Dr hab. Grzegorz Marzec, dyrektor Instytutu Badań Literackich PAN, został nowym przewodniczącym Zgromadzenia Dyrektorów Instytutów Naukowych Polskiej Akademii Nauk. Zastąpił na tym stanowisku dr. hab. Karola Palkę.
Zgromadzenie Dyrektorów Instytutów Naukowych jest stałym organem doradczym prezesa Polskiej Akademii Nauk. W jego skład wchodzą sternicy 68 instytutów naukowych PAN. W czwartek 16 lipca wybrano nowe władze Zgromadzenia.
Następcą dr. hab. Karola Palki, który sprawował funkcję przewodniczącego od września 2024 roku, został dr hab. Grzegorz Marzec, dotychczasowy zastępca przewodniczącego. Od 2022 roku kieruje Instytutem Badań Literackich PAN (w kwietniu rozpoczął swoją drugą kadencję).
Ukończył studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W 2007 r. obronił pracę doktorską poświęconą eseistyce Jarosława Marka Rymkiewicza. W tym samym roku został zatrudniony na stanowisku adiunkta w Pracowni Literatury Romantyzmu Instytutu Badań Literackich PAN, z którą związany jest do dziś. Jego główne zainteresowania naukowe wiążą się z teorią pamięci kulturowej (memory studies) i ekonomią kultury.
Do zadań Zgromadzenia Dyrektorów Instytutów Naukowych PAN należy przygotowywanie projektów działań i aktów prawnych mających na celu stworzenie korzystnych warunków dla rozwoju nauki w Polsce, zwłaszcza istotnych dla instytutów naukowych Akademii; udział w konsultacjach dotyczących spraw nauki; konsultowanie wniosków o utworzenie, połączenie, podział, reorganizację, przekształcenie lub likwidację instytutów naukowych Akademii; konsultowanie spraw dotyczących finansowania działalności statutowej instytutów naukowych Akademii.
Zgodnie z zapisami procedowanej właśnie nowej ustawy o PAN, Zgromadzenie Dyrektorów ma odgrywać kluczową rolę w podziale środków publicznych przyznawanych instytutom.
MK
Dobrze, że takie zmiany odbywają się normalnie i można przeczytać, kto przejmuje odpowiedzialność za kierowanie takim środowiskiem. Naukowcy rzadko trafiają na pierwsze strony gazet, a przecież od ich pracy zależy mnóstwo rzeczy, z których później korzystamy na co dzień. Oby nowemu przewodniczącemu udało się zadbać o dobre warunki do prowadzenia badań. A jeśli ktoś stoi przed większymi wydatkami, to podobnie jak przy ważnych decyzjach warto wcześniej porównać dostępne możliwości na Procredito.pl, zamiast wybierać pierwszą ofertę.
No, i jak widać, wystarczy "wstrzelić się w rynek", tzn. przeczytać twórczość poety/pisarza X., coś tam o niej napisać albo znać się na równaniach z teorii takiej-a-takiej, czy na procesach wewnątrz komórek, i napisać coś od siebie, opublikować w dobrych, lub przynajmniej w miarę znanych, czasopismach a mieć przy tym promotora z DUŻYM poczuciem odpowiedzialności, który POKIERUJE po doktoracie WŁAŚCIWIE swojego ucznia, i to jest przepis na SUKCES w branży akademickiej.
Można też mieć dużo pomysłów, i zapał do pracy naukowej, ale przy tym opiekuna/opiekunów pracy doktorskiej BEZ poczucia odpowiedzialności za swojego ucznia, i przez to... ZMARNOWAĆ tak 2/3 swoich najlepszych lat. Tak właśnie było w moim przypadku.