiu ich wyników”. Tym samym, zamiast służyć rozwojowi nauki, ocena kieruje wysiłki badaczek i badaczy ku „optymalizacji punktowej”, co prowadzi do działań niezgodnych z duchem rzetelności naukowej.

Dostrzegamy przy tym postępujące komplikowanie algorytmu oceny, który w zamierzeniu autorów projektu ma „uszczelniać” system. Kolejne modyfikacje, choć podejmowane w dobrej wierze, zwiększają liczbę parametrów, wyjątków i współczynników, przez co system staje się coraz bardziej skomplikowany i trudny do zrozumienia nie tylko dla środowiska akademickiego, lecz także dla administracji odpowiedzialnej za jego stosowanie. Utrata przejrzystości osłabia zaufanie do wyników ewaluacji i utrudnia świadome planowanie strategii rozwoju jednostek naukowych. W dodatku premiuje te jednostki, które „rozgryzły system”, znalazły jego słabe strony i wykorzystały je do osiągania nieuzasadnionych korzyści – niekoniecznie dokonując przy tym rzeczywistych postępów naukowych – czytamy w uchwale RGNiSW.

Wątpliwości członków tego gremium budzi zwłaszcza proponowany dwufilarowy model oceny. Ich zdaniem, połączenie dotychczasowej, opartej na mierzalnych osiągnięciach ewaluacji z dodatkową oceną ekspercką potencjału instytucji może w praktyce oznaczać nie uproszczenie, lecz rozszerzenie obowiązków sprawozdawczych.

Istnieje ryzyko, że jednostki naukowe będą zmuszone równolegle dostosowywać się do szczegółowych reguł parametrycznych oraz przygotowywać rozbudowaną dokumentację na potrzeby oceny eksperckiej. Każde takie dodatkowe obciążenie administracyjne oznacza czas i zasoby, które nie są przeznaczane na badania, kształcenie czy działalność ekspercką – zauważa Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

W uchwale podniesiono także inny problem – system oceny nie premiuje interdyscyplinarności. Tymczasem, jak piszą członkowie RGNiSW, „to właśnie na styku dyscyplin powstaje wiele najważniejszych osiągnięć współczesnej nauki, a wyzwania cywilizacyjne wymagają współpracy ponad podziałami dziedzinowymi”.

Obecna konstrukcja oceny, oparta na przypisaniu dorobku do wyodrębnionych dyscyplin, może zniechęcać do podejmowania takich badań. Problem ten może dodatkowo pogłębić powiązanie możliwości ewaluacji ze stabilnym minimum kadrowym w ramach pojedynczej dyscypliny. Rozwiązanie takie może skłaniać instytucje do utrwalania istniejących struktur dyscyplinowych zamiast tworzenia elastycznych zespołów badawczych odpowiadających rzeczywistym problemom naukowym – sygnalizuje Rada.

Zwraca także uwagę, że wymogi dotyczące minimum kadrowego mogą w sposób szczególny dotknąć mniejsze, wyspecjalizowane lub nowo powstające ośrodki.

Ich potencjał naukowy nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w liczbie pełnoetatowych pracowników przypisanych do jednej dyscypliny. System ewaluacji powinien unikać rozwiązań, które prowadzą do utrzymywania struktur kadrowych przede wszystkim w celu spełnienia wymogów formalnych, a nie ze względu na rzeczywiste potrzeby prowadzenia badań i rozwoju jednostki – zaznaczyło gremium kierowane przez dr hab. Marcina Pałysa.

Uchwała kończy się apelem o dokonanie maksymalnych uproszczeń i zwiększenie przejrzystości systemu. W opinii członków Rady prostsze reguły, jasno wskazujące, co i dlaczego podlega ocenie, pozwoliłyby przywrócić właściwą proporcję między ewaluacją a samą pracą badawczą.

System oceny powinien wspierać jakość, odwagę badawczą i współpracę, a nie generować kolejne bodźce do administracyjnej optymalizacji działalności naukowej – konkluduje Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Mariusz Karwowski

Uchwała Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Dyskusja (0 komentarzy)