O 200 mln zł wzrośnie budżet Narodowego Centrum Nauki – poinformował minister nauki Dariusz Wieczorek. Oznacza to, że na badania podstawowe trafi w tym roku 1,6 mld zł.
Przez ostatnie dwa lata środki budżetowe przeznaczane na badania podstawowe pozostawały na niezmienionym poziomie. W 2022 i 2023 roku dotacja celowa dla Narodowego Centrum Nauki wynosiła 1,392 mld zł. W ostatnich pięciu latach nakłady na ten cel wzrosły zaledwie o 13%. Efektem tego jest spadający współczynnik sukcesu w konkursach grantowych. Flagowy OPUS pozwolił ostatnio na sfinansowanie zaledwie 176 wniosków na 2184 złożonych (8%). Apele o zwiększenie środków kierowane pod adresem ministerstwa pozostawały dotąd bez odzewu. Kilkunastomiesięczna batalia całego środowiska zakończyła się jednak powodzeniem.
Podjąłem decyzję o zwiększeniu środków na finansowanie badań podstawowych o 200 mln zł – poinformował na specjalnej konferencji prasowej minister nauki Dariusz Wieczorek. – Te dodatkowe pieniądze pochodzą z budżetu resortu nauki.
Jak dodał Maciej Gdula, podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, to największy wzrost na ten cel od czasu powstania NCN.
To otwiera nowy etap w podejściu do nauki. Zamierzamy naukowców promować, wspomagać i dyskutować z nimi – podkreślił wiceminister.
W efekcie zwiększenia nakładów, budżet agencji przekroczy w tym roku 1,6 mld zł.
Ta kwota wystarczy na sfinansowanie dużo większej liczy projektów niż obecnie. Będziemy mogli uruchomić projekty, które w poprzednich konkursach trafiły na listy rezerwowe. Liczę, że to dobry początek – powiedział Krzysztof Jóźwiak, dyrektor NCN.
Odnosząc się do tego szef MNiSW zapowiedział, że będzie namawiał rząd, by co roku wysokość dotacji dla Narodowego Centrum Nauki ulegała zwiększeniu.
O wzrost środków na badania środowisko walczyło przez ostatnich kilkanaście miesięcy. W listopadzie 2022 roku prof. Jacek Kuźnicki, ówczesny przewodniczący Rady NCN, zapowiadał na łamach „Forum Akademickiego”, że bez zwiększenia dotacji celowej w kolejnych latach współczynnik sukcesu w konkursach NCN obniży się jeszcze bardziej i może wynosić poniżej 10%.
Wtedy nie będzie to już konkurs merytoryczny, a loteria, ponieważ nawet doskonałe projekty mogą nie uzyskać finansowania – wieszczył i dodawał, że utrzymanie wskaźnika sukcesu na poziomie minimum 25% wymaga stałego zwiększania budżetu NCN o co najmniej 150–200 mln zł rocznie.
Tekst spotkał się z dużym odzewem środowiska akademickiego. Kilka tygodni później przeznaczenie dodatkowych środków finansowych na Narodowe Centrum Nauki postulowała Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. W styczniu 2023 roku o odmrożenie budżetu agencji apelował w swoim pierwszym wywiadzie w roli przewodniczącego Rady NCN prof. Robert Hasterok.
W warunkach wysokiej inflacji i coraz bardziej nieprzystającego do potrzeb budżetu Centrum i w połączeniu ze stale rosnącą średnią kwotą finansowania projektu, realnie grozi nam duży spadek współczynnika sukcesu w konkursach. Może on sięgnąć wartości, których konsekwencją będzie niemożność finansowania wielu bardzo dobrych i wartych wsparcia projektów. Co, rzecz jasna, wywoła zupełnie zrozumiałe niezadowolenie środowiska – przewidywał.
W połowie marca Rada NCN wdrożyła „plan awaryjny”: łączna liczba realizowanych przez daną osobę projektów oraz złożonych w agencji wniosków, będących w trakcie oceny lub zakwalifikowanych do finansowania (w których ta osoba wskazana jest jako kierownik), nie mogła przekraczać dwóch (lub trzech, jeśli co najmniej jeden z tych projektów lub wniosków dotyczy konkursu międzynarodowego). Nie wykluczono innych ograniczeń. Temat budżetu NCN pojawił się także na jednym z posiedzeń prezydenckiej Rady ds. Szkolnictwa Wyższego, Nauki i Innowacji.
Należy bezwzględnie zwiększyć budżet NCN. Jeśli w tej chwili finansowane jest 10% wniosków, to trzeba zwiększyć ten wskaźnik przynajmniej dwukrotnie. Tym bardziej, że w skali całego budżetu to nie są jakieś horrendalne sumy. Musimy zacząć w końcu robić w Polsce naukę – przekonywał przewodniczący tego gremium prof. Artur Hugo Świergiel.
W maju ub.r. o to samo zaapelowali przewodniczący międzynarodowych paneli oceniających wnioski w konkursach NCN.
Brak zwiększenia budżetu Narodowego Centrum Nauki w sytuacji wysokiej inflacji i rosnących kosztów zatrudnienia to w dłuższej perspektywie czasowej odebranie polskim badaczom szansy na międzynarodową konkurencyjność. Strat wynikających z chronicznego niedofinansowania badań naukowych nie da się nadrobić – napisali w liście do ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka.
W połowie czerwca o zwiększenie dotacji celowej o 300 mln zł i podmiotowej o 4,2 mln złotych wnioskowały do szefa resortu władze agencji. Termin wniosku nie był przypadkowy – właśnie planowano budżet państwa na 2024 rok. Minister pozostał niewzruszony. W listopadzie nowy dyrektor NCN, prof. Krzysztof Jóźwiak, w wywiadzie dla FA za swoje główne zadanie na pierwsze miesiące uznał zadbanie o znaczące, o około 300 milionów złotych, zwiększenie finansów Centrum.
Proponowany poziom zwiększenia budżetu NCN pozwoliłby na powrót do funkcjonowania – w sensie liczby przyznanych grantów, wskaźnika sukcesu oraz wartości kosztów pośrednich – na poziomie lat 2017–2018, przed pandemią. Jeśli budżet w roku 2024 się nie zwiększy, może być konieczność zamknięcia niektórych konkursów albo np. dalszego zmniejszania alokacji środków na konkurs OPUS. Byłoby to z ogromną szkodą dla polskiej nauki. Będę się też upierał przy konieczności zapewnienia stabilnej, regularnej perspektywy wzrostu dotacji celowej NCN, aby możliwe było planowanie działalności statutowej Centrum w dłuższej perspektywie i zapewnienie środowisku naukowemu odpowiednich środków na realizację projektów badawczych w przyszłości.
Ostatecznie 14 lutego 2024 roku minister Dariusz Wieczorek zwiększył budżet NCN o dodatkowe 200 mln zł.
W latach 2011–2023 Narodowe Centrum Nauki sfinansowało ponad 29,5 tys. projektów na łączną kwotę blisko 15,7 mld zł. Wśród laureatów konkursów jest 21 tys. naukowców.
Mariusz Karwowski
[…] Przyznał, że jednym z niepokojących zjawisk jest coraz częściej spotykane również w nauce wypalenie zawodowe. Jeszcze w tym roku ma być zrealizowane duże badanie na temat stosunków pracy w świecie nauki. Dodał, że środowisko musi odzyskać sprawczość i mieć poczucie, że współuczestniczy w podejmowanych decyzjach. Oczywiście, nie będzie tak, że wszyscy będą z nich zadowoleni, ale warto, żeby wypracowywać je w dyskusji, brać pod uwagę różne punkty widzenia, wysłuchać wszystkich chętnych. Dodał, że w trakcie spotkań ze środowiskiem dostaje sygnały, że są to pierwsze realne rozmowy z przedstawicielami ministerstwa od dłuższego czasu. Przykładem jest choćby jego wizyta na posiedzeniu Rady Narodowego Centrum Nauki w Krakowie. Trwała ponad 2,5 godziny. Wszyscy jej uczestnicy, zdaniem wiceministra, mieli poczucie, że była niezwykle potrzebna. Doszło do niej dzień po tym, jak minister Dariusz Wieczorek zwiększył budżet agencji o dodatkowe 200 mln zł. […]
Każde zwiększenie finansowania NCNu cieszy i powinno cieszyć naukowców (ale nie tylko naukowców, bo i całe społeczeństwo), pytanie tylko czy 200 mln PLN to tak dużo - jeżeli spojrzymy całościowo, że dotacja dla NCNu nie wzrastała od około 5-8 lat i doliczymy do tego realną inflację w Polsce (około 30%) to już ta kwota nie wydaje się taka imponująca, również w porównaniu z innymi wydatkami w innych obszarach państwa. NCN potrzebuje każdych pieniędzy oraz planu wzrostu dotacji co roku do naprawdę wysokiego poziomu, jeżeli mamy mieć jako państwo i obywatele możliwość dogonienia cywilizacyjnego i naukowego państw zachodnich... potrzeba gruntowna reforma finansowania nauki w Polsce i ogromny wzrost nakładów na NCN.... smutne, ale niestety prawdziwe...
Pozytywne wiadomości....zobaczymy czy NCN sfinansuje listy rezerwowe Preludium 22 i OPUS 25 oraz co zrobi z konkursami Maestro i Sonata Bis 13, która w porównaniu do roku 2023 ma dramatycznie obcięty budżet. Trzymamy kciuki za NCN!