Strona główna „Forum Akademickiego”

Archiwum z roku 1999

Spis treści numeru 4/1999

Kwiecień 4/99
Kwiecień 4/99
 
Artykuły


 

FELIETON REDAKCYJNY

Jak w polityce
- Piotr Kieraciński

INFORMACJE

Kronika

Notatki Przewodniczącego KBN
  - Andrzej Wiszniewski
Trudności podziału wtórnego

Z prac KRASP
- Aleksander Koj
Uczciwość studiów i badań

Notatki Przewodniczącego RGSzW
  - Andrzej Pelczar
Habilitacja dla wszystkich

Notatki Przewodniczącego KRUN
  - Krzysztof Pawłowski
Potrzeba stabilizacji

Zapowiedzi konferencji naukowych

Listy

ŻYCIE AKADEMICKIE

Koniec kadencji

W granicach rozsądku
  - rozmowa z prof. H. Bronkiem, rektorem USz

Brak precyzji w ustawie
- Andrzej Jamiołkowski

Pełna autonomia
  - Jerzy Czernik

Rektor nie jest imperatorem
- Tadeusz Citko
Ustępujący rektorzy o trudnościach związanych z pełnieniem tego urzędu

Przegląd akademicki

Plagiat!
  Dokumenty dotyczące plagiatu pracy magisterskiej znanego polityka

Błędy oczywiste i zamaskowane
  - Bogusław Żernicki
Wymóg publikowania wyników badań kłóci się z etyką zawodową uczonego

Kryteria są jasne
  - Andrzej K. Wróblewski
O nowej kategoryzacji jednostek badawczych wg KBN

Dyskretny urok grantów
- Roman Ger
Kto i za co dostaje granty w Polsce?

Poprzeczka wcale nie nisko
- Marek Witkowski
Pierwsze wnioski o funkcjonowaniu wyższych szkół zawodowych

Czytelnia czasopism

BADANIA NAUKOWE

Planety wokół innych słońc
- Janusz Gil
O szansach odkrycia w kosmosie planety podobnej do Ziemi

Mapa nauki polskiej

Trzy w jednym
  - Artur Wolski
Wydział Inżynierii Chemicznej i Procesowej Politechniki Warszawskiej

W STRONĘ HISTORII

Palę Kraków
- Grzegorz Filip
Dzieje alchemii i alchemików w Polsce

Pomniki uczonych polskich (42)
Pomnik Jana Włodka

W sieci

Gwiazdy i meteory

Kariera akademicka
  - Grzegorz Filip
Andrzej Gostyński, rektor Uniwersytetu w Padwie

Rody uczone (32)

Pozytywiści, konserwatyści...
  - Magdalena Bajer
O rodzinie Miłobędzkich

Kartki z dziejów nauki w Polsce

Geniusz zbiorowy
- Piotr Hübner
Istota geniuszu zależy od punktu widzenia

OKOLICE NAUKI

Wszystkie płaszczyzny historii
- rozmowa z prof. W. Wrzesińskim, prezesem PTH

Perypatetyka wiosenna
- Paweł Misiak
Refleksje podczas wiosennych spacerów

Sposób bycia

Człowiek w muszce
  - Piotr Kieraciński
Czego wyrazem jest noszenie muchy zamiast krawata?

Esej

W piekle pragnień
  - Piotr Skórzyński
O Freudzie w 60. rocznicę jego śmierci

Recenzje
  Uczony i wiara
Duchowe dziedzictwo Europy
Pięć pism moralnych
Pułapka globalizacji
Wilk w Polsce i jego ochrona
Książki nadesłane

FELIETONY

Tobołek informacyjny
  - Henryk Duda

Wyznania szalonego humanisty
- Leszek Szaruga
Testament Kuronia
 

W granicach rozsądku

Rektor powinien przewodzić społeczności szkoły, ale z doświadczeń mojej uczelni widzę, że w wielu sprawach, związanych z administrowaniem i bieżącym zarządzaniem uczelnią i finansami, powinien go zastąpić kanclerz. Naturalnie funkcję kontrolną powinien pełnić senat. (...) Budżety uczelni są czasami bardzo duże, i w znacznej mierze są to pieniądze podatnika. Niesłychanie trudno pozyskiwać środki, bardzo łatwo je natomiast wydawać. To musi być pod kontrolą i takim zewnętrznym ciałem kontrolnym może być rada nadzorcza.

Rozmowa z prof. Hubertem Bronkiem, rektorem Uniwersytetu Szczecińskiego

 

Plagiat!


   Uzyskiwanie dyplomu ukończenia studiów wyższych, stopnia naukowego lub tytułu naukowego na podstawie pracy będącej plagiatem jest nie do przyjęcia i ze wszech miar naganne. Popełnienie plagiatu wskazuje na brak kwalifikacji moralnych do otrzymania jakiegokolwiek stopnia i tytułu w dziedzinie akademickiej. Tolerowanie plagiatów godziłoby w zaufanie społeczne, zarówno w kraju, jak i zagranicą, wobec dyplomów wydawanych przez polskie uczelnie i inne instytucje naukowe.

Publikujemy dokumenty dotyczące sprawy oskarżonej o plagiat pracy magisterskiej posła Anusza

 

Kryteria są jasne

   Obecnie przeprowadzana kategoryzacja instytutów i wydziałów bierze pod uwagę jedynie "produkcję naukową", wyrażoną liczbą publikacji w czasopismach, liczbą książek, monografii i publikowanych prac konferencyjnych. Do tych chyba oczywistych dla każdego wyników dodano także patenty, wdrożenia, normy, wzory użytkowe, akredytacje laboratoriów (tu głównie uwzględniono interesy środowisk technicznych) oraz podręczniki i skrypty, choć te można raczej zaliczyć do działalności edukacyjnej niż ściśle badawczej.

Prof. Andrzej K. Wróblewski pisze o zasadach nowej kategoryzacji jednostek badawczych, przygotowanej przez KBN

 

Dyskretny urok grantów

   Jeden z moich projektów, nie zakwalifikowanych do finansowania, lecz wysoko ocenionych przez Sekcję, potraktowano szczególnie. Zaproponowano mianowicie, aby jedynie zdecydować (na piśmie), czy godzę się, aby wystartował w następnym konkursie, już bez ponownej oceny, z niezmienioną, przyznaną już ilością punktów, i z wyraźną sugestią, że projekt ma wówczas duże szanse na sukces. Zgodziłem się (na piśmie). Pół roku później zawiadomiono mnie, jak zwykle z przykrością, że właśnie zmieniono skalę ocen. Zastosowano wprawdzie stosowne przeliczniki, ale są one niekorzystne dla takich wygodnickich jak ja. Projekt odrzucono.

Przykład funkcjonowania w Polsce systemu grantów prezentuje prof. Roman Ger

 

Planety wokół innych słońc

   Przez całe lata sądziliśmy, że wraz z odkryciem planet pozasłonecznych wzrosną nadzieje na nawiązanie kontaktu z hipotetycznymi cywilizacjami pozaziemskimi. Tymczasem, paradoksalnie, długo oczekiwane odkrycie planet wskazuje na coś zupełnie przeciwnego. Być może jesteśmy sami we Wszechświecie. Nawet jeżeli planety ziemskie, na których możliwe jest powstanie i rozwój cywilizacji, istnieją początkowo wokół młodych gwiazd, to wkrótce zostają wchłonięte przez spadające ruchem spiralnym gigantyczne Jowisze.

Prof. Janusz Gil pisze o próbach odkrycia planet podobnych do Ziemi

 

Palę Kraków

   Alchemia, nauka tajemna, pojawiła się w czasach starożytnych w Mezopotamii, Chinach, Indiach, Egipcie i Grecji. Rozwijała się w cesarstwie bizantyjskim, a w VIII i IX w. została odkryta i przejęta przez najeźdźców muzułmańskich. Arabscy alchemicy opierali się na wcześniejszych poglądach helleńskich i napisali wiele znaczących rozpraw. Od Chińczyków zaczerpnęli koncepcję środka, który mógł transformować metale w złoto, a w wypadku połknięcia - zapewnić nieśmiertelność. Stał się on znany jako "kamień filozoficzny" i dla późniejszych alchemików był celem nadrzędnym wszelkich eksperymentów.

O tym, jak praktyki alchemiczne przyczyniły się do rozwoju nauki i przemysłu, przeczytamy w artykule Grzegorza Filipa

 

 

Uwagi.