Na pozostałości intensywnego osadnictwa sprzed około 5,5 tys. lat natrafili podczas prac w Hnatkowicach archeolodzy z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Na obszarze niespełna 1 ara odkryli m.in. ponad 4 tys. fragmentów naczyń, kilkaset wyrobów krzemiennych, przedmiotów związanych z tkactwem, a nawet fragment glinianej łyżki.
Wykopaliska w Hnatkowicach stanowią pierwszy akord tegorocznych działań terenowych planowanych przez naukowców z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego na terenie gminy Orły i Radymno. Prace wykopaliskowe w powiecie przemyskim archeolodzy prowadzą od końca lutego. W Hnatkowicach natrafili właśnie na pozostałości intensywnego osadnictwa sprzed około 5,5 tys. lat. Wśród odkrytych przez nich zabytków znajduje się wyjątkowo duża grupa – około 4 tys. – zdobionych fragmentów naczyń, które według badaczy mogą być nośnikami ważnych informacji chronologicznych i społeczno-kulturowych. Cennymi znaleziskami są również zabytki łączone z kulturą Cucuteni-Trypole, jedną z najlepiej wówczas rozwiniętych eneolitycznych cywilizacji europejskich, zajmującą tereny dzisiejszej Ukrainy, Mołdawii i Rumunii. To m.in. wyroby krzemienne, przedmioty związane z tkactwem, a nawet fragment glinianej łyżki.
Materiały zabytkowe, które pozyskaliśmy w Hnatkowicach, stanowią dużą wartość dla dyskusji na temat kształtowania się osadnictwa „podkarpackich” populacji eneolitycznych w połowie IV tys. przed Chrystusem. To osadnictwo, zwłaszcza w rejonie Rady i Łęgu Rokietnickiego, czyli zachodnich dopływów Sanu, prezentuje się intrygująco. Jeszcze kilkanaście lat temu trudno było sobie wyobrazić, że na terenie obecnego województwa podkarpackiego natrafimy na strefy tak silnie skolonizowane przez populacje „pucharowe” – wskazuje dr Dariusz Król, kierownik zespołu badawczego.
Badaczy z Uniwersytetu Rzeszowskiego interesują nie tylko czytelne makroskopowo ślady osadnictwa prehistorycznego, ale również informacje z zakresu tzw. mikroarcheologii. Podczas badań pobrano kilkaset prób do różnego rodzaju specjalistycznych analiz laboratoryjnych.
Właściwa archeologia nie istnieje bez kooperacji z naukami przyrodniczymi. Pobraliśmy liczne próby materii organicznej po to, aby uzyskać jak najwięcej informacji na temat kontekstów przyrodniczych i gospodarczych, w jakich funkcjonowała prehistoryczna społeczność „hnatkowicka”. Osadnicza warstwa akumulacyjna oprócz tego, że zawiera ogromną ilość przedmiotów wykonanych ludzką ręką, może być nasycona licznymi ekofatkami, szczątkami roślinnymi i zwierzęcymi zdeponowanymi w trakcie codziennej. Takie źródła są nieocenione – podkreśla dr Król.
Archeologom z URz udało się stworzyć rozbudowaną (a obecnie stale aktualizowaną) bazę danych osadnictwa eneolitycznej kultury pucharów lejkowatych we wschodniej części Wysoczyzny Kańczuckiej (Podgórza Rzeszowskiego). W sierpniu zamierzają powrócić do badań wielokulturowego stanowiska w Orłach, gdzie w ub. roku odkryto m.in. grób kultury ceramiki sznurowej z III tys. przed naszą erą, natomiast we wrześniu swoją uwagę skoncentrują na jednej z największych osad kultury pucharów lejkowatych na Podkarpaciu w Skołoszowie.
MK, źródło: URz