Dr hab. Łukasz Jan Korporowicz z Uniwersytetu Łódzkiego został członkiem Królewskiego Towarzystwa Historycznego w Londynie. To jedno z najważniejszych towarzystw naukowych na świecie. Skupia ponad 6,5 tys. historyków z różnych zakątków globu.
Royal Historical Society w Londynie powstało w roku 1868. Jest jednym z najważniejszych towarzystw naukowych na świecie. Tworzy platformę współpracy naukowców specjalizujących się w różnych obszarach wiedzy historycznej. W Zjednoczonym Królestwie RHS działa także jako ważny partner dyskusji społecznej dotyczącej miejsca historii m.in. w szkolnych i akademickich programach nauczania. Ściśle współpracuje z uczelniami, archiwami oraz muzeami.
Kilka dni temu Zarząd RHS wybrał nowych członków towarzystwa, w tym 47 osób z 9 krajów (Australia, Kanada, Niemcy, Malta, Polska, Szwecja, Republika Południowej Afryki, Zjednoczone Królestwo oraz Stany Zjednoczone), które uzyskały status fellow (członka rzeczywistego) – to najwyższy stopień członkostwa. Zgodnie ze statutem RHS, fellows to naukowcy, którzy „wnieśli oryginalny wkład w badania historyczne”. Wśród nich znalazł się dr hab. Łukasz Jan Korporowicz, prawnik i kanonista z Katedry Prawa Rzymskiego Uniwersytetu Łódzkiego, kierownik Centre for Anglo-American Legal Tradition na tej uczelni. W poprzedniej kadencji był prorektorem UŁ ds. nauki. Pełnił także funkcję prodziekana ds. nauki Wydziału Prawa i Administracji UŁ.
Jego zainteresowania badawcze obejmują zagadnienia recepcji prawa rzymskiego, historii prawa angielskiego oraz amerykańskiego, historii nauczania prawa. Interesują go także kwestie dotyczące historii średniowiecznego prawa kanonicznego oraz recepcji prawa rzymskiego w Polsce. Badania prowadzi przede wszystkim z uwzględnieniem dwóch podejść metodologicznych – porównawczej historii prawa oraz globalnej historii prawa.
Jest autorem kilkudziesięciu opracowań naukowych, książek, artykułów, rozdziałów w międzynarodowych monografiach. Należy do Selden Society, American Society for Legal History, Royal Historical Society (fellow), Stowarzyszenia Kanonistów Polskich oraz Polskiego Towarzystwa Historii Prawa, w którym pełni funkcję członka zarządu oraz członka komisji ds. nauki.
Odbywał staże naukowe, wyjazdy studyjne oraz prowadził badania archiwalne w zagranicznych uczelniach – University of Oxford, University of Cambridge, University College London, University of Edinburgh, Erasmus University Rotterdam. W najbliższych miesiącach wygłosi cykl wykładów jako Distuinguished Lecturer na West Texas A&M University (Texas, USA) oraz odbędzie staż naukowy na York Law School w Zjednoczonym Królestwie.
Royal Historical Society zrzesza ponad 6,5 tys. historyków z całego świata. Członkostwo w RHS jest stopniowalne. Najwyższym stopniem jest członek rzeczywisty – fellow. Każdego roku Zarząd RHS wybiera po uprzednim zgłoszeniu kandydatur grupę od kilkunastu do kilkudziesięciu członków RHS, którzy zostają podniesieni do rangi fellow.
W ramach swojej działalności RHS współtworzy politykę dotyczącą badań naukowych, kształcenia i nauczania; udziela granty i stypendia; organizuje kształcenie i szkolenia podnoszące umiejętności dotyczące prowadzenia badań i nauczania, szczególne dedykowane młodym badaczom; publikuje czasopisma, teksty źródłowe, książki, materiały internetowe oraz komunikuje informacje na temat wydarzeń istotnych dla środowiska historycznego; prowadzi Bibliotekę i Archiwum RHS we współpracy z University College London.
MK
Gratuluję Panie Profesorze, widzi Pan, jednak można prowadzić badania w zakresu prawa, które interesują opinię światową, wbrew temu, co starał się Pan kilka lat temu wmówić biologom tejże uczelni w trakcie spotkania ws. niemożliwych do spełnienia wymogów pracowniczych, które wówczas biologom proponowano.
Do dziś można się zastanawiać czy był Pan tam na zaproszenie, czy z przypadku.
Warto zauważyć, że tego samego dnia członkiem Royal Historical Society wybrana została także dr hab. JOANNA Pyłat , prezes Światowej Rady Badań nad Polonią, prof. WSKZ we Wrocławiu, członkini zarządu POLSKIEGO TOWARZYSTWA NAUKOWEGO na Obczyźnie.
Ale jak widać, pisze się o jednych, a o drugich -milczy. Tym bardziej jest cenne to, że Pani napisała tę informację.
PS. Przy okazji, gratulacje dla Dr Hab. Korporowicza i Dr Hab. Pyłat z okazji wyboru do Royal Historical Society.