Wed³ug mnie, docelowo PKA powinna siê zajmowaæ akredytacj± instytucji, a akredytacj± kierunków i programów – komisje ¶rodowiskowe. Przyznajê, ¿e to jest bardzo daleko id±cy postulat i oczywi¶cie wymaga on zmiany ustawy. Moja wizja ca³o¶ci systemu szkolnictwa wy¿szego jest zreszt± tak¿e du¿o bardziej liberalna ni¿ funkcjonuj±ca obecnie. Uwa¿am, ¿e zamiast dyplomu pañstwowego powinny funkcjonowaæ jedynie dyplomy poszczególnych uczelni. To rynek decydowa³by o ocenie jako¶ci, zatrudniaj±c absolwentów. Konsekwentnie – stopnie i tytu³ by³yby nadawane przez uczelnie, a nie przez pañstwo.
Z prof. Markiem Rockim, przewodnicz±cym Pañstwowej Komisji Akredytacyjnej, rozmawia Andrzej ¦wiæ
Czy uczelnia (wydzia³) ma prawo ¶wiadczyæ bezp³atnie osobom postronnym us³ugi edukacyjne polegaj±ce na prowadzeniu postêpowania o nadanie stopnia lub tytu³u naukowego? Koszty w³asne tej us³ugi s± znane i niema³e. Korzy¶ci dla klienta oczywiste. Wydaje siê, ¿e anga¿owanie ¶rodków wydzia³owych (koszt recenzji itp.) na rzecz osób innych ni¿ zatrudnione w uczelni pozostawa³oby w sprzeczno¶ci z duchem, je¶li nie z liter± ustawy o finansach publicznych. Ostro¿ny dziekan, który choæ raz mia³ kontakt z NIK, na pewno takiej decyzji nie podejmie. Uzasadnieniem dla dziekana jest rozporz±dzenie ministra (...), które wskazuje, ¿e wydzia³ mo¿e zawrzeæ umowê z jednostk± zatrudniaj±c± kandydata w celu odzyskania nak³adów finansowych zainwestowanych w przewód.
Badania pokaza³y, ¿e bioaktywne substancje siary i mleka w istotny sposób reguluj± wzrost, dojrzewanie i adaptacjê przewodu pokarmowego noworodka. Bo przewód pokarmowy noworodka jest jak dom w stanie surowym (czytam na jednym z portali internetowych po¶wiêconych zaletom karmienia piersi±) i potrzeba jeszcze wielu materia³ów wykoñczeniowych, aby siê sta³ prawdziw± fortec±, która oprze siê ka¿demu niebezpieczeñstwu. Wysi³ki badaczy id± w kierunku poznania tej skomplikowanej budowli, jak± jest dynamicznie rozwijaj±cy siê uk³ad pokarmowy noworodka oraz zidentyfikowania czynników wp³ywaj±cych na jego funkcjonowanie.
(...) sprawa kadr. Trzeba niestety dokonaæ ich gruntownej weryfikacji, to znaczy za¿±daæ od wszystkich (równie¿ od tych, którzy zaliczyli wszystkie progi awansowe) przedstawienia ¶wiadectwa aktywno¶ci naukowej (udokumentowanej publikacjami) i dydaktycznej (udokumentowanej wypromowanymi magistrami i doktorami), ze szczególnym uwzglêdnieniem kilku ostatnich lat. Mo¿e kto¶ powiedzieæ: to nic nowego – takie ¶wiadectwo jest przecie¿ co roku sporz±dzane w postaci „sprawozdania z...”. To prawda. Jednak nie jest i nie bêdzie ono mia³o wiêkszego znaczenia, je¶li za nim nie pójd± nastêpne kroki – takie, jak porównanie tych osi±gniêæ z obowi±zuj±cymi w tym zakresie wymaganiami w uczelniach zachodnich i podziêkowanie za dalsz± pracê na zajmowanym stanowisku tym, których wyniki wyra¼nie odbiegaj± od ¶redniej zachodnioeuropejskiej.