FELIETONY
Szkiełko w oku
Od Fibigera do Prusinera
| |
– Piotr Müldner-Nieckowski |
Wyznania szalonego humanisty
Wiek tłumaczy
|
|

Prowadzone często dyskusje na temat tego, czy uczelnie są niedofinansowane, czy wręcz przeciwnie, są nieefektywne i dostają zbyt dużo pieniędzy, najczęściej nie mają rzeczywistych podstaw, ponieważ właściwie nie wiadomo, ile kosztuje wykształcenie. Istnieją współczynniki kosztochłonności, np. w algorytmie podziału dotacji, ale nie prowadzono wcześniej takich szczegółowych analiz. Instytut, na zlecenie MEN, podjął w 1999 roku próbę takiego opracowania. Uwzględniliśmy w symulacyjnym modelu komputerowym wszystkie ważne parametry wynikające m.in. z ustawy o szkolnictwie wyższym, ale także np. z przepisów budowlanych czy
bhp.
Rozmowa z prof. Markiem Dietrichem, dyrektorem Instytutu Problemów Współczesnej Cywilizacji
|
|

Dlaczego akademia nie powinna popierać sztuki nasyconej złem i pornografią, choćby najbardziej wolnej i niezależnej, a powinna popierać sztukę dobrą? Z tego samego powodu, który decyduje o tym, że nie przydziela się grantów na badania kreacjonistyczne, astrologiczne czy homeopatyczne, a w szkole nie uczy się (na razie) radiestezji, pornografii i muzyki techno. Taki wybór powszechnie uznawany jest za sensowny. Akademia także musi wybrać: sztuka albo kloaczna wolność, twórczość albo ginekologiczno-fizjologiczna ekspresja.
Jakie wyształcenie oferują polskie akademie sztuk pięknych, zastanawia się Grzegorz Filip
|
|

Administracja, a szerzej ujmując – pracownicy wyższych uczelni nie będący nauczycielami akademickimi pełnią rolę służebną, co nie oznacza – mało istotną, wobec nauczycieli akademickich, studentów, interesantów oraz gości uczelni. Celem administracji jest efektywne świadczenie profesjonalnych usług pomocnych we wdrażaniu zadań określonych w misji uczelni. Jakie zatem warunki powinny być spełnione, aby tak sformułowany cel zrealizować?
Dr inż. Krzysztof Leja twierdzi, że pracownicy administracyjni w uczelniach
powinni podnosić swe kwalifikacje zawodowe
|
|

podstawowym w polskich warunkach założeniem TUO jest, iż nie powinna to być samodzielna, odrębna uczelnia, lecz jedynie specyficzny system przekazywania słuchaczom wiedzy. Funkcje egzaminatora kontrolującego postępy studentów i instytucji nadającej dyplomy ukończenia studiów pełnić muszą istniejące uczelnie (najlepiej renomowane), posiadające odpowiednie uprawnienia. Nie chodzi tu o jedną czy kilka uczelni, lecz o włączenie w taki tok nauczania możliwie dużej liczby szkół wyższych rozlokowanych w całym kraju, co skraca drogę słuchacza do uczelni i opiekujących się nim nauczycieli akademickich.
Starania o uruchomienie w Polsce systemu telewizyjnych studiów otwartych
prezentują prof. Janusz Haman i Wojciech Wisniewski.
|
|

Przynajmniej część tajemnicy sukcesu Egipcjan w budowie piramid tkwi w samym kamieniu. Neogeńskie wapienie z kamieniołomu Mokatam mają szczególną własność. Gdy znajdują się w złożu, są lekko wilgotne i bardzo miękkie, wyjątkowo łatwe do obróbki. Można wówczas stosunkowo łatwo uzyskać bardzo regularne, precyzyjnie obrobione bloki. Zjawisko to stało u podstaw ogromnej „produkcji” niezliczonej liczby pasujących do siebie bez zaprawy bloków. Po odspojeniu, obrobieniu i wyschnięciu wapień staje się twardy i mechanicznie bardzo wytrzymały.
Prof. Maciej Pawlikowski pokazuje jak nauki geologiczne pomagają
w rozwiązywaniu zagadek archeologicznych.
|
|

Przyjęcie eutanatycznej ustawy oznacza zgodę na zabijanie w określonych okolicznościach. Okoliczności są tragiczne, ale nie zmieniają natury czynu, podobnie jak utrata zdrowia nie zmienia wartości ludzkiego życia. Tragizm eutanazji wydaje się większy od dramatu cierpienia, ponieważ „oswaja” zabójstwo. „Oswojone zabójstwo”, wykonywane w „cywilizowany” sposób, nie straszy, wykorzystuje zdobycze medycyny, jest poparte wcale pokaźną ideologią humanizmu, powołuje się na prawo. Przyjmując ustawę o dopuszczalności aborcji stwierdzono, że czasem lepiej jest nie żyć, obrońcy ustawy eutanatycznej dowodzą nam, że czasem lepiej już nie żyć.
Problem eutanazji w świetle bioetyki stawia dr Barbara Chyrowicz SSpS
|
|