FELIETONY
Jak dzieci
Szkiełko w oku
Cofacze kultury
| |
– Piotr Müldner-Nieckowski |
Wyznania szalonego humanisty
„Zostańce z nami”
|
|

Powstający system jest najlepszym dowodem na to, że lata pracy wszystkich zaangażowanych w zagadnienia jakości – łącznie z „Forum Akademickim”, które zawsze nas wspierało – owocują. Być może szczęśliwie dla nas, z racji pewnego zbiegu okoliczności, to, że w Polsce z pewnym opóźnieniem w stosunku do innych krajów powstaje państwowy system oceny jakości, spowodowało, że z drugiej strony jesteśmy prekursorami we wprowadzaniu w Europie akredytacji środowiskowej, o czym mówi europejska platforma akredytacyjna. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
Dyskusja panelowa „Forum Akademickiego” na temat systemu akredytacji
|
|

Rolę nauczycieli i atmosfery w uczelni jako jednego z motywów wyboru kariery akademickiej wskazało bardzo wielu doktorantów. Zatem nie tylko pieniądze. – Nie ma dziś prawdziwych mistrzów – taką konstatację wyraził prof. Janusz Tazbir podczas konferencji Starość i młodość w nauce. Wydaje się ona być w prawdziwa. Większość profesury nie zadbała o swoich uczniów i następców i to – a nie warunki finansowe – jest głównym powodem powstania luki pokoleniowej w polskiej nauce.
Czy młodzi ludzie mają szanse zrobienia kariery w polskiej nauce, zastanawia się Piotr Kieracińsk
|
|

Węgiel, wodór i tlen to główne pierwiastki składające się na białka, tłuszcze i cukry – podstawowy budulec komórek i wirusów. Nie zapominając o kluczowej roli niektórych innych pierwiastków, można spokojnie stwierdzić, że życie jest oparte na chemicznych związkach węgla. Twierdzenie, że życie może istnieć tylko na tak określonym podłożu materialnym, zostało nazwane przez Chrisa Langtona „szowinizmem węglowym”. Czy życie może istnieć bez tej całej biochemii?
Dr hab. Jacek Waniewski zastanawia się nad wpływem prób tworzenia
sztucznego życia na nasz światopogląd
|
|

Dzięki zastosowaniu metod retoryki i literaturoznawstwa w badaniach nad przekazem popularyzatorskim okazało się, jak wiele w popularyzacji nauki – traktowanej dotąd jako rodzaj wiernego i obiektywnego przekładu z języka badaczy na język szarego obywatela – jest elementem kreacji dokonanej przez popularyzatora, który decyduje o doborze odpowiednich strategii retorycznych, metafor oraz form wizerunku uczonego.
Literaturę krytykującą tradycyjny model popularyzacji wiedzy prezentuje
dr Jan Kozłowski.
|
|

Trzeba pamiętać, że szkoły powszechne powstały jako pomysł na socjalizację coraz liczniejszego, ze względu na wzrost higieny i rozwój medycyny, potomstwa klas niższych. Dzieci szlachty i bogatego mieszczaństwa miały prywatnych preceptorów i nikt nie przypuszczał, że może się to zmienić. Przeobrażenie się nauczycieli w wychowawców to postulat socjalistycznych działaczy i pisarzy końca XIX wieku, który, tak jak i inne ich pomysły, musiał oczywiście pozostać utopią.
Piotr Skórzyński krytykuje przymus nauczania, jako ograniczenie
wolności nauki
|
|
Niech cud Wielkiejnocy odmieni nasze serca.
Wesołego Alleluja
życzy
Czytelnikom
Redakcja
|
|